Urlop tylko na połowę dnia pracy – czy pracodawca może dać nam urlop na kilka godzin?

Praca dołącz do dyskusji (36) 06.02.2020
Urlop tylko na połowę dnia pracy – czy pracodawca może dać nam urlop na kilka godzin?

Edyta Wara-Wąsowska

O ile oczywiste wydaje się, że można wziąć np. jeden dzień urlopu (głównie w ramach urlopu na żądanie) to pytanie brzmi – czy można wziąć urlop tylko na połowę dnia pracy? Czy przepisy dopuszczają taką sytuację?

Urlop na połowę dnia pracy. Czy to możliwe?

Kodeks pracy zapewnia pracownikowi prawo do corocznego, płatnego urlopu wypoczynkowego. Co do zasady powinien być on nieprzerwany, jednak przepisy dopuszczają, by był on podzielony na części. Tyle, że nawet w takim przypadku jedna z tych części powinna obejmować przynajmniej 14 kolejnych dni kalendarzowych. Takie rozwiązanie zapobiega podzieleniu urlopu na wiele krótkich okresów, np. wyłącznie 2-3 dniowych. Jest to uzasadnione celem urlopu wypoczynkowego – czyli temu, by pracownik mógł realnie odpocząć i zregenerować siły. Czy w takim razie urlop na połowę dnia pracy jest możliwy?

Sposób udzielania urlopu wypoczynkowego

Kodeks pracy reguluje sposób udzielania urlopu wypoczynkowego przez pracodawcę. Obowiązują dwie główne zasady. Pierwsza – pracodawca udziela urlopu w dni pracy pracownika. Druga – udziela go w wymiarze godzinowym, który odpowiada dobowemu wymiarowi czasu pracownika w jednym dniu. Tym samym na ogół jeden dzień urlopu zazwyczaj odpowiada 8 godzinom pracy. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy dobowa norma czasu jest niższa i wynika to z innych przepisów – tak jest w przypadku osób z umiarkowanym lub znacznym stopniem niepełnosprawności. Dla nich dobowa norma czasu pracy wynosi 7 godzin.

Faktycznie może zdarzyć się tak, że urlop będzie przydzielony tylko na połowę dnia pracy

Kodeks jednocześnie dopuszcza sytuację, w której urlop na dany dzień przydzielony jest w wymiarze odpowiadającym tylko części normy dobowej. Jest to możliwe jednak tylko wtedy, gdy pozostała część urlopu (pula godzinowa) do wykorzystania jest niższa niż normalny wymiar dobowy pracy. Tym samym jest to sytuacja wyjątkowa i taka, która może zdarzyć się tylko w ściśle określonych wypadkach. Jeśli zatem z jakiegoś powodu zdarzy się, że pod koniec roku pracownikowi pozostanie kilka godzin urlopowych (bo wcześniej wykorzystał pozostałą część), to pracodawca faktycznie może udzielić mu urlopu na pół – czy też na część – dnia pracy. W rzeczywistości zdarza się to jednak bardzo rzadko. Zazwyczaj ma miejsce wtedy, gdy pracownik świadczy pracę w ramach równoważnego systemu czasu pracy.

Jest inne wyjście

Co jednak w sytuacji, gdy pracownik musi np. załatwić jakąś sprawę prywatną w trakcie dnia pracy, wykorzystał już dni urlopowe na żądanie, a jednocześnie zostały mu jeszcze „zwykłe” dni urlopowe? W takim przypadku pracodawca może się zgodzić na kilkugodzinne zwolnienie pracownika z obowiązków. Warunek jest jeden – pracownik będzie musiał odpracować te godziny. Tym samym pracodawca nie udzieli mu wcale urlopu na połowę dnia pracy. Takie rozwiązanie dopuszcza też Kodeks pracy (zwolnienie od pracy w celu załatwienia spraw osobistych). Pracownik jednak na piśmie powinien zobowiązać się do odpracowania godzin spędzonych poza firmą.