Firmy w Europie nie czują żadnych zmian, obiecywanych niedawno przez UE
O sytuacji europejskich firm możemy przeczytać w raporcie „From Ambition to Delivery” autorstwa BusinessEurope, największej organizacji biznesowej w Europie, popartej w Polsce przez Konfederację Lewiatan.
Raport mówi nam o krokach, jakie UE powinna podjąć niezwłocznie, aby poprawić sytuację gospodarczą i poprawić warunki funkcjonowania firm w Europie. Wskazuje on na pięć obszarów, które według jego autorów powinny zostać poprawione do 2026 roku:
- redukcja biurokracji i pogłębienie jednolitego rynku powinno być szybsze,
- dekarbonizacja ma być opłacalna, a ceny energii mają spaść w widoczny sposób,
- UE powinna dążyć do ograniczenia ryzyk geopolitycznych i dywersyfikować dostęp do rynków,
- innowacje i inwestycje mają zostać wzmocnione,
- sytuacja na rynku pracy (a także w obszarze kwalifikacji) powinna zostać poprawiona.
Konfederacja Lewiatan w pełni popiera te postulaty. W ten sposób wypowiadał się o raporcie jej prezes Marek Górski:
Problemy europejskiej konkurencyjności firmy widzą jak na dłoni, w codziennej działalności. Raport BusinessEurope potwierdza to, co słyszymy od polskich przedsiębiorców: ciężar regulacyjny rośnie szybciej niż postęp w jego redukcji, a zadeklarowane cele upraszczania prawa nadal pozostają odległe. Potrzebujemy konkretnych kroków – sprawnych procedur i prawdziwie głębokiego jednolitego rynku. Bez tego firmy po prostu nie mają szans w globalnej konkurencji.
Ceny energii to bolączka Europy, która coraz mocniej ciągnie gospodarczo UE w dół
Maciej Witucki, przewodniczący Rady Głównej Konfederacji Lewiatan mówi z pozoru rzeczy oczywiste – UE powinna dążyć do realnego, a nie tylko deklaratywnego obniżenia cen energii, co powinno być zrealizowane przede wszystkim poprzez odpowiednie podejścia do miksu energetycznego, obejmującego obok odnawialnych źródeł również energetykę jądrową.
Jeżeli Europa tego nie zrobi, konkurowanie z USA i Chinami będzie już nie tylko trudne, ale kompletnie niemożliwe. Oprócz cen energii, w raporcie jest mowa także o luce inwestycyjnej, która dodatkowo dławi europejską gospodarkę (inwestycyjną: 80% europejskiego venture capital jest inwestowane poza Europą).
Do tego problemem jest zalewanie rynku europejskiego produktami chińskim (szczególnie samochodami).
Raport mówi także o pilnej potrzebie wdrożenia umów handlowych z Mercosurem, Indiami, Meksykiem i Indonezją, a jego twórcy apelują o skuteczne zarządzanie stosunkami z USA i Chinami, tak aby interes europejskich firm był lepiej reprezentowany.
Niestety, UE wydaje się jak na razie zamknięta na propozycje radykalnej zmiany w polityce gospodarczej, co nie jest dobre także dla Polski, która na przekór tym uwarunkowaniom notuje kolejny rok ze wzrostem gospodarczym.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj