- Home -
- Prawo -
- Pokaż ryj - znieważenie policjanta, czy mowa potoczna? Odpowiedzi na to pytanie udzielił sąd w Chorzowie
Pokaż ryj - znieważenie policjanta, czy mowa potoczna? Odpowiedzi na to pytanie udzielił sąd w Chorzowie
Czy powiedzenie do policjantów na służbie: pokażcie ryje, to znieważenie policjanta, czy tylko użycie mowy potocznej. W roli eksperta - Sąd Rejonowy w Chorzowie.

Dzisiaj Polska Policja zamieściła wpis na Twitterze, do którego dodała zdjęcia sentencji wyroku Sądu Rejonowego w Chorzowie w sprawie znieważenia policjantów w trakcie wykonywania obowiązków służbowych. Orzeczenie pełne jest ciekawych interpretacji lingwistycznych.
Zarys sprawy
Znieważanie policjanta podczas wykonywania obowiązków służbowych jest występkiem z art. 226 § 1 kodeksu karnego. Grozi za nie kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku. Podczas zabezpieczania jednego z meczy interweniujący policjanci zostali wezwani przez zatrzymanego, który postanowił nagrać interwencję, do odwrócenia się i pokazania "ryjów". Policjanci poczuli się znieważeni, zabezpieczyli zeznania świadków i wnieśli do Sądu Rejonowego w Chorzowie wniosek o ukaranie zatrzymanego. Sąd wniosek odrzucił. Z uzasadnienia dowiadujemy się, że zaistniała sytuacja nie wyczerpała znamion z art. 226. Zgodnie z nagraniem uzyskanym od oskarżonego oraz z zeznaniami policjantów - zakończyli oni czynności służbowe ponieważ zatrzymany został umieszczony w radiowozie. Jego koledzy zostali wylegitymowani, po czym policjanci oddali im dowody osobiste i kazali się rozejść.
Znieważenie policjanta - co się wydarzyło później?
Tutaj zaczyna się właściwa akcja. Zatrzymany postanowił w tym momencie nagrywać interwencję. Zgodnie z treścią uzasadnienia, zatrzymany poprosił, żeby panowie pokazali mu twarze, ponieważ stali odwróceni do niego plecami. Gdy nie zareagowali, zwrócił się do nich ponownie, tym razem mówiąc, żeby pokazali ryje. W ocenie sądu, słowa wypowiedziane przez oskarżonego o znieważenie policjanta nie miały żadnego związku ani z zatrzymaniem jego kolegi, ani z czynnością legitymowania. Zaś odwrócenie się plecami, aby uniknąć nagrania, trudno uznać za pełnienie obowiązków służbowych.
Znieważenie policjanta - jak rozumieć?
W ocenie Sądu, słowa o pokazaniu ryja, nie mogą być zniewagą w rozumieniu art. 226 § 1 kodeksu karnego. Zniewagą jest bowiem takie zachowanie, które uwłacza godności pokrzywdzonego, stanowiąc wyraz pogardy i lekceważenia. Sąd zwrócił uwagę na kontekst i obyczaje obowiązujące w społeczeństwie. Zniewaga miałaby polegać na tym, że oskarżony dookreślił swoją prośbę o pokazanie twarzy. Sąd dokonał wykładni słowa "ryj" i jego znaczenia w języku polskim. Dowiadujemy się, że "ryj"to określenie na przedłużenie odcinka szczęki i żuchwy, które występuje u niektórych zwierząt, jak świnie, dziki. Głównie u zwierząt ryjących w ziemi w poszukiwaniu pokarmu. Sąd stwierdził, że w wielu słownikach słowo to występuje również jako "pospolite określenie ludzkiej twarzy np. tak jak w powiedzeniu "zamknij ryj", będąc synonimem takich słów jak: morda, pysk, facjata, japa, paszcza".
Ryj, czy nie ryj
Na szczęście Sąd zaznaczył, że jest to słowo z pewnością nieeleganckie. Po czym dodał, że nie odnosi się do się w ogóle do cech danej osoby, ani do wyglądu jej twarzy. W mowie potocznej funkcjonują przecież takie określenia jak "brzydki ryj", "wstrętny ryj". Sąd rozwinął wykładnię "ryja" tłumacząc, że nie jest to ani wulgaryzm, ani epitet. W niektórych przypadkach jego użycie wobec pewnych osób może być uznane jako nieładne