Przed jedną z dyskotek jeden z mieszkańców Częstochowy zauważył na bruku znak, który do złudzenia wyglądał jak swastyka.

Pewien mieszkaniec Częstochowy jechał tramwajem i zauważył przed dyskoteką parking wykonany z kostki brukowej, a na niej symbol, który przypominał swastykę. Nie ociągając się, napisał list ze swoimi przemyśleniami na ten temat do Gazety Wyborczej, która sprawę nagłośniła. Doniesienie medialne sprawiło, że sprawą zajęła się prokuratura.

Zgodnie z Polskim prawem i art. 256. Kodeksu Karnego:

Propagowanie faszyzmu lub totalitaryzmu:

§ 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające treść określoną w § 1 albo będące nośnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej.

§ 3. Nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego określonego w § 2, jeżeli dopuścił się tego czynu w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, kolekcjonerskiej lub naukowej.

§ 4. W razie skazania za przestępstwo określone w § 2 sąd orzeka przepadek przedmiotów, o których mowa w § 2, chociażby nie stanowiły własności sprawcy.

Właściciel dyskoteki był zdziwiony doniesieniami mediów i zainteresowaniem prokuratury. Tłumaczył, że są to ścieżki Czarnoksiężnika z Krainy Oz. Innym razem wyjaśniał, że jest to symbol galaktyki Drogi Mlecznej lub Swaroga – Ręce Boga – dawny symbol Słowian. Jakby tego nie tłumaczyć, dość mocno przypominał on symbol, który ma historię znacznie starszą niż nazizm, ale niestety został negatywnie nacechowany i jest przyjmowany jako jego symbol.

Po kontrowersjach, jakie wzbudził wzór na kostce parkingu, „nieswastyka” została przebudowana tak, by nie kojarzyła się już z symbolem, który wiele osób rani, przypomina nie tak dawne czasy wojenne i martyrologię wielu ludzi. Jak donosi Gazeta Wyborcza, sprawa zostanie umorzona z braku znamion czynu zabronionego. Uznano, że właściciel dyskoteki nie miał w zamiarze propagować symboli uznanych za faszystowskie, a także wiedzy o faszyzmie i totalitaryzmie.

Właściciel dyskoteki znany jest z kontrowersyjnych zachowań, choćby ustawieniem przed innym swoim lokalem postaci Światowida, ale jak to mówią, może to właśnie jest metoda na osiągnięcie sukcesu i „darmową reklamę”, którą jego lokalom przynoszą doniesienia medialne i sprawy w sądzie. Może są ludzie, którzy przychodzili tam tylko i wyłącznie po to, by „zobaczyć swastykę w Częstochowie”, a może większość z nich nigdy nie zwróciła uwagi na wzór na parkingu.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Masz problemy lub wątpliwości związane z nawoływaniem do nienawiści, propagowaniem zabronionych symboli i wiedzy o nazizmie i totalitaryzmie i chciał(a)byś uzyskać poradę prawnika? Z redakcją Bezprawnik.pl współpracuje zespół prawników specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.

Zdjęcie: Shutterstock.com