Prawdopodobnie będziemy mieli nowe święto – Święto Chrztu Polski obchodzone 14 kwietnia

Gorące tematy Państwo 31.03.2017
Prawdopodobnie będziemy mieli nowe święto – Święto Chrztu Polski obchodzone 14 kwietnia

Udostępnij

Marek Krześnicki

Święto Chrztu Polski ma być nowym świętem państwowym, obchodzonym 14 kwietnia. O ile parlament przyjmie stosowną ustawę, zaproponowaną przez posłów rządzącej koalicji.

Świąt nigdy za wiele. Z uwagi na długą historię naszego kraju, nie brakuje również wydarzeń, które mogłyby być upamiętnione. Ważnym wydarzeniem historycznym, którego doniosłości nie sposób zanegować, był tzw. chrzest Polski – przyjęcie przez Mieszka I chrztu. Dlatego poseł Prawicy Rzeczypospolitej Jan Klawiter przedstawił – w imieniu posłów m.in. PiS oraz Kukiz’15 – projekt ustawy „o ustanowieniu dnia 14 kwietnia – Świętem Państwowym – <<Święto Chrztu Polski>>”. Jak wskazuje projektodawca:

dzisiaj, w dobie kruszenia podstaw, na których zbudowany jest nasz byt narodowy i państwowy, w dobie niepewności i obawy o naszą przyszłość, o jutro naszych dzieci, powinniśmy pamiętać o rocznicy Chrztu Polski. Niech dzień 14 kwietnia stanie się okazją do zadumy i refleksji nad odpowiedzialności za naszą przyszłość. Niech odwaga i dalekowzroczność Mieszka I będzie inspiracją dla naszych polityków.

Święto Chrztu Polski – święto, którego nie będzie nawet, jeśli będzie

Niech Was nie dziwi, że ten fragment uzasadnienia odnosi się nie do obywateli, którzy mieliby świętować rocznicę chrztu – ale do polityków. Jeśli przeczyta się projekt – niedługi, na szczęście – ustawy, to znajdziemy w niej między innymi zapis, że – to nie żart –

Wykonanie ustawy nie pociąga skutków prawnych.

Zapis ten jest fascynujący: nowe prawo nie wywołuje skutków prawnych? Co miał na myśli autor (autorzy) projektu, pisząc o „wykonaniu” ustawy, skoro ta ustawa ma charakter tylko i wyłącznie deklaratoryjny.  Nowe święto miałoby skłonić Polaków do „narodowej refleksji nad dziedzictwem naszych ojców, nad odpowiedzialnością wszelkich władz państwowych, wszystkich obywateli i każdego z osobna za naszą Ojczyznę„.

Niewątpliwie odrobina refleksji nad historią i przyszłością ojczyzny nikomu nie zaszkodzi, a być może nawet przydałaby się – zwłaszcza politykom. Okazuje się zresztą, że taka refleksja historyczno-religijna jest naszym posłom bliska, o czym świadczy niedawna uchwała Sejmu w sprawie… objawień fatimskich:

uchwała w sprawie objawień fatimskich

Zakaz handlu w niedzielę – który można różnie oceniać, ja nie do końca zgadzam się z poglądem, który zaprezentowała w swoim wpisie Maja Werner – w połączeniu z powyższymi projektami ustaw czy uchwał to niepokojący objaw odchodzenia od idei państwa świeckiego, wyrażonej w art. 25 ust. 2 Konstytucji:

Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych (…)

Dlatego wolałbym, aby posłowie skupili się na rzeczywistej realizacji chrześcijańskich wartości (np. dbając o bezpieczeństwo na drogach podczas przejazdów notabli w państwowych limuzynach), a nie wspominkach „cudu słońca”.