- Home -
- Państwo -
- Hiszpania przejmuje kontrolę nad prywatnymi szpitalami w ramach walki z koronawirusem . Czy byłoby to możliwe w Polsce?
Hiszpania przejmuje kontrolę nad prywatnymi szpitalami w ramach walki z koronawirusem . Czy byłoby to możliwe w Polsce?
Przejęcie kontroli nad prywatnymi szpitalami w Hiszpanii to kolejny krok tamtejszego rządu w walce z koronawirusem. Czy nie posunęli się jednak za daleko? Czy takie działania są możliwe w Polsce?

Hiszpanie mają poważny problem z epidemią. Kilkaset zgonów, prawie 10 tysięcy potwierdzonych przypadków zarażenia się koronawirusem. Od poniedziałku, podobnie jak Polska, zamknęli swoje granice i wstrzymali ruch turystyczny. Na ulicach obowiązuje zakaz poruszania się bez wyraźnego celu, takiego jak praca, czy zakup leków. Zamknięte są puby, restauracje, galerie. Ulice patrolują z powietrza policyjne drony, które monitorują ruch obywateli. Rząd wprowadził stan wyjątkowy.
Kolejnym krokiem na jaki zdecydował się tamtejszy rząd jest przejęcie kontroli nad prywatnymi szpitalami oraz podmiotami świadczącymi usługi zdrowotne. Dodatkowo poproszono nawet studentów medycyny o pomoc i zaangażowanie się w ochronę zdrowia. Sytuacja jest na tyle poważna, że zdecydowano się na zatrudnienie lekarzy, którzy nie zdali specjalizacji. Firmy produkujące wyroby sanitarne mają zdać rządowi raport ze swoich stanów magazynowych. Z jednej strony jest to decyzja słuszna, z drugiej budzi obawy o bezpieczeństwo prywatnej działalności. Czy w obliczu światowej pandemii wartość prywatna powinna być najwyżej chronionym dobrem?
Przejęcie kontroli nad prywatnymi szpitalami ma pozytywne skutki
Wszyscy widzieliśmy w mediach obrazy z Włoch. Ich szpitale są w kryzysie, chorzy są przewożeni do szpitali polowych, które są zakładane w każdym możliwym miejscu. Brakuje im sprzętu medycznego. Hiszpanie postanowili interweniować zanim taki scenariusz zrealizuje się u nich. Przejęcie kontroli nad prywatnymi szpitalami ma pomóc w ulokowaniu chorych wymagających hospitalizacji w miejscach, gdzie jest odpowiedni sprzęt i odpowiedni personel. Do tego dochodzi możliwość sterowania nimi z poziomu ministerialnego, z pominięciem właścicieli.
Jak poinformowały hiszpańskie media, prywatne szpitale będą podlegały teraz pod doradców ministra zdrowia. Co ciekawe, podobno branża prywatna wyraziła zrozumienie dla decyzji rządu i zadeklarowała pełne poparcie i pomoc. W rękach prywatnych właścicieli jest 460 szpitali (58% wszystkich szpitali), w których znajduje się 51 tysięcy łóżek (32% ogółu). W prywatnej służbie zdrowia pracuje ponad 200 tysięcy osób.
Firmy mają przekazać swoje materiały ochronne, takie jak maseczki, fartuchy, rękawiczki dla służby zdrowia. Ponownie powołano do służby wojskowej lekarzy rezerwistów.
Przejęcie kontroli nad prywatnymi szpitalami budzi również uzasadnione obawy
Można sobie zadać pytanie czy zamiast przejęcia kontroli nad prywatnymi szpitalami można było zastosować inne rozwiązania. Rząd mógł zawrzeć z właścicielami szpitali i przychodni kontrakty na świadczenie usług medycznych, tak jak to powinno funkcjonować w wolnorynkowym kraju. Jak informują hiszpańskie media, wszelkie pytania o wynagrodzenie dla szpitali prywatnych minister zdrowia zbywa stwierdzeniem, że nie czas i miejsce na takie pytania. Zasadne są obawy, czy po dłuższym okresie pracy dla państwowej służby zdrowia część szpitali prywatnych nie zbankrutuje.
Czy przejęcie kontroli nad prywatnymi szpitalami jest możliwe w Polsce?
Jak najbardziej. Zgodnie z zapisami ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń oraz chorób zakaźnych u ludzi, stan zagrożenia epidemicznego wprowadza się rozporządzeniem. W nim można zawrzeć stosowne zapisy umożliwiające przejęcie kontroli nad prywatnymi szpitalami. Z tej ustawy dowiadujemy się również, że:
Co ciekawe - jedną z grup, która nie podlega skierowaniu do pracy przy zwalczaniu epidemii są posłowie i senatorowie oraz osoby zajmujące kierownicze stanowiska państwowe. Poza nimi obowiązkowi nie podlegają kobiety w ciąży, osoby, które wychowują dzieci do lat 18, dzieci, inwalidzi oraz ludzie po 60 roku życia.
Dodatkowo w przypadku, gdy uzupełnienie rezerw strategicznych nie jest możliwe w terminie pozwalającym na skuteczne przeciwdziałanie epidemii, minister zdrowia w drodze decyzji administracyjnej zarządza przejęcie na rzecz Skarbu Państwa danego produktu, wyrobu, środka ochrony zdrowia, albo sprzętu lub aparatury. Decyzja podlega natychmiastowemu wykonaniu z dniem jej ogłoszenia. Rząd ma również prawo żądać udostępnienia mu określonych nieruchomości w ramach walki z epidemią. Dlatego przejęcie kontroli nad prywatnymi szpitalami mogłoby mieć miejsce również u nas.
zobacz więcej:
24.03.2026 22:27, Filip Dąbrowski
24.03.2026 22:11, Filip Dąbrowski
24.03.2026 21:52, Marcin Szermański

Polskie prawo niby gnębi szarlatanerię, ale prawo unijne chroni homeopatów, co utrudnia walkę z tym zjawiskiem
24.03.2026 20:11, Rafał Chabasiński
24.03.2026 19:41, Mateusz Krakowski
24.03.2026 19:25, Mariusz Lewandowski
24.03.2026 12:17, Miłosz Magrzyk
24.03.2026 12:06, Aleksandra Smusz
24.03.2026 11:56, Mateusz Krakowski
24.03.2026 11:47, Rafał Chabasiński
24.03.2026 10:20, Miłosz Magrzyk
24.03.2026 8:01, Rafał Chabasiński
24.03.2026 7:35, Mariusz Lewandowski
24.03.2026 6:21, Mariusz Lewandowski

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz

























