- Home -
- Państwo -
- Do gór trzeba mieć szacunek. Do innych obywateli również, a za akcje ratunkowe w Tatrach powinieneś płacić ty albo ubezpieczyciel
Do gór trzeba mieć szacunek. Do innych obywateli również, a za akcje ratunkowe w Tatrach powinieneś płacić ty albo ubezpieczyciel
Co jakiś czas w mediach pojawiają się relacje przedstawiające turystów poruszających się w sposób niewłaściwy po górskich szlakach. Niestety nierzadko nieodpowiednie zachowanie lub wyposażenie kończy się akcją ratowników górskich, a działania GOPR i TOPR są tylko pozornie darmowe.

Kto płaci za akcje ratunkowe w górach?
W Polsce akcje ratunkowe w górach są finansowane ze środków publicznych. Oznacza to, że koszty działań GOPR/TOPR pokrywane są z budżetu państwa, czyli - w praktyce - z podatków wszystkich obywateli. Nawet tych, którzy nigdy nie byli w górach.
To bardzo ważna informacja. Gdy ktoś mówi, że "ratownictwo górskie jest darmowe", warto dodać: darmowe dla poszkodowanego, ale nie darmowe w ogóle. Każdy lot śmigłowca, każda godzina pracy ratowników, każde użycie specjalistycznego sprzętu ma swoją cenę.
W skrajnych przypadkach koszt jednej akcji ratunkowej może sięgać kilkudziesięciu tysięcy złotych, a na poszkodowanych rzucają się solidarnie wszyscy Polacy.
Ubezpieczenie - niewielki koszt, duża odpowiedzialność
Istnieje jednak rozwiązanie, które pozwoliłoby przenieść ciężar finansowy z ogółu społeczeństwa na osobę podejmującą ryzyko. Chodzi o ubezpieczenie turystyczne obejmujące koszty ratownictwa górskiego.
Taka polisa kosztuje zwykle tylko kilka złotych na dobę. W zamian towarzystwo ubezpieczeniowe pokrywa koszty akcji ratunkowej, transportu medycznego czy hospitalizacji. Niestety nierzadko akcję ratunkową trzeba podejmować przez ignorancję i nieodpowiedzialność turystów. Jestem raczej przeciwnikiem wszelkiej maści zakazów i nakazów, ale akurat w tym przypadku byłbym za rozwiązaniem znanym na Słowacji. A przynajmniej w tych najbardziej rażących przypadkach, kiedy to do wypadku doszło nie przez zwykły pech czy zdarzenie losowe, a ludzką głupotę.
Sam dość często chodzę po górach, ale zwykle są to raczej niewysokie szczyty Beskidu Śląskiego i Beskidu Małego o wysokości zwykle do ~1200 metrów. Niestety nawet i tu można spotkać turystów w szpilkach czy (zimą) w samych slipach i butach. Na przestrzeni lat dochodziło to sporej liczby wypadków czy zaginięć i to nawet na pozornie łatwych szlakach. Wychodzenie w góry - nawet tak stosunkowo niskie - w nocy, przy słabej widoczności i przy kiepskich warunkach pogodowych czasami kończy się akcją GOPR, za którą płacimy my wszyscy.
Na Słowacji to nie do pomyślenia
Dla porównania w słowackich Tatrach obowiązuje zasada, że turysta korzystający z pomocy HZS (odpowiednika naszego TOPR-u) ponosi koszty akcji ratowniczej, o ile nie ma wykupionego ubezpieczenia. Na koszty składają się m.in. zarówno poszukiwania, jak i ratownictwo właściwe, tj. transport helikopterem i inne. W razie braku odpowiedniej polisy rachunek może być bardzo wysoki i w dodatku liczony w euro...
W przeliczeniu na złotówki koszt takiej "wycieczki" może dochodzić w skrajnych przypadkach nawet do około 100 000 złotych. W Polsce polisa turystyczna nie jest obowiązkowa, na Słowacji również, ale to tam możesz - w razie nieszczęścia - zaciągnąć się na niezły kredyt. Przed wyjazdem w słowackie góry zdecydowanie warto zadbać o stosowne ubezpieczenie.
Ciekawe, czy przepisy rodem ze Słowacji miałyby kiedykolwiek szansę przyjąć się i u nas.

Rosyjski samolot szpiegowski latał nad Bałtykiem 9 razy w 2026 roku. Polskie myśliwce za każdym razem robiły to samo
17.03.2026 20:48, Igor Czabaj
17.03.2026 17:30, Filip Dąbrowski
17.03.2026 17:09, Mateusz Krakowski
17.03.2026 15:03, Piotr Janus
17.03.2026 12:22, Piotr Janus
17.03.2026 11:40, Jakub Bilski
17.03.2026 11:12, Miłosz Magrzyk
17.03.2026 10:01, Aleksandra Smusz
17.03.2026 9:29, Aleksandra Smusz
17.03.2026 9:03, Rafał Chabasiński

Brzoska mówi, że nie chce, ale chce zastąpić Allegro i Amazona, a ja zaczynam wierzyć, że mu się uda
17.03.2026 8:22, Jakub Kralka
17.03.2026 8:03, Aleksandra Smusz
17.03.2026 7:37, Marcin Szermański
17.03.2026 6:29, Mariusz Lewandowski
16.03.2026 19:19, Marcin Szermański
16.03.2026 17:36, Mateusz Krakowski
16.03.2026 16:11, Piotr Janus
16.03.2026 15:13, Miłosz Magrzyk
16.03.2026 14:46, Marcin Szermański
16.03.2026 14:33, Piotr Janus
16.03.2026 12:34, Filip Dąbrowski
16.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
16.03.2026 9:04, Filip Dąbrowski
16.03.2026 8:23, Miłosz Magrzyk
16.03.2026 7:38, Miłosz Magrzyk
16.03.2026 6:45, Miłosz Magrzyk
15.03.2026 18:27, Mariusz Lewandowski
15.03.2026 17:17, Mariusz Lewandowski



























