Od jutra będziemy musieli bardziej uważać z wykonywaniem anonimowych telefonów lub wysyłaniem sms-ów do swoich ukrytych sympatii, ubliżaniem w ten sam sposób nielubianym sąsiadom, nie mówiąc już o dzwonieniu do szkoły z informacją o podłożonej bombie w celu przełożenia trudnej klasówki. Czeka nas też rejestracja telefonu na kartę.

Wejście w życie ustawy o działaniach antyterrorystycznych z dnia 10 czerwca 2016 r.  w zakresie dotyczącym obowiązku rejestracji kart prepaid oznacza, że od tej pory nabywcy kart nie będą już całkiem anonimowi.

Rejestracja telefonu na kartę – dla przyszłych i aktualnych użytkowników

Nowe przepisy nakładają na sprzedawców prepaidów obowiązek pozyskania od kupujących kartę z nowym numerem telefonu (obowiązek nie będzie oczywiście dotyczył „doładowań” kont przypisanych do numerów już zarejestrowanych) określonych danych personalnych. Obywatele Unii Europejskiej będą musieli podać imię, nazwisko i PESEL albo serię i numer dokumentu tożsamości, a cudzoziemcy spoza Wspólnot – numer paszportu lub karty pobytu. W przypadku zakupu telefonu na firmę konieczne będzie podanie nazwy firmy oraz numeru REGON, NIP, lub KRS, a w przypadku prowadzenia działalności gospodarczej przez osobę fizyczną – numeru wpisu do ewidencji działalności gospodarczej.  Używanie zakupionego numeru będzie możliwe dopiero po zweryfikowaniu prawidłowości podanych danych przez sprzedającego kartę.

Obowiązek rejestracji używanych numerów telefonów dotyczy również tych, którzy już teraz korzystają w prepaidów. Osoby takie do 01 lutego 2017 r. muszą zarejestrować posiadane karty, w przeciwnym razie zostaną one wyłączone z użytku. Szacuje się iż aktualnie w użyciu jest ok. 20 mln kart prepaid.

Ustawa antyterrorystyczna – narzędzie ochrony czy inwigilacji?

Jak się nietrudno domyśleć, w zakresie wprowadzenia obowiązku rejestracji prepaidów, projekt ustawy uzasadniony został chęcią pozbawienia anonimowości osób korzystających z kart pre-paid, co ułatwi ich identyfikację w sytuacji podejrzenia o  terroryzm. Obowiązek rejestracji może być szczególnie uciążliwy dla odwiedzających nasz kraj obcokrajowców, którzy potrzebując lokalnego numeru telefonu jedynie na krótki czas, zmuszeni będą do spełnienia uciążliwej formalności. Z drugiej strony wielu spośród nich nie będzie tym zaskoczonych – podobne przepisy obowiązują już w wielu krajach Unii, w tym w Niemczech, Włoszech i Hiszpanii.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Oczywiście z miejsca nasuwają się wątpliwości, czy zgromadzone dane nie zostaną wykorzystane w mniej lub bardziej legalny sposób do inwigilacji niemających nic wspólnego z terroryzmem, ani nie wzbudzających żadnych uzasadnionych podejrzeń obywateli. Czas pokaże, czy stosowanie przepisów ustawy antyterrorystycznej w praktyce służyć będzie wyłącznie celowi wskazanemu w uzasadnieniu do projektu ustawy, czy też przepisy te staną się przedmiotem nadużyć ze strony stosujących je służb i organów. Jeśli oczywiście kiedykolwiek będziemy mieli możliwość się o nadużyciach dowiedzieć.

Fot. tytułowa: rejestracja telefonu na kartę // Pexels