Umowy, które zawieramy często mają po kilkanaście stron. Czy jeśli ich nie przeczytamy, możemy skarżyć się na warunki, pod którymi się podpisaliśmy?
Połączenie dwóch banków zaowocowało powstaniem BGŻ BNP Paribas. Zmieniają się też opłaty, ale na to klienci nie muszą się godzić.
Gdy do naszych drzwi pukają akwizytorzy z atrakcyjną ofertą, musimy być szczególnie czujni, bo mogą to być zwykli naciągacze. O nieuczciwych handlarzach prądem zapytaliśmy rzecznika Energa S.A.