Recertyfikowany Microsoft Surface Studio za ok. 5640 złotych dla przedsiębiorców

Technologie Zakupy firmowe dołącz do dyskusji (39) 11.07.2019
Recertyfikowany Microsoft Surface Studio za ok. 5640 złotych dla przedsiębiorców

Udostępnij

Jakub Kralka

Na iBoodzie sprzedawany jest dziś recertyfikowany Microsoft Surface Studio z procesorem i7 oraz 16 GB RAM. To bardzo dobra okazja, jak na ten komputer. 

Niniejszym wpisem inaugurujemy dział „zakupy firmowe” na łamach firma.blog. Zgodnie z zapowiedziami, będziemy w nim prezentowali usługi oraz produkty, które mogą przydać się w pracy przedsiębiorcy, a do tego urząd skarbowy nie będzie kwestionował odliczania ich od podatku. Nasza redakcja będzie dla was przeczesywać internet w poszukiwaniu takich propozycji. Oczywiście mamy nadzieję, że z czasem zachęcimy do prezentacji swoich atrakcyjnych ofert również przez reklamodawców, ale jeżeli przy wpisie nie znajdziecie informacji o lokowaniu produktu, to są to informacje czysto redakcyjne, wybrane na podstawie naszego subiektywnego „o, to może zainteresować naszego czytelnika”.

Na pierwszy ogień wędruje superkomputer Microsoft Surface Studio z procesorem i7 oraz 16 GB RAM, który jest interesującą propozycją dla każdego pracującego w branży „kreatywnej” – artystów, muzyków, architektów. Oczywiście nie tylko. Komputer proponowany jest w cenie 8560 złotych brutto, co ma stanowić 43-procentową zniżkę względem standardowej ceny urządzenia (niemal 15 000 złotych). Oczywiście przedsiębiorca odliczy sobie jeszcze zakup od podatku. Po odjęciu VAT-u oraz 19% podatku liniowego, będziemy musieli liczyć się z realnym uszczupleniem portfela o około 5640 złotych żywej gotówki. To nie jest wygórowana cena za komputer tej klasy, który zapewne szybko na siebie zarobi.

Recertyfikowany, czyli jaki?

Warto przy tym wiedzieć, że oferta iBood ma kilka minusów. Po pierwsze – jak to zwykle w przypadku tego serwisu bywa, wygasa ona dziś o północy. Po drugie, sprzedawany komputer jest „recertyfikowany„, a to takie pojęcie o niejasnym znaczeniu, za którym kryje się większość sprzedawców każąc się domyślać, co się z nim wcześniej działo. W wypadku oferty iBood czytamy:

Oznacza to, że model ten został gruntownie przetestowany, ma całkowicie nową baterię i obudowę i nie można go odróżnić od nowego egzemplarza. Wszystko to zostało potwierdzone przez Microsoft. Z Surface Studio otrzymujesz gwarancję na 1 rok – również przez firmę Microsoft.

Czyli tak naprawdę nie dowiadujemy się, czy stał na wystawie, ktoś z niego korzystał rok i zwrócił w ramach rękojmi, a może po prostu odstąpił od umowy zawartej kilka dni wcześniej przez internet. Faktem jest natomiast, że Microsoft daje na niego 1 rok gwarancji. I to tyle, ponieważ iBood NIE DAJE RĘKOJMI osobom niebędącymi konsumentami (a przedsiębiorcy z reguły nimi nie są, choć to się może niebawem zmieni). Konsumentom przysługują oczywiście dwa lata rękojmi.

Surface Studio tylko dla wybranych specjalistów

O opinię na temat komputera poprosiłem Macieja Gajewskiego ze Spider’s Web – w mojej ocenie najlepszego eksperta od tematyki wszystkich produktów Microsoftu w tej części świata. Warto jednak zauważyć, że Maciek podkreśla hermetyczność proponowanego urządzenia:

Surface Studio to piękny, choć niszowy komputer. Jego rewelacyjny wyświetlacz to coś, co doceni każda osoba pracująca z grafiką, a innowacyjny zawias zapewnia możliwość błyskawicznej konwersji tego sprzętu w dużą, cyfrową deskę kreślarską. Dla branży kreatywnej pod wieloma względami jest wręcz bezkonkurencyjny. Warto jednak pamiętać, że to sprzęt projektowany pod te bardzo konkretne zastosowania. Za wspomniany zawias i wyświetlacz płacimy ogromne pieniądze, które nie znajdują swojego odzwierciedlenia w reszcie podzespołów. Nasz grafik, jeżeli nie jest fanatykiem Apple’a, będzie nam wdzięczny za Surface Studio. Ale można dużo lepiej wydać te pieniądze, jeżeli szukamy porządnego desktopa do pracy biurowej, programowania czy innych zastosowań.

Nowszą wersję komputera, Surface Studio 2, w swoim filmie przedstawia inny z moich sympatycznych kolegów, Łukasz Kotkowski:

Jeśli mimo wszystko poczuliście się zachęceni, ofertę możecie znaleźć tutaj.