Wrzucasz dokumenty dla fiskusa do skrzynki w urzędzie skarbowym? Lepiej tego nie rób

Podatki Zdrowie dołącz do dyskusji (14) 23.09.2020
Wrzucasz dokumenty dla fiskusa do skrzynki w urzędzie skarbowym? Lepiej tego nie rób

Edyta Wara-Wąsowska

Pandemia koronawirusa przyczyniła się do prób ograniczania bezpośrednich kontaktów z urzędnikami, jeśli nie jest to konieczne. Nie zawsze jednak – nawet jeśli jest taka możliwość – warto z tego skorzystać. Tak jest np. w przypadku skrzynek w urzędach skarbowych, do których podatnicy mogą wrzucać dokumenty dla fiskusa. 

Składanie dokumentów do US: lepiej odpuścić sobie skrzynki ustawione w urzędach

Przeniesienie do sieci pewnych procesów czy inne sposoby na ograniczenie konieczności bezpośredniego kontaktu z urzędnikami w czasie pandemii koronawirusa to niewątpliwie przejaw rozsądku. Gorzej, jeśli nieświadomi niczego podatnicy skorzystają z opcji, której wybór naraża ich na pewne konsekwencje. Chodzi m.in. o składanie dokumentów do US za pomocą specjalnych skrzynek podawczych, znajdujących się na terenie urzędu.

Dlaczego skorzystanie z tego rozwiązania może być brzemienne w skutkach? Po pierwsze – podatnik nie otrzymuje urzędowego potwierdzenia odbioru dokumentu. To oznacza, że jeśli coś stanie się z dokumentem, składający nie ma żadnego dowodu na to, że faktycznie go złożył. Co więcej – nie będzie mieć też żadnego dowodu, że dokument złożył np. w wymaganym terminie. A przecież właśnie od tego w wielu wypadkach zależy, czy podatnik zyska prawo np. do ulgi lub czy wywiązał się z określonego obowiązku podatkowego. Może zatem dojść do sytuacji, w której podatnik zrobił wszystko jak należy, a jednak i tak fiskus wyciągnie wobec niego pewne konsekwencje.

Już lepiej złożyć dokumenty listownie lub elektronicznie

Co w takim razie powinni zrobić petenci, którzy ze względu na pandemię chcą ograniczyć bezpośredni kontakt z urzędnikiem (i nie być narażonym na oczekiwanie w długiej kolejce do urzędu), a jednocześnie potrzebują dostarczyć jakieś dokumenty? Pierwszym rozwiązaniem jest opcja listowna – wtedy np. petent może okazać przynajmniej dowód nadania przesyłki listem poleconym. Można również komunikować się z fiskusem w sposób elektroniczny – oczywiście pod warunkiem korzystania z systemu ePUAP. W takim wypadku nadawca może liczyć na UPO, czyli urzędowe poświadczenie odbioru, które jest wystarczającym dowodem.

Niestety – jeśli chodzi o składanie dokumentów do US ustawodawca wykazał się zatem pewną krótkowzrocznością. Rządzący mogli dostosować przepisy w taki sposób, by wina za ewentualne zaginięcie dokumentu nie była przerzucona na petenta lub wprowadzić inne rozwiązanie, które chroniłoby podatnika w takiej sytuacji.

14 odpowiedzi na “Wrzucasz dokumenty dla fiskusa do skrzynki w urzędzie skarbowym? Lepiej tego nie rób”

    • Zdjęcie może zostać dość łatwo zakwestionowane. Począwszy od konieczności odpowiedniego oznaczenia z datą i miejscem, poprzez wskazanie osoby dostarczającej, aż do udowodnienia co znajdowało się wewnątrz koperty.
      Były przypadki, w których dokumenty wysłane listem poleconym nie uratowały urzędowego terminu, bo wysyłający miał kilka spraw w urzędzie a na potwierdzeniu nadania nie było zapisane, której sprawy dotyczą.

      Najlepiej jednak dostarczyć dokumenty osobiście przed oblicze urzędnika, albo wysłać pocztą, pilnując odpowiedniego oznaczenia przesyłki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *