Sylwester z Uberem może być Twoim najdroższym Sylwestrem - uważaj
Dla Warszawiaków to już pewnego rodzaju rutyna, ale intensywna ekspansja Ubera do pozostałych polskich miast wymaga stałego nakłaniania do ostrożności w trakcie szaleństw sylwestrowej nocy.

Uber to nie jest profesjonalna korporacja taksówkarska, tylko usługa pośrednicząca w angażowaniu prywatnych kierowców w przewóz prywatnych osób. Wiadomo jak to wygląda w Sylwestra. Każdy chce się bawić, a niekoniecznie pracować.
Dlatego też aplikacja w niektórych sytuacjach stosuje politykę podnoszenia podstawowych stawek, byle tylko zachęcić "swoich" kierowców do wyjeżdżania nocą na ulice polskich miast. Innymi słowy, zamiast standardowego licznika stawki za kilometr mnoży je na przykład dwa razy. Ale jeśli zapotrzebowanie na samochody jest większe, współczynnik ten podnosi się w jeszcze bardziej okazały sposób.
Rekordziści zgłaszali, że zamawiając w Nowy Rok taksówkę w okolicy 3-4 rano, musieli liczyć się nawet z dziewięciokrotnym mnożnikiem Ubera. To oznacza, że za kurs, za który zwykle płacili koło 20 złotych, tym razem musieliby wydać 180 złotych. Aplikacja oczywiście informuje o tym, że obecnie obowiązuje podniesiona taryfa, ale też warto przypomnieć, że w noworoczną noc... nie wszystkich cechuje trzeźwość umysłu.
Uber bardzo sobie chwali taką politykę, choć w wielu sytuacjach obrywał nią rykoszetem. Tak było między innymi przy okazji islamskich zamachów terrorystycznych w Australii. Firma chciała ściągnąć więcej kierowców na drogi, by pomóc obywatelom, jednak internauci komentowali to jako żerowanie na tragedii.
Ja również nie jestem przesadną fanką tego typu rozwiązania, choć z innych powodów. Kiedy bowiem mam do wyboru Ubera za 150 złotych za krótki kurs i tradycyjne taksówki w normalnej cenie, na które wystarczy poczekać 15 minut dłużej, nie da się ukryć, że tradycyjne rozwiązanie i ten transportowy konserwatyzm bardzo szybko wraca do łask.
Fot. tytułowa: Shutterstock
zobacz więcej:
30.03.2026 16:41, Rafał Chabasiński
30.03.2026 16:02, Piotr Janus
30.03.2026 15:01, Rafał Chabasiński
30.03.2026 14:16, Marcin Szermański
30.03.2026 13:27, Rafał Chabasiński

Złoto od 5000 lat ratuje ludzi przed bankructwem. Dlaczego historycznie drożeje w czasach wojen, kryzysów i słabego dolara?
30.03.2026 13:26, Jerzy Wilczek
30.03.2026 13:09, Aleksandra Smusz
30.03.2026 12:16, Edyta Wara-Wąsowska
30.03.2026 11:47, Mateusz Krakowski
30.03.2026 10:45, Mateusz Krakowski
30.03.2026 9:59, Aleksandra Smusz
30.03.2026 9:04, Marcin Szermański
30.03.2026 8:14, Rafał Chabasiński

Wielki Piątek wolny od pracy. Petycja jest na biurku prezydenta, ale 3 kwietnia 2026 idziesz do pracy
30.03.2026 7:33, Mariusz Lewandowski

31 marca ZUS sprawdzi, kto dostanie trzynastkę. Oto trzy grupy osób, które mogą stracić prawo do 13. emerytury
30.03.2026 7:01, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 6:29, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 6:01, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 5:27, Mariusz Lewandowski

Koniec papierowej wysyłki deklaracji. Do 15 kwietnia musisz złożyć PIT elektronicznie albo zapłacisz karę
30.03.2026 4:44, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 4:16, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 19:45, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 19:03, Mariusz Lewandowski

Ewa Kopacz, Robert Biedroń i Dominik Tarczyński razem i pod rękę głosowali za śledzeniem was przez amerykańskie firmy
29.03.2026 18:04, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 12:37, Materiał Partnera Bezprawnika
29.03.2026 12:19, Mateusz Krakowski

Seniorka miała zapłacić 93 zł za paczkę. Obca kobieta w kolejce powiedziała jedno zdanie i zaoszczędziła jej 28 zł
29.03.2026 11:37, Aleksandra Smusz
29.03.2026 10:15, Mateusz Krakowski























