1. Home -
  2. Zdrowie -
  3. Skrzynka skarg na lekarzy nie działa. Setki zgłoszeń i prawie żadnych efektów

Skrzynka skarg na lekarzy nie działa. Setki zgłoszeń i prawie żadnych efektów

Uruchomiona w ubiegłym roku anonimowa skrzynka skarg Naczelnej Izby Lekarskiej miała być przełomem w zgłaszaniu nieprawidłowości w środowisku medycznym. Jej celem było ułatwienie informowania o naruszeniach etyki zawodowej i prawa, bez potrzeby podpisywania się z imienia i nazwiska. Ze skrzynką wiązano spore nadzieje, ale niewiele z tego wyszłopodał Rynek Zdrowia.

Miłosz Magrzyk11.08.2025 11:15
Zdrowie

Nowe narzędzie dawało szansę również osobom spoza branży, by anonimowo przekazywać istotne sygnały. Po ponad 15 miesiącach działania bilans rozczarowuje – wpłynęło 350 zgłoszeń, z czego aż 70 proc. pochodziło od osób niezwiązanych z zawodem lekarza. Efekty? Niemal zerowe.

Najczęstszymi problemami są medycyna estetyczna, brak kwalifikacji i fałszywe reklamy

Zgłoszenia dotyczyły głównie trzech obszarów. Po pierwsze – naruszeń zasad wykonywania zawodu i etyki lekarskiej. Po drugie – wykonywania zabiegów medycyny estetycznej przez osoby nieuprawnione, często działające pod szyldem gabinetów kosmetycznych. I wreszcie – nieprawdziwych informacji w sieci, np. lekarzy reklamujących się jako specjaliści mimo braku formalnej specjalizacji.

Chociaż zespół NIL-u analizował zgłoszenia i przekazywał je odpowiednim instytucjom – m.in. prokuraturze, inspekcji sanitarnej czy rzecznikom odpowiedzialności zawodowej – to te działania nie przyniosły zamierzonych rezultatów. Często kończyły się na wskazaniu, gdzie można zgłosić sprawę, bez realnego wsparcia czy egzekwowania przepisów.

Państwo jest bezradne wobec łamania prawa

Wiele z przekazanych sygnałów nie przyniosło żadnych skutków, głównie z powodu nieskuteczności organów państwowych.

Przykład? Sanepid próbował interweniować w sprawie nielegalnych zabiegów kosmetycznych, ale po nieudanej wizycie pod adresem z rejestru działalności uznał, że nic więcej nie może zrobić. W innym przypadku szpital złamał przepisy dotyczące obsady anestezjologów na dyżurze. I choć nałożono karę, placówka kontynuowała działalność w tym samym trybie. Te przykłady pokazują, że nawet jeśli zgłoszenie trafi do właściwego adresata, realne działania często nie następują.

Próby reform i niepewna przyszłość inicjatywy

Zespół NIL rozpoczął wprowadzanie usprawnień w działaniu systemu zgłoszeń, jednak skala problemu wymaga głębszych reform. Toczyły się rozmowy z ministrem zdrowia Izabelą Leszczyną i ministrem sprawiedliwości Adamem Bodnarem o zwiększeniu kompetencji samorządu lekarskiego w zakresie odpowiedzialności zawodowej. Dziś, po zmianie kierownictwa obu resortów, dalsze losy zmian stoją pod znakiem zapytania.

Mimo wszystko samorząd lekarski nie rezygnuje z inicjatywy i zapowiada kontynuację prac nad zwiększeniem efektywności zgłoszeń oraz większym wpływem na egzekwowanie prawa. Pewne jest, że obecny model nie spełnia swojej roli, dlatego ochrona pacjentów oraz standardów zawodowych pozostają wyzwaniem.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi