- Home -
- Gospodarka -
- Towary z Chin są już praktycznie wszędzie. Polska importuje je za miliardy euro
Towary z Chin są już praktycznie wszędzie. Polska importuje je za miliardy euro
Polacy już od dawna pokochali kupowanie towarów na platformach, które oferują chińskie towary. Jednak wielu z nas nie zdaje sobie sprawy z tego, z jak wielkimi liczbami mamy do czynienia, biorąc pod uwagę całość importu towarów z Chin do Polski.

Tylko w pierwszych miejscach tego roku Polska importowała chińskie towary o wartości kilkunastu miliardów euro
Z danych Polskiego Funduszu Rozwoju opublikowanych przez PAP, wynika, że import towarów z Chin w okresie styczeń-marzec tego roku osiągnął 13,7 mld euro. Całkowita wartość importu była wyższa aż o 19 proc. w stosunku do roku poprzedniego.
To jednak nie koniec wzrostów. PFR publikował niedawno dane, dotyczące udziału Chin w imporcie towarów w Polsce:
Udział Chin w polskim imporcie towarów wzrósł do 15,2% (w pierwszym kwartale 2025 r.) z 13,5% w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Jakie towary najczęściej importujemy z Chin? Z danych wynika, że są to przede wszystkim samochody, komputery i urządzenia elektryczne (ich wzrosty importu to odpowiednio 28,7%, 22,6% i 19,2%).
Z danych Poczty Polskiej wynika, że już w zeszłym roku mieliśmy do czynienia z lawinowym wzrostem liczby zamówień towarów z Dalekiego Wschodu. Od kwietnia do listopada 2024 rok wzrost ten sięgał ponad 400%.
Jeszcze ciekawiej sytuacja przedstawia się, gdy spojrzymy na oficjalne dane, prezentowane przez Komisję Europejską. Wynika z nich, że w ubiegłym roku do UE trafiło 4,6 miliarda paczek o niskiej wartości, z czego aż 91 procent pochodziło z Chin. Z Państwa Środka do UE trafia aż 12 milionów paczek dziennie.
Rzeczpospolita podaje jeszcze bardziej szokujące dane – aż 52 % wszystkich zakupów dokonywanych przez Polaków na zagranicznych platformach pochodzi od sprzedawców z Chin.
Polacy chętnie kupują towary z Chin z wielu powodów, często finansowych
Nie jest tajemnicą, że kupno towarów na platformach typu AliExpress, Temu, Shein, Banggood czy Alibaba często podyktowane jest kwestiami finansowymi. Wielu Polaków kupuje towary na tego typu platformach dlatego, że są one po prostu dużo tańsze od tych, oferowanych w polskich sklepach.
Na platformach, które oferują towary z Chin, często możemy także kupić produkty, których nie dostaniemy w Polsce, lub są one bardzo trudno dostępne (np. wszelkiego rodzaju gadżety).
Nie bez znaczenia jest fakt, że kupowanie towarów z Chin kusi także dlatego, że często nie płacimy za przesyłkę nawet wtedy, gdy kupujemy towar za kilkanaście lub kilkadziesiąt złotych.
zobacz więcej:
12.03.2026 6:19, Mariusz Lewandowski
11.03.2026 16:13, Marcin Szermański
11.03.2026 14:22, Marcin Szermański
11.03.2026 13:33, Piotr Janus

Sprawdziliśmy oświadczenia majątkowe urzędników. Chaos, błędy i brak kontroli. Tak łatwo można ukryć majątek
11.03.2026 13:09, Miłosz Magrzyk
11.03.2026 12:04, Mateusz Krakowski
11.03.2026 11:13, Joanna Świba
11.03.2026 10:22, Joanna Świba
11.03.2026 9:10, Marcin Szermański
11.03.2026 8:34, Marcin Szermański
11.03.2026 8:11, Aleksandra Smusz
11.03.2026 7:03, Filip Dąbrowski
11.03.2026 6:39, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 22:18, Filip Dąbrowski
10.03.2026 21:10, Mateusz Krakowski
10.03.2026 18:35, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 15:53, Rafał Chabasiński
10.03.2026 15:41, Rafał Chabasiński
10.03.2026 13:59, Miłosz Magrzyk
10.03.2026 12:50, Marcin Szermański
10.03.2026 12:46, Aleksandra Smusz

Kilka centymetrów różnicy w szynach decyduje o miliardach euro. Tak działa najważniejszy punkt na mapie Polski, o którym nie słyszałeś
10.03.2026 11:15, Piotr Janus
10.03.2026 9:08, Jakub Bilski
10.03.2026 8:34, Piotr Janus
10.03.2026 7:46, Aleksandra Smusz
10.03.2026 7:20, Mateusz Krakowski
10.03.2026 6:15, Aleksandra Smusz
09.03.2026 17:33, Joanna Świba


























