Wbrew pogłoskom religia w szkole nie jest obowiązkowa i uczeń domyślnie nie jest na nią zapisany

Codzienne dołącz do dyskusji (85) 06.09.2018
Wbrew pogłoskom religia w szkole nie jest obowiązkowa i uczeń domyślnie nie jest na nią zapisany

Udostępnij

Justyna Bieniek

Lekcje religii w szkole nie są obowiązkowe. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Edukacji takie lekcje mogą odbywać się tylko za zgodą rodziców lub pełnoletnich uczniów. Wagary wcale nie są koniecznością, wystarczy złożyć odpowiednie oświadczenie. Czy muszę chodzić na religię w szkole? Wyjaśniamy.

Lekcja religii i etyki w szkole

Szkolna religia – przedmiot, który – nie ukrywajmy – u większości uczniów nie wzbudza żywej fascynacji i zainteresowania. Jakaś część z nich z prawdziwą nadzieją myśli również o ich opuszczeniu, nie zawsze w sposób zgodny ze szkolnym regulaminem. Okazuje się, że łamanie regulaminu wcale nie jest konieczne, wystarczy inny, zgodny z prawem sposób.

Zapewnia go rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 14 kwietnia 1992 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w szkołach publicznych. Zgodnie z jego wytycznymi, aby w ogóle podjąć naukę na tego typu zajęciach (obojętne, czy chodzi o lekcje religii, etyki, czy obu na raz) rodzice, bądź uczeń, jeżeli jest pełnoletni, musi wyrazić na to chęć. Naukę religii w przedszkolach, szkołach podstawowych i ponadpodstawowych organizuje się wyłącznie na życzenie rodziców, bądź pełnoletnich uczniów.

Religia w szkole – czy muszę na nią chodzić?

Co to oznacza? W momencie podjęcia nauki w szkole rodzić lub uczeń wyrażają chęć uczęszczania na lekcje religii bądź etyki. Taka zgoda wyrażana jest w formie najprostszego oświadczenia (oczywiście zgodnego z RODO w szkole) i nie musi być każdorazowo ponawiana. Może być jednak cofnięta w dowolnym czasie.

Szkoła ma obowiązek zapewnić uczniom możliwość uczęszczania zarówno na religię, jak i na etykę. A także ułożenia planu zajęć w taki sposób, aby nie był on dyskryminujący dla nikogo. Religia, czy etyka nie powinny więc odbywać się w środku dnia, pomiędzy zajęciami. Wynika to z przepisów rozporządzenia, które wyraźnie zakazują dyskryminacji w jakiejkolwiek formie zarówno uczęszczających, jak i nieuczęszczających na religię. Układając plan, dyrektor szkoły powinien więc uwzględnić tryb pracy szkoły, ale również oczekiwania rodziców i uczniów.