Otrzymałeś pismo od adwokata Kamila Klemienia reprezentującego wydawnictwo Media Rodzina w sprawie rzekomego rozpowszechniania plików na portalu chomikuj.pl z propozycją ugody na kwotę 750 złotych lub podobną? 

Nie jesteś sam. W ostatnich godzinach zintensyfikowała się liczba zapytań od internautów, którzy w swojej skrzynce znaleźli kolejne pisma wraz z wezwaniami do zapłaty. Nie jest to zresztą pierwszy raz kiedy wydawnictwo Media Rodzina za pośrednictwem przedstawicieli procesowych dochodzi sprawiedliwości od internautów. Rzecz w tym, że… wielu z piszących do nas czytelników zarzeka się, że w chomikuj.pl żadnych plików nie zamieszczało. A w każdym razie nic im o tym nie wiadomo.

Wezwanie do zapłaty od Media Rodzina w sprawie chomikuj.pl

Nie jesteśmy oczywiście w stanie zweryfikować prawdziwości tych informacji, choć w wielu wypadkach dajemy wiarę naszym czytelnikom. Wszak niektórzy z nich otrzymują na przykład wezwania na podstawie biurowego adresu IP, w którym pracuje kilkadziesiąt osób!

Dane użytkowników zostały uzyskane na skutek postępowań prokuratorskich. Prokuratura w rezultacie zgłoszenia musi zajmować się tego typu przypadkami zgłoszeń, co oczywiście wcale nie oznacza, że mamy bardzo poważne problemy. Często jest tak, że kancelaria adwokacka uzyskuje w ten sposób dane osobowe (stąd np. znają Wasz PESEL), a jednocześnie postępowanie prawnokarne zostaje z różnych powodów umorzone. Zrozumiałe jest jednak, że internauci czują się zaniepokojeni w obliczu możliwej odpowiedzialności nie tylko cywilnej, ale i karnej.

Kancelaria Pro Bono raz jeszcze?

Czy w wysyłanych wezwaniach do zapłaty dochodzi do zjawiska tzw. copyright trollingu? Każdą ze spraw należy rozpatrywać indywidualnie, jednakże internauci wskazują już teraz na podobieństwo do pism od również białostockiej Kancelarii Pro Bono, która w swoich wezwaniach i propozycjach ugody miała swego czasu sporo uchybień formalnych.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Niewykluczone, że w istocie do naruszenia praw autorskich dochodziło, a prawnicy mogą posiadać podstawy prawne do dochodzenia roszczeń. Nie zawsze jednak przemawiają za tym okoliczności faktyczne. Należy też mieć na uwadze, iż m.in. mecenas Kamil Klemienia w swoich pismach ma na celu przede wszystkim dbać o interes swojego klienta, czyli wydawnictwa Media Rodzina. Nie oznacza to jednak, że automatycznie ma rację w toku przedstawianej przez siebie argumentacji.

Od kilkunastu godzin intensywnie przeglądamy zgłoszenia naszych czytelników i klientów, analizując poszczególne przypadki możliwych – lub niemożliwych naruszeń – starając się świadczyć pomoc prawną w zakresie otrzymanych wezwań do zapłaty. Zainteresowanych konsultacją prawną w podobnej sytuacji zachęcamy do skorzystania z usług naszych prawników pod adresem kontakt@bezprawnik.pl