Kupujesz ubezpieczenie na wakacje? Prawdopodobnie jest dziurawe jak sito i posiada wiele wyłączeń

Zagranica Zdrowie dołącz do dyskusji (38) 04.08.2018
Kupujesz ubezpieczenie na wakacje? Prawdopodobnie jest dziurawe jak sito i posiada wiele wyłączeń

Udostępnij

Paweł Mering

Wakacje trwają w najlepsze. W bliskich mi nadmorskich miejscowościach roi się od turystów, a 30-stopniowy upał za oknem nie daje o sobie zapomnieć. Niestety pogoda, alkohol oraz wakacyjne przygody bardzo często składają się na niebezpieczne dla zdrowia i życia sytuacje. Ubezpieczenie na wakacje – na co uważać i o czym pamiętać?

Serwis Dziennik Internautów opublikował ciekawy artykuł, który rozwiewa niektóre wątpliwości z zakresu polis, z których wielu Polaków korzysta podczas wakacji. Przede wszystkim należy zwrócić szczególną uwagę na zakres obowiązywania polisy. Już sama jej nazwa najczęściej wskazuje, czego powinna ona dotyczyć. Jak powszechnie wiadomo polisy NNW obejmują następstwa nieszczęśliwego wypadku, KL oznaczają koszty leczenia, a OC oznacza odpowiedzialność cywilną.

Warto pamiętać, że warunki ubezpieczeń są zawsze określone precyzyjnie, w pozytywny sposób. Oznacza to, że umowa zawiera informacje wprost co obejmuje polisa, a to co się w niej nie znajduje nie może być podstawą do wypłaty ubezpieczenia. Takim sposobem – przykładowo – polisa NNW najczęściej nie obejmuje kosztów leczenia, ratownictwa, czy rehabilitacji.

Zorganizowany wyjazd

Organizator wycieczki zorganizowanej zobowiązany jest do zapewnienia uczestnikom ubezpieczenia od zdarzeń, wynikłych z następstw nieszczęsliwych wypadków, wraz z kosztami leczenia. Śmierć lub kalectwo, będące następstwem nieszczęśliwego wypadku na wyjeździe zorganizowanym może być (o tym później) podstawą do wypłaty świadczenia z tytułu ubezpieczenia, podobnie jak koszty leczenia. Organizator nie ma natomiast obowiązku wyposażenia uczestników w inne polisy, więc w zdecydowanej większości przypadków nie jesteśmy „chronieni” przez ubezpieczenie z tytułu – przykładowo – odpowiedzialności cywilnej. Oznacza to, że posiadając jedynie polisy – z zakresu obowiązkowych dla organizatora – nie dostaniemy nic jeżeli, przykładowo, uszkodzimy cudzą rzecz lub będziemy chcieli skorzystać z rehabilitacji.

Kolejną kwestią są wyłączenia, które ubezpieczalnie bardzo chętnie wtłaczają w umowy. Najczęściej sama obecność alkoholu we krwi (w pewnej ilości) powoduje, że pieniądze nie zostaną wypłacone. Również lekkomyślność i niedbalstwo dla wielu ubezpieczalni są przesłankami, aby klientowi świadczenia nie wypłacić. Podobny wpływ ma stan zdrowia, obecność chorób, czy warunki w jakich się będziemy znajdować, włącznie ze sportami ekstremalnymi. W przeszłości zdarzały się sytuacje, w których zdarzenie następowało zupełnie nie z winy ubezpieczonego, ale przez obecność alkoholu, czy innej przesłanki, polisa nie obejmowała zdarzeń, które na zdrowy rozsądek powinna była obejmować.

Ubezpieczenie na wakacje – o czym warto wiedzieć?

Od odmowy wypłaty odszkodowania przysługuje nam odwołanie, na złożenie którego mamy 3 lata. Taki termin wynika z art. 819 § 1 kodeksu cywilnego. W przypadku, gdy taka droga zostanie wyczerpana a efekt nie będzie dla nas satysfakcjonujący pozostaje jeszcze skarga do Rzecznika Ubezpieczeń.

Na temat ubezpieczeń można by napisać wiele artykułów. Nic nie zastąpi jednak wnikliwego zapoznania się z umową, aby móc rozwiać wszelkie wątpliwości, przynajmniej w zakresie ich obowiązywania.