Mieszkaniec Mielca zatrzymany za rozdzielanie telewizji premium swoim 60 ekskluzywnym klientom

Technologie Zbrodnia i kara dołącz do dyskusji (37) 19.03.2019
Mieszkaniec Mielca zatrzymany za rozdzielanie telewizji premium swoim 60 ekskluzywnym klientom

Jakub Kralka

Policja z Rzeszowa poinformowała o kolejnym sukcesie w walce z piractwem telewizyjnym. Zarzuty usłyszał 41-letni mieszkaniec Mielca.

Niektórzy wykupują dostęp do płatnych pakietów telewizji cyfrowej, by następnie transmitować je za pośrednictwem internetu. Takich usług na przestrzeni lat było wiele, natomiast sukcesywnie znikały z sieci, jak na przykład pamiętna Telewizjada.

Takie pirackie strumieniowanie telewizji, najczęściej wykorzystywane podczas transmitowania wydarzeń sportowych, jest oczywiście nielegalne – stanowi naruszenie praw pokrewnych przysługujących telewizjom. Nie sposób też nie stawać po stronie koncernów telewizyjnych, które wcześniej wydają setki milionów na to, by w ogóle prawa do tego typu transmisji posiadać. Nie ma też powodu, by specjalnie ubolewać nad losem piratów, ponieważ wcale nie są to romantycy walczący o równy dostęp do Ligi Mistrzów dla każdego Polaka, a cyniczni i profesjonalni przedsiębiorcy, którzy dorabiają się na „kradzionym” sygnale. W przeszłości publikowaliśmy na łamach Bezprawnika zdjęcia z akcji udaremniających proceder sharingu i być może pamiętacie okablowane do granic przyzwoitości piwnice z serwerami. Nie było tam nic romantycznego.

Tym razem piwnicy wprawdzie nie było…

Z prawnego punktu widzenia takie nielegalne transmisje mają swoją fachową nazwę – jest to „sharing„. Taki też zarzut postawiono 41-letniemu Mielczaninowi, który za pomocą nielegalnych urządzeń, udostępnia klucze z kart abonenckich umożliwiających odbiór sygnału telewizyjnego płatnych platform satelitarnych. Tym razem działalność miała miejsce na nieco mniejszą, za to bardziej spersonalizowaną skalę – odbiorcami było około 60 osób, które posiadały swój własny login dostępowy i hasło. Mężczyzna posiadał 10 dekoderów, 4 laptopy, trochę urządzeń służących sharingowi oraz „sporo gotówki”.

Aktualnie poczynione ustalenia wskazują, że ze świadczonych przez sprawcę „usług” mogło korzystać około 60 odbiorców, którzy logując się do serwera sharingowego, mieli możliwość korzystania z udostępnionego sygnału płatnych telewizji satelitarnych.

Mężczyzna już usłyszał zarzuty. Będzie odpowiadać zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 5 lipca 2002r. o ochronie niektórych usług świadczonych drogą elektroniczną opartych lub polegających na dostępie warunkowym. Za ten czyn grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Prokurator objął go policyjnym dozorem, zakazem opuszczania kraju oraz zastosował poręczenie majątkowe.

– czytamy w komunikacie policji

37 odpowiedzi na “Mieszkaniec Mielca zatrzymany za rozdzielanie telewizji premium swoim 60 ekskluzywnym klientom”

  1. Że też komuś opłaca się w to bawić. Przychód na poziomie 3k miesięcznie niewspółmietnie mały do ryzyka. No idiota.

  2. kto napisał ten tytuł??? na czym polegała ekskluzywność klientów ???? mieli w salonie najwspanialsze dywany???

    • ekskluzywny
      1. «przeznaczony dla zamkniętej grupy osób»
      2. «odgradzający się od ogółu albo od osób spoza pewnego kręgu»
      3. «luksusowy, elegancki»

      Znaczenia 1 i 2 też istnieją, nie tylko 3.

      • Tak ale ważny jest też kontekst. Tutaj jest zwyczajnym anglicyzmem ale masz plusa za umiejetność obsługi wyszukiwarki ;-) ma to taki sam sens jak napisanie – Ekskluzywny wychodek stoi u mojej babci na działce – tylko dlatego ze korzysta z niego tylko ona.

    • okradł pozostałych klientów tych platform. Straty z tytułu nieautoryzowanego oglądania z pewnością przerzucane są na klientów. Tak samo dzieje się w ubezpieczeniach. Wyłudzenia ubezpieczeń mają wpływ na składki płacone przez pozostałych klientów.

      • Rozumiem o co Ci chodzi ale to nie to samo. W przypadku telewizji strata jest wyłącznie teoretyczna jak to jest w piractwie. W ubezpieczeniach kradną prawdziwe pieniądze i wtedy faktycznie inni użytkownicy tez tracą. Mam nadzieję że jakoś zrozumiale to wytłumaczyłem i wiadomo o co chodzi.

        • Przecież osoby co kupiły szharing były zainteresowane zakupem. Zapłacili za to prawdziwymi pieniędzmi. Po prostu poszli tam gdzie cena była mniejsza. Pewnie połowa by kupiła za normalną legalną cenę, gdyby nie trafili na piracką ofertę. Mam nadzieję, że jakoś zrozumiale to wytłumaczyłem i wiadomo o co chodzi.

          Ogólnie to sprzedawcy dają cenę tak by jak najwięcej zarobić. Wiec wątpię ze by było obniżenie ceny gdyby piraci nie piracili. Oczywiście piractwo może zabić każdą platformę. Bo piraci piracą i opowiadają legalnym użytkownikom że legalni są frajerami bo płacą. Tak ich przekonują by piracili. I w końcu jest za mało frajerów.

        • ale brednie.teoretyczna powiadasz??Pzreciez normalny uzytkownik musi zaplacic ! Zlodziejstwo to zlodziejstwo,obojeytnie na ile i starszne jest,ze w Poslce ,na skutek spadku po PRL,wciaz tyle osob uwaza,ze to nic takiego

          • Jeśli tak Marleno to wypożyczanie książki z księgarni też jest kradzieżą Ps. Co tam u Rafatusa.

  3. Był bardzo słabo przygotowany. Powinien puścić sieć przez VPNa a płatności przyjmować tylko Bitcoin i to za każdym razem nowy e-mail, adres itd.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *