Rozwód a separacja – podstawowa różnica
Zarówno rozwód, jak i separacja wymagają wykazania, że między małżonkami nastąpił zupełny rozkład pożycia, czyli wygasły wszystkie więzi: uczuciowa, fizyczna i gospodarcza. Kluczowa różnica tkwi jednak w jednym słowie: przy rozwodzie rozkład pożycia musi być nie tylko zupełny, ale także trwały – czyli bez szans na powrót do wspólnego życia.
Separacja jest więc rozwiązaniem dla par, które jeszcze nie są pewne swojej decyzji. Małżeństwo formalnie trwa, ale jego skutki prawne zostają w dużej mierze zawieszone. Separacja bywa jedyną szansą dla małżonka winnego rozkładu pożycia, który chciałby uregulować swoją sytuację, ale nie może uzyskać zgody drugiej strony na rozwód.
Rozwód to natomiast definitywne zakończenie małżeństwa. Po uprawomocnieniu się wyroku byli małżonkowie stają się wobec siebie obcymi ludźmi w rozumieniu prawa i mogą zawrzeć nowe związki małżeńskie.
Co lepsze – rozwód czy separacja? Porównanie skutków prawnych
Skutki obu instytucji są podobne, ale występują istotne różnice, które mogą przeważyć szalę na korzyść jednej z opcji.
Ponowne małżeństwo. Po rozwodzie można zawrzeć nowy związek małżeński. Po separacji nie ma takiej możliwości – małżeństwo formalnie trwa, choć jego więzi są zawieszone.
Odwracalność. Separację można znieść na zgodny wniosek małżonków i wrócić do normalnego funkcjonowania małżeństwa. Rozwodu „cofnąć" się nie da – można co najwyżej ponownie wziąć ślub z tą samą osobą.
Nazwisko. Po rozwodzie małżonek, który zmienił nazwisko przy ślubie, może w ciągu 3 miesięcy od uprawomocnienia się wyroku złożyć oświadczenie o powrocie do poprzedniego nazwiska. Po separacji takiej możliwości nie ma.
Obowiązek wzajemnej pomocy. Małżonkowie w separacji są nadal zobowiązani do wzajemnej pomocy, jeżeli wymagają tego względy słuszności. Po rozwodzie taki obowiązek nie istnieje.
Alimenty między małżonkami. W obu przypadkach możliwe jest zasądzenie alimentów na rzecz małżonka. Różnica polega na tym, że po rozwodzie obowiązek alimentacyjny wygasa z chwilą zawarcia nowego małżeństwa przez uprawnionego, a jeśli zobowiązanym jest małżonek niewinny – także po upływie 5 lat od orzeczenia rozwodu. Przy separacji takich ograniczeń czasowych nie ma.
Dziedziczenie. Zarówno po rozwodzie, jak i po orzeczeniu separacji małżonkowie nie dziedziczą po sobie z ustawy. Separacja faktyczna (bez orzeczenia sądu) nie ma jednak żadnego wpływu na dziedziczenie – małżonek dziedziczy tak, jakby związek funkcjonował normalnie.
Majątek. W obu przypadkach powstaje rozdzielność majątkowa i możliwy jest podział majątku wspólnego. Sama separacja nie daje jednak podstaw do ustalenia nierównych udziałów – do tego potrzebne są dodatkowe przesłanki.
Ile kosztuje rozwód, a ile separacja?
Koszty sądowe to jeden z argumentów przemawiających za separacją – przynajmniej w pewnych sytuacjach.
Rozwód wymaga opłaty stałej w wysokości 600 zł od pozwu. Jeśli małżonkowie wspólnie wniosą o rozwód bez orzekania o winie i utrzymają to stanowisko do końca postępowania, sąd zwróci połowę opłaty, czyli 300 zł.
Separacja na zgodny wniosek małżonków (gdy nie ma wspólnych małoletnich dzieci) kosztuje tylko 100 zł i rozpoznawana jest w trybie nieprocesowym – często wystarczy jedna rozprawa. Jeśli separacja jest orzekana na pozew jednego z małżonków, opłata wynosi 600 zł, czyli tyle samo co przy rozwodzie.
