1. Home -
  2. Firma -
  3. Wziął dotację na firmę, a potem musiał ją oddać. Wszystko przez jeden podpis sprzed lat

Wziął dotację na firmę, a potem musiał ją oddać. Wszystko przez jeden podpis sprzed lat

Podpisana przed laty umowa agencyjna w MLM-ie wyklucza status bezrobotnego. Stąd ten, kto ją zawarł, może być zmuszony do oddania dotacji na założenie działalności gospodarczej.

Aleksandra Smusz05.01.2026 12:47
Firma

Bezzwrotne środki z PUP. Ale czy na pewno?

Krzysztof podzielił się ze mną bulwersującą sytuacją, jaka spotkała go jakiś czas temu. Dla jasności sprawy dodam w tym miejscu, że w celu anonimizacji historii zmieniam jego imię – podobnie jak inne szczegóły tej opowieści (bez wpływu na jej przesłanie).

Mój rozmówca po utracie pracy zarejestrował się w PUP. Akurat zbiegło się to z naborem wniosków dotacyjnych na podjęcie działalności gospodarczej.

Postanowił wziąć udział w programie – i udało się. Środki z dotacji pomogły mu uruchomić skromną działalność w branży gastronomicznej.

List polecony z urzędu pracy przyprawił adresata o palpitacje serca

Jakież było jego zdziwienie, gdy po pewnym czasie od otworzenia firmy otrzymał on korespondencję z PUP. Wynikało z niej, że nie miał prawa zarejestrować się w urzędzie pracy, stąd musi zwrócić dotację.

Z perspektywy mężczyzny powód podważenia jego statusu bezrobotnego był szokujący. Parę lat wcześniej znajomy usiłował wciągnąć go do jednego z popularnych MLM-ów z branży finansowej.

Krzysztof dla świętego spokoju, pod naciskiem kolegi, podpisał umowę dystrybucyjną. Nic jednak w tej firmie nie zarobił, a o sprawie zapomniał.

Nie miał świadomości, że podpisany kilka lat temu skromnie wyglądający dokument był w świetle prawa umową agencyjną, stanowiącą tytuł do ubezpieczeń, która bez wypowiedzenia wykluczała legalną rejestrację w urzędzie pracy.

Według ustaleń Krzysztofa PUP musiał otrzymać informacje o jego „zatrudnieniu” wskutek wymiany danych między urzędami.

Procedura odwoławcza okazała się nieskuteczna

W statusie bezrobotnego wyraźnie jest bowiem mowa o tym, że nie może on realizować umowy agencyjnej. A to, że mężczyzna nic w jej ramach nie zarobił, niczego nie zmienia. W świetle prawa podpisanie takiej umowy potwierdza bowiem gotowość do świadczenia usług.

Na szczęście skromna na początku działalność Krzysztofa przerodziła się w stabilny dochód i stać go było na zwrot dotacji. Jednak wielu przedsiębiorców na jego miejscu miałoby z tym większy problem.

Podważenie statusu osoby bezrobotnej podpisaną przed laty umową z MLM-em to rzadka przyczyna zwrotu dotacji. Od czasu do czasu jednak się zdarza.

Wiele przedsiębiorstw z branży MLM upada

Jeśli przed laty podpisaliśmy podobny dokument w którejś z takich firm i do tej pory została ona wykreślona z KRS-u, powinniśmy spać spokojnie. Z „dobrego” MLM-u jednak nikt nas raczej nie wyrzuci i umowę musimy wypowiedzieć sami.

Jeśli w ogóle tam nie działamy, warto to zrobić. Choćby w celu zmniejszenia zafałszowanych statystyk firm z branży, które nieraz przekonują, że zatrudniają tysiące pracowników.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi