- Bezprawnik -
- Zdrowie -
- "Niestety, pan doktor nie ma już wolnych terminów. Proszę dzwonić jutro"
"Niestety, pan doktor nie ma już wolnych terminów. Proszę dzwonić jutro"
Plagą polskiej opieki zdrowotnej jest problem z umawianiem wizyt. Niejednokrotnie pacjenci na termin wizyty (zwłaszcza u lekarza specjalisty) czekają tygodniami. Z kolei w przychodniach samo umówienie się z lekarzem może sprawiać problem. Umawianie wizyt bowiem kuleje, a przychodnie często przy tej okazji łamią prawa pacjenta.

Dostępność przychodni dla pacjentów
Przychodnie, które mają podpisane umowy z NFZ, muszą zagwarantować odpowiednią dostępność w dni robocze. Pacjenci muszą mieć możliwość umówienia się z lekarzem rodzinnym, uzyskania teleporady, odpowiednich recept, skierowania do lekarzy specjalistów, czy też mają prawo uzyskać teleporadę. Oczywiście nie zawsze wizyta może odbyć się tego samego dnia – zwłaszcza w sezonie grypowym, kiedy obłożenie placówek POZ jest największe. Niektórzy pacjenci mogą (a wręcz muszą) zostać przyjęci od razu. Jak bowiem wyjaśnia Rzecznik Praw Pacjenta:
Umawianie wizyt musi być odpowiednio skoordynowane
Innym problemem jest samo umawianie wizyt, nawet na terminy bardziej odległe. Pacjenci, dzwoniąc (jeżeli już dostąpią tego cudu i trafią na wolną linię, to bowiem również nie jest takie oczywiste) dowiadują się, że lekarz nie ma w najbliższych dniach wolnych terminów, powinni więc zadzwonić ponownie jutro. Umawianie wizyt w taki sposób (czy raczej odmowa umówienia wizyty) jest przykładem karygodnego łamania praw pacjenta. Rzecznik Praw Pacjenta podkreśla bowiem, że:
Przychodnia nie umawia wizyt lub wprowadza w tym zakresie ograniczenia? Zgłoś to!
Umawianie wizyt jest obowiązkiem każdej przychodni. W sytuacji, gdy lekarz ma napięty harmonogram, w przychodni powinno się zaproponować wizytę u innego z dostępnych lekarzy, bądź też umówić dzwoniącego pacjenta na najbliższy wolny termin (nawet jeżeli czas oczekiwania wynosi kilka dni, chyba że stan pacjenta wskazuje, że konieczna jest natychmiastowa wizyta).
Krótko mówiąc, pacjent, gdy już się do placówki POZ dodzwoni, ma zostać „zaopiekowany”. Odsyłanie go bez wyznaczenia terminu wizyty jest niedopuszczalne. Jeżeli takie sytuacje mają miejsce, sprawę należy zgłosić Rzecznikowi Praw Pacjenta (800 190 590 (prefiks 2), połączenie bezpłatne z tel. stacjonarnych i komórkowych).

W tych miastach najłatwiej kupisz mieszkanie w rozsądnej kwocie. Nawet połowę taniej niż w Warszawie
20.04.2026 9:07, Edyta Wara-Wąsowska
20.04.2026 8:26, Aleksandra Smusz
20.04.2026 7:46, Marek Śmigielski
20.04.2026 7:06, Miłosz Magrzyk
19.04.2026 17:59, Joanna Świba
19.04.2026 15:45, Joanna Świba
19.04.2026 13:31, Joanna Świba
19.04.2026 12:41, Rafał Chabasiński
19.04.2026 11:50, Miłosz Magrzyk
19.04.2026 11:12, Mariusz Lewandowski
19.04.2026 10:47, Marek Śmigielski
19.04.2026 10:10, Mariusz Lewandowski
19.04.2026 9:38, Piotr Janus
19.04.2026 9:11, Mariusz Lewandowski
19.04.2026 8:48, Aleksandra Smusz
19.04.2026 7:50, Rafał Chabasiński
19.04.2026 7:42, Mariusz Lewandowski
19.04.2026 6:52, Mateusz Krakowski
18.04.2026 19:09, Jakub Bilski
18.04.2026 19:05, Filip Dąbrowski

„Twój lekarz cię okłamał”. Komisja Etyki Reklamy nie miała wątpliwości, co zrobić z mailem straszącym seniorów
18.04.2026 18:57, Mariusz Lewandowski
18.04.2026 18:53, Aleksandra Smusz
18.04.2026 14:14, Mariusz Lewandowski
18.04.2026 12:35, Aleksandra Smusz
18.04.2026 11:31, Mariusz Lewandowski
18.04.2026 10:17, Mariusz Lewandowski
18.04.2026 9:07, Jerzy Wilczek



























