Pracownik służby cywilnej skazany prawomocnym wyrokiem sądu może pełnić funkcję publiczną, bo prawo jest dziurawe

Państwo Zbrodnia i kara dołącz do dyskusji (14) 04.02.2019
Pracownik służby cywilnej skazany prawomocnym wyrokiem sądu może pełnić funkcję publiczną, bo prawo jest dziurawe

Udostępnij

Paweł Mering

Podczas minionych wyborów samorządowych, a także samej kampanii wyborczej, zaczęto wskazywać na pewien problem. W momencie, gdy zaczęli się pojawiać kandydaci z zarzutami, a także prawomocnie skazani, rozbrzmiała dyskusja o legalności pełnienia funkcji publicznych przez takie osoby. Po wyborach problem umilkł, ale przypomniał nam o nim jeden z naszych czytelników. Prawomocne skazanie a funkcja publiczna albo praca w administracji.

Jeden z czytelników zwrócił się do nas z pewnym zagadnieniem. W serwisie wprost.pl opublikowany został artykuł, traktujący o dosyć kontrowersyjnym fakcie. Była posłanka PiS, skazana prawomocnym wyrokiem na karę grzywny, zasiada w radzie konsultacyjnej przy wojewodzie pomorskim.

Skazanie a funkcja publiczna albo praca w administracji

Jak widać z przywołanego przez czytelnika stanu faktycznego, osoba, skazana prawomocnym wyrokiem sądu, zasiada w radzie konsultacyjnej. Zdrowy rozsądek nakazuje twierdzić, że nie jest możliwe (i pożądane), aby osoba karana piastowała państwowe, bądź samorządowe stanowisko. Prawo daje wyraz takiemu przekonaniu i takie zakazy faktycznie istnieją, jednak w kilku miejscach.

Skazanie a możliwość bycia wybieranym w wyborach

W odniesieniu do kandydatów na wójtów/burmistrzów/prezydentów miast zastosowanie mają przepisy  art. 11 par. 2 Kodeksu wyborczego, który stanowi, iż:

Nie ma prawa wybieralności w wyborach osoba:
1) skazana prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe;
2) wobec której wydano prawomocne orzeczenie sądu stwierdzające utratę prawa wybieralności, o którym mowa w art. 21a ust. 2a ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów (Dz. U. z 2017 r. poz. 2186 oraz z 2018 r. poz. 538).

Jak widać ani prokuratorskie zarzuty, ani kara grzywny, bądź pozbawienia wolności, nie mają wpływu na bierne prawo wyborcze w wyborach powszechnych.

Skazanie a zatrudnienie jako pracownik samorządowy

W wypadku pracowników samorządowych zastosowanie ma art. 6 ust. 2 ustawy Prawo o pracownikach samorządowych. Ów przepis głosi, że:

Pracownikiem samorządowym zatrudnionym na podstawie wyboru lub powołania może być osoba, która spełnia wymagania określone w ust. 1 oraz nie była skazana prawomocnym wyrokiem sądu za umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe.

Oznacza to, że wymogi co do zatrudnienia jako pracownik samorządowy są różne od tych, jakie obowiązują kandydatów w wyborach. Warto jednak zaznaczyć, że chodzi tu o prawomocne skazanie, ale tylko za przestępstwo ścigane z urzędu. Nie zaliczają się do nich więc ani pomówienie, ani znieważenie, ani jakiekolwiek inne przestępstwa, które nie są ścigane z oskarżenia publicznego

Pracownik służby cywilnej

W przywołanym przez naszego czytelnika stanie faktycznym mowa jest o członkini rady nadzorczej przy wojewodzie, który jest przecież organem administracji państwowej, a nie samorządowej. Jakie przepisy zastosowanie mają w takim wypadku?

Wydaje się, że członek rady konsultacyjnej, będącej ciałem doradczym wojewody, należy do dziedziny służby cywilnej. Zgodnie z art. 4 pkt 3 ustawy o służbie cywilnej w służbie cywilnej nie może być zatrudniona osoba, która

była skazana prawomocnym wyrokiem za umyślne przestępstwo lub umyślne przestępstwo skarbowe;
Opisana w podanym przez czytelnika artykule była posłanka faktycznie została skazana, ale za popełnienie przestępstwa znieważenia. Jest to przestępstwo ścigane z oskarżenia prywatnego, a nie publicznego, więc przesłanki art.4 nie są tutaj spełnione.