Do kosztów sądowych należy doliczyć ewentualne wynagrodzenie adwokata lub radcy prawnego. W sprawach rozwodowych z orzekaniem o winie, gdzie konieczne jest przeprowadzenie obszernego postępowania dowodowego, koszty obsługi prawnej mogą być znacznie wyższe niż przy zgodnej separacji.
Rozwód a separacja – co na to Kościół?
Dla osób wierzących kwestia kościelna może być decydująca. Kościół katolicki nie uznaje rozwodów cywilnych – w jego oczach małżeństwo sakramentalne jest nierozerwalne i trwa do śmierci jednego z małżonków.
Rozwód cywilny nie ma żadnego wpływu na status małżeństwa kościelnego. Osoba rozwiedziona cywilnie nadal jest uznawana za pozostającą w związku małżeńskim w oczach Kościoła. Oznacza to, że nie może zawrzeć nowego ślubu kościelnego ani – według tradycyjnej nauki – przystępować do komunii świętej, jeśli żyje w nowym związku.
Separacja z punktu widzenia Kościoła jest rozwiązaniem bardziej akceptowalnym, ponieważ małżeństwo formalnie trwa. Kościół dopuszcza separację jako „mniejsze zło" w sytuacji, gdy wspólne życie jest niemożliwe (np. z powodu przemocy), ale nie zgadza się na definitywne rozwiązanie sakramentu.
Stwierdzenie nieważności małżeństwa (potocznie nazywane „rozwodem kościelnym") to zupełnie inna procedura. Polega na wykazaniu przed sądem biskupim, że małżeństwo zostało zawarte nieważnie od samego początku – np. z powodu przeszkód zrywających, wad zgody małżeńskiej lub braków formalnych. Proces trwa zazwyczaj 2–3 lata, a około 70% spraw w Polsce kończy się orzeczeniem nieważności. Ani rozwód cywilny, ani separacja nie mają wpływu na tę procedurę – są to całkowicie odrębne postępowania.
Kiedy wybrać separację?
Separacja może być lepszym rozwiązaniem w kilku sytuacjach. Warto ją rozważyć, gdy małżonkowie nie są jeszcze pewni, czy chcą definitywnie zakończyć związek i potrzebują czasu na przemyślenie decyzji. Separacja sprawdzi się również, gdy jeden z małżonków nie zgadza się na rozwód – w przypadku separacji taka zgoda nie jest wymagana, wystarczy wykazanie zupełnego rozkładu pożycia. Dla osób, dla których względy religijne wykluczają rozwód, separacja pozwala uregulować sytuację prawną bez formalnego rozwiązania małżeństwa. Separacja jest też opcją, gdy małżonek winny rozkładu pożycia chce zabezpieczyć swoje interesy majątkowe, a rozwód byłby niemożliwy ze względu na sprzeciw drugiej strony. Wreszcie separacja może służyć jako szybkie rozwiązanie pozwalające uzyskać rozdzielność majątkową, nawet jeśli docelowo planowany jest rozwód.
Kiedy lepszy jest rozwód?
Rozwód będzie właściwym wyborem, gdy małżonkowie są pewni, że nie chcą kontynuować związku i nie widzą szans na pogodzenie się. Jeśli któraś ze stron planuje ponowne małżeństwo – cywilne lub kościelne (po uzyskaniu stwierdzenia nieważności) – rozwód jest niezbędny. Rozwód warto wybrać również wtedy, gdy zależy nam na powrocie do poprzedniego nazwiska. Jest też lepszą opcją, gdy chcemy definitywnie zakończyć wszelkie wzajemne zobowiązania i nie utrzymywać nawet formalnych więzi z byłym małżonkiem.
Separacja jako wstęp do rozwodu
Rozwód po wcześniej orzeczonej separacji jest łatwiejszy. Sąd nie musi już badać, czy rozkład pożycia jest zupełny – to zostało ustalone w postępowaniu separacyjnym. Do ustalenia pozostaje jedynie kwestia trwałości rozkładu (co przy wieloletniej separacji jest oczywiste) oraz ewentualnej winy.
Warto jednak pamiętać, że orzeczenie o winie w sprawie separacyjnej nie przesądza automatycznie o winie w sprawie rozwodowej. Sąd może orzec inaczej, biorąc pod uwagę zachowanie małżonków w okresie po separacji.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj