- Home -
- Rodzina -
- Możesz wydawać na dziecko miliony, a sąd przy ustalaniu alimentów i tak weźmie pod uwagę tylko uzasadnione potrzeby
Możesz wydawać na dziecko miliony, a sąd przy ustalaniu alimentów i tak weźmie pod uwagę tylko uzasadnione potrzeby
Alimenty na dziecko są czymś oczywistym. Problemem nie jest fakt ich uzyskania, ale kwota. Kreatywność niektórych osób w tym zakresie jest właściwie nieograniczona. Mówiąc delikatnie, niektórzy tracą rozsądek. Warto pamiętać, że nawet przedstawienie sterty rachunków nie wywrze skutku, sąd ustalając kwotę, bierze pod uwagę dwie kwestie. Jedna z nich to uzasadnione potrzeby dziecka.

Uzasadnione potrzeby dziecka — jak ustalić?
Ustalając kwotę alimentów, Sąd każdorazowo bada dwa kryteria, zawarte w przepisach:
- zakres usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego,
oraz
- możliwości majątkowe i zarobkowe zobowiązanego do alimentacji.
Obie przesłanki są rozpatrywane łącznie, oznacza to, że sąd za każdym razem będzie badać je wspólnie i obie będą miały na siebie ogromny wpływ.
Dlaczego warto o tym pamiętać.? Wielu rodziców myśli, że wykazanie bardzo wysokich wydatków na dziecko zapewni im wysokie alimenty. Dlatego też często podają kwoty oderwane od rzeczywistości i wręcz trudne do uzasadnienia. Nawet dowody w sprawie o alimenty nie są w stanie tego zmienić. Nie wszystkie wydatki na dziecko sąd uzna za uzasadnione. Co później przełoży się na wysokość zasądzonej kwoty.
Usprawiedliwione potrzeby
Usprawiedliwione potrzeby, to takie potrzeby materialne i nie materialne, które umożliwiają człowiekowi godną egzystencję. Kształtują się różnie w zależności od wieku, płci, stanu zdrowia czy pozycji społecznej. Pozwalają na prawidłowy rozwój fizyczny i duchowy. Patrząc na sytuację dziecka, takimi potrzebami będą wszystkie potrzeby, których zaspokojenie pozwoli dziecku osiągnąć poziom równej stopy życiowej z rodzicami. Oznacza to, że rodzice powinni zapewnić dziecku warunki materialne odpowiadające tym, w których sami żyją.
Przekładając to na kwestię ustalania alimentów, sąd nigdy nie zasądzi alimentów wyższych niż możliwości finansowe rodziców albo jednego z rodziców. Nie ma znaczenia czy dziecko ma szczególne talenty, wybitne wyniki w nauce, kosztowne zainteresowania lub marzenia. Kwota zawsze będzie proporcjonalna do możliwości zarobkowych rodzica, a jego uzasadnione potrzeby będą ustalane przez właśnie ten pryzmat. Nie zmienią tego wysokie wydatki na dziecko, zapisanie na dodatkowe kosztowne zajęcia, czy drogie zakupy. Standard życia dziecka dostosowywany jest do standardu życia rodziców. Wynajdywanie zbędnych wydatków jest bezcelowe, jeżeli drugi rodzic nie ma zdolności finansowej na ich pokrycie.
zobacz więcej:
01.04.2026 11:29, Edyta Wara-Wąsowska
01.04.2026 10:00, Marcin Szermański
01.04.2026 9:12, Edyta Wara-Wąsowska
01.04.2026 8:32, Aleksandra Smusz
01.04.2026 7:43, Rafał Chabasiński
01.04.2026 7:06, Rafał Chabasiński

Złoto po 5100 dolarów, benzyna po 10 złotych. Różne są scenariusze zakończenia konfliktu w Zatoce Perskiej
31.03.2026 17:56, Filip Dąbrowski
31.03.2026 16:29, Rafał Chabasiński
31.03.2026 15:41, Mateusz Krakowski
31.03.2026 14:52, Mateusz Krakowski
31.03.2026 14:01, Rafał Chabasiński
31.03.2026 13:15, Aleksandra Smusz
31.03.2026 12:28, Edyta Wara-Wąsowska
31.03.2026 11:46, Miłosz Magrzyk
31.03.2026 11:05, Marcin Szermański
31.03.2026 10:13, Edyta Wara-Wąsowska
31.03.2026 9:30, Rafał Chabasiński

Nest Bank to prawdziwa kruszynka polskiej bankowości. Niesamowite jak bardzo powyżej swojego potencjału grają
31.03.2026 9:23, Jakub Kralka
31.03.2026 8:36, Rafał Chabasiński
31.03.2026 7:45, Miłosz Magrzyk
31.03.2026 7:02, Filip Dąbrowski
30.03.2026 16:41, Rafał Chabasiński
30.03.2026 16:02, Piotr Janus
30.03.2026 15:01, Rafał Chabasiński
30.03.2026 14:16, Marcin Szermański
30.03.2026 13:27, Rafał Chabasiński

Złoto od 5000 lat ratuje ludzi przed bankructwem. Dlaczego historycznie drożeje w czasach wojen, kryzysów i słabego dolara?
30.03.2026 13:26, Jerzy Wilczek
30.03.2026 13:09, Aleksandra Smusz


























