Zmiany na Allegro w 2019. Platforma musi iść do przodu, jeśli chce obronić się przed inwazją Amazona czy Aliexpress

Zakupy dołącz do dyskusji (40) 22.03.2019
Zmiany na Allegro w 2019. Platforma musi iść do przodu, jeśli chce obronić się przed inwazją Amazona czy Aliexpress

Edyta Wara-Wąsowska

W biznesie obowiązuje jedna prosta zasada – albo będziesz się rozwijać, albo zginiesz. Żadna firma nie może stać w miejscu przez dłuższy czas. Nie ma znaczenia, czy to niewielkie lokalne przedsięwzięcie czy największa w Polsce platforma e-commerce. Stąd zmiany na Allegro w 2019.

Zmiany na Allegro w 2019

Zmiany w biznesie są oczywiste. Czasem jednak decyzję o ich wprowadzeniu przyspieszają działania konkurencji. Wydaje się, że jeśli chodzi o planowane zmiany w Allegro w 2019 r., to właśnie ruchy innych platform e-commerce wpłynęły na decyzję polskiego giganta. Polscy konsumenci coraz chętniej korzystają z Amazona, dużą popularnością cieszy się też chiński Aliexpress, który należy do Alibaby. Allegro zapewne ma to na uwadze i dlatego szykuje dla swoich klientów kilka przyjemnych niespodzianek.

Przewidywany czas dostawy i odroczona płatność

Prezes Allegro oświadczył, że chce wprowadzić gwarantowany czas dotarcia przesyłki bez względu na to, jaką opcję wybierze klient. W niektórych przypadkach przesyłki miałyby docierać do adresata nawet tego samego dnia (lub na drugi dzień) co z pewnością ucieszyłoby wielu zakupoholików. Wszystko zależałoby od lokalizacji.

Być może jeszcze ciekawszym rozwiązaniem jest odroczona płatność. Ta opcja umożliwi klientom dokonania płatności w ciągu 30 dni od otrzymania produktu. Co ważne, nie oznacza to jednak, że sprzedawca otrzymałby należne mu pieniądze dopiero po dokonaniu przez klienta płatności.  Pytanie brzmi jednak, czy wprowadzenie takiej usługi nie wiązałoby się dla Allegro ze zbyt dużym ryzykiem. Trudno też oszacować, czy akurat odroczenie płatności mogłoby przyciągnąć nowych użytkowników platformy.

Warto wspomnieć też o śledzeniu paczek czy o wyszukiwaniu wizualnym, chociaż akurat w przypadku pierwszej z tych usług wydaje się, że już od dawna powinien to być standard.

Allegro wykłada wszystkie karty na stół?

O ile podtrzymuję, że firma musi się rozwijać, żeby móc utrzymać się na rynku, o tyle z zainteresowaniem przyglądam się kolejnym ruchom Allegro. Niedawno pojawiło się Allegro Smart, które zrobiło całkiem dobre wrażenie na klientach, a już zapowiadane są zmiany na Allegro w 2019. Platforma kupiła ostatnio serwis eBilet.pl, mając nadzieję na duże zyski, a okazuje się, że to dopiero początek. Prezes Allegro rozważa bowiem przejęcia w obszarze usług finansowych.

Mnogość ruchów Allegro wskazuje na to, że firma od jakiegoś czasu mocno i zdecydowanie stawia na maksymalne przyspieszenie rozwoju. Zupełnie jakby wszystko, co mogła zrobić, zdecydowała się zrobić od razu. Co z tego wyjdzie – okaże się, chociaż niewykluczone, że prawdziwe skutki poznamy dopiero za kilka lat.

40 odpowiedzi na “Zmiany na Allegro w 2019. Platforma musi iść do przodu, jeśli chce obronić się przed inwazją Amazona czy Aliexpress”

  1. Nie wiem co te Allegro tam chce dokładnie zmieniać.
    Korzystam z tego portalu chyba od 2000 roku, jakoś wcześniej to był fajny portal do kupowania okazji, bardzo ciekawych rzeczy, unikatowych.
    Obecnie to taki słup ogłoszeniowy, jako firma sprzedaję bardzo mało, nie wiem czy to ginie gdzieś w gąszczu ogłoszeń czy taka branża specyficzna.
    Jako osoba prywatna kupuję jakieś pierdołki nieosiągalne w sklepach w okolicy, prawie nic się za to nie sprzedaje na licytacjach.
    Kolejny problem tego portalu jest taki…. że Allegro po prostu przestało być tanie, jeżeli szuka się czegoś droższego choćby nie wiem RTV/IT to obecnie taniej jest to kupić gdzieś w sklepie internetowym czy ba nawet bywa że i stacjonarnym. Agregaty wyszukiwarek cenowych są dość pomocne. Nawet na Ceneo bywa taniej niż na allegro :)))

    Co do konkurencji, nie przesadzajmy, Amazon dalej nie jest lokalizowany, ebay u nas to margines (aczkolwiek w mojej branży się bardziej sprawdza niż allegro).

    • Co prawda to prawda. Też coraz częściej sprawdzam opisy na Allegro, ale kupuję bezpośrednio w sklepach internetowych.

  2. Bla bla bla… fakin kurde bla.
    A tymczasem klienci nadal czekają na jakąś sensowną alternatywę bo mają dość tych ich wszystkich zmian które robią tylko i wyłącznie dla siebie a nie dla użytkowników.

