Za fałszowanie wyników testów spalania Volkswagen pozwany został na 3,7 mld euro, w tym przez Polaka.

Dyskusjom na temat fałszowania wyników emisji spalin podczas testów silników diesla w samochodach produkowanych przez Volkswagena nie ma końca. Pojawiły się doniesienia o podobnych aferach dotyczących samochodów innych marek. Nie mniej to Volkswagen pozwany został na 3,7 mld euro. Pojawił się też pierwszy pozew z Polski.

Tak gigantyczna kwota, jaką jest 3,7 mld euro, to wartość pozwu złożonego w sądzie w Braunschweigu. Jest to pozew zbiorowy, w którym uczestniczy 278 inwestorów z całego świata i został złożony na skutek braku chęci ugody ze strony Volkswagena.

W tym samym sądzie rozpatrywanych jest już 65 spraw, które także dotyczą publicznych komunikatów, które prezentowały fałszywe dane na temat wyników emisji spalin przez silniki diesla niemieckiego koncernu. O tym, czy wnieść kolejne pozwy zastanawia się kolejna grupa firm, które przez działania koncernu Volkswagena bardzo ucierpiały finansowo.

Volkswagen pozwany także w Polsce

Jak donosi TVN24 BiS, kilka dni temu do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieście wpłynął pozew przeciw Volkswagen Leasing GmbH, który był sprzedawcą samochodu z zamontowanym feralnym silnikiem diesla. Poszkodowany wnosi o kwotę 30 000 zł, która ma mu zrekompensować fakt, że serce samochodu nie ma deklarowanej mocy i spala więcej paliwa, generując dużo więcej szkodliwych substancji, niż obiecywał sprzedawca. Powołano się w tym pozwie na to, że zakupiony towar jest niezgodny z umową.

Firmy, które zakupiły samochody, których wartość spadła po ujawnieniu afery – przypominamy, że aby spełniały one normy spalania podczas normalnej eksploatacji, trzeba zainstalować w nich dodatkowe urządzenia poprawiające jakość spalin, a te kosztują pomiędzy 20 a 30 000 zł – mogą domagać się obniżenia ceny pojazdów, czyli zwrotu nadpłaty z tytułu rękojmi.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Czy taka jedna „jaskółka uczyni wiosnę” i lawinowo posypią się pozwy związane z aferą spalinową w Volkswagenie i innych koncernach samochodowych, czas pokaże. Jestem jednak przekonany, że każdy, kto nabył samochód koncernu i ma w nim zamontowany silnik z oprogramowaniem, które przekłamywało wyniki testów, może liczyć na zwrot pewnych sum, które zostaną określone przez biegłego.

W każdej sprawie, dotyczącej problemów związanych z niezgodnością zakupionego towaru z umową, aferami związanymi z nieuczciwymi sprzedawcami i producentami, a także wszelkimi innymi, w których chciał(a)byś uzyskać poradę prawnika, możesz skontaktować się z redakcją Bezprawnik.pl. Współpracuje z nią zespół osób specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.