Wzburzona Czytelniczka napisała do mnie e-mail opisując praktyki jednego z operatorów telefonii komórkowej, który – podczas oddawania telefonu do naprawy gwarancyjnej – nie zapewnił jej tzw. telefonu zastępczego. Telefon zastępczy a prawo.

Telefon zastępczy to instytucja towarzysząca polskim operatorom komórkowym od niemal początku ich obecności na polskim rynku usług telekomunikacyjnych. W chwili oddawania telefonu do naprawy gwarancyjnej, korzystając z pośrednictwa salonów należących do określonych sieci, te ostatnie zwykle oferowały wypożyczenie telefonu zastępczego. Leżało to zresztą w interesie operatorów, którzy mieli dzięki temu gwarancję, że abonent będzie korzystał z ich usług (a w odległych czasach abonament był tak naprawdę tylko kwotą wyjściową do doliczania do rachunku bardzo drogich w tamtym okresie rozmów telefonicznych). Instytucja telefonu zastępczego funkcjonuje u operatorów zresztą do dzisiaj.

Telefon zastępczy a prawo

Limit telefonów zastępczych, które znajdują się „na stanie” każdego z salonów jest jednak ograniczony. Może się więc okazać, że z racji braku odpowiednich aparatów lub z innego powodu salon operatora odmówi wydania telefonu zastępczego. Nie jest to działanie sprzeczne z prawem. W Polsce nie ma przepisów, które w sposób bezpośredni nakazywałyby operatorom lub innym podmiotom wydawanie telefonów zastępczych. Tego typu praktyka jest więc wyłącznie aktem dobrej woli ze strony gigantów telekomunikacyjnych.

Jednocześnie możliwa jest sytuacja, w której operator w umowie zawieranej z abonentem zobowiązuje się do wydania telefonu zastępczego na czas naprawy podstawowego urządzenia. Wedle mojej wiedzy obecnie jednak żaden z operatorów takiej usługi bezpośrednio w umowie o świadczenie usług telekomunikacyjnych nie oferuje.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Inną teoretyczną szansą na znalezienie możliwości uzyskania urządzenia zastępczego jest karta gwarancyjna. Producenci sprzętu sporadycznie umieszczają w niej zapis o wydaniu urządzenia zastępczego na czas naprawy, natomiast taka praktyka jest niestety rzadkością i nie kojarzę zwyczaju jej stosowania u popularnych producentów smartfonów czy tabletów (jeżeli znaleźliście coś takiego w swojej karcie gwarancyjnej, pochwalcie producenta w komentarzu!). Należy jednak oczywiście pamiętać, że w takiej sytuacji należałoby się porozumiewać bezpośrednio z gwarantem (poprzez serwis gwarancyjny), a nie salon operatora.