  3. „Ta opcja umożliwi klientom dokonania płatności w ciągu 30 dni od otrzymania produktu. Co ważne, nie oznacza to jednak, że sprzedawca otrzymałby należne mu pieniądze dopiero po dokonaniu przez klienta płatności.”
    Czyli Allegro będzie płacić sprzedawcom? Jakoś sobie tego nie wyobrażam patrząc na to ile transakcji dziennie jest realizowanych na Allegro. Niech nawet tylko 10-20% kupujących skorzysta z tej opcji to i tak będą ogromne koszta.

    Osobiście bym wolał by Allegro zrobiło coś z osobami, które nie opłacają kupionych rzeczy.
    Coraz częściej gdy na allegro coś sprzedam, niezależnie czy licytacja czy kup teraz, kupujący nie pali się do tego by sfinalizować transakcje. Nie oczekuje wpłaty od razu, mogę poczekać dzień czy dwa, ale ponad tydzień czy dwa tygodnie? Rekordzista zwlekał z zapłaceniem 19 dni. Do tego brak jakiegokolwiek kontaktu z kupującym.
    Dopiero po interwencji samego Allegro kupujący opłacają kupione u mnie przedmioty. Nie wiem czy tylko ja mam takiego pecha, ale powoli człowieka szlag zaczyna trafiać. Chyba czas się wystawiać na jakimś olx czy facebookowej grupie „kupię/sprzedam”

  4. Ja tylko co się da kupuję w sklepach stacjonarnych – widzę towar, mam sprzedawcę na miejscu, jest łatwiej i niejednokrotnie taniej. Czas to pieniądz, a zakupy przez internet, to ryzyko uszkodzenia towaru, wysyłki nie tego co trzeba, nie tego rozmiaru – zwroty, reklamacje – strata czasu. Rozumiem, gdyby w internecie mieli produkty o 50% tańsze – mnie się nigdy nie opłacało niczego kupować na allegro ani w sklepach internetowych – różnice w cenie minimalne, cóż z tego że za air maxy zapłacę np 400 PLN w sklepie stacjonarnym, a 339 + przesyłka w internecie ( no chyba że jest to ten sam sklep, który leci w chuja z ważniejszym klientem sklepu stacjonarnego).

  5. Na allegro kupuję często ale kiedyś sprzedałem pewną rzecz za 500zł i miałem ponad 47zł prowizji do zapłacenia to powiedziałem …. Nigdy więcej

    • Prowizje to są za wysokie napewno ale te odroczenie płatności to jakiś absurd przecież kto wystawi coś na sprzedaż jak będzie musiał na zapłatę czekać 30 dni żart chyba

  6. W przypadku zwrotu produktu i odstąpieniu od umowy pieniądze powinno zwracać allegro bo zwrot i wysyłkę klika się szybko ale ze zwrotem pieniędzy sprzedawcy już się tak nie spiesząc.

  7. Problem allegro to zabójcze prowizje dla sprzedawców rzędu 17-18% (prowizja od sprzedaż, promowanie przedmiotu, ads) wiem z autopsji, w dodatku co chwilę są kolejne podwyżki.
    Jakie allegro? – Alle drogo.

  8. Odkąd Allegro tak się „ulepsza” przestałam w ogóle z niego korzystać, bo prowizje są zabójcze. Niedawno myśląc, że nic się nie zmieniło w regulaminie wystawiłam swoje auto jako osoba prywatna, jakie było moje zdziwienie, gdy po dwóch miesiącach zobaczyłam stan konta na allegro ok. -200 zł., czyli 25 zł. tygodniowo za samochód o wartości ok. 2 tys.!!!!! Wówczas postanowiłam, że już nic tam nie wystawię. Mogliby mieć wysokie opłaty dla handlarzy, a niski dla osób prywatnych, ale po co? Dawać frajera, niech płaci.

  9. Najgorsze w allegro to wysokie prowizje sprzedaje produkt za 200 i mój zarobek oddaje jako prowizję pisze o rzeczach nowych na allegro tylko tania chińszczyzna opłaca się jako handel

  10. Allegro to złodzieje którzy już w obecnej chwili żądają 10% characzu za sprzedany produkt ! Jeśli przeliczyć to na koszt zysku od sprzedaży =20% z naszego zarobku!! Mało tego wszystkie ich ruchy i zmiany uderzają w sprzedawców Kończę prowadzenie działalności na tym zlodziejskim i nie przyjaznym portalu

  11. Z mojego punktu widzenia jako klienta Allegro jest drogie. Pierdoły jeszcze tam zamawiam, ale poważniejsze rzeczy zazwyczaj znajduję taniej w sklepach. Dla przykładu, szukałem torby na ramię. Cena na Allegro u kilku sprzedawców była taka sama jak na stronie producenta. Różnica polegała na tym, że zamawiając na stronie producenta miałem przesyłkę w gratisie. Czasem zdaża się, że ceny z przesyłką są takie same, a skoro tak, to wolę dać zarobić producentowi niż pośrednikowi.

  12. Wielu czeka na alternatywę dla Allegro bo ten serwis mocno zbłądził i jest głuchy na głosy swoich długoletnich użytkowników.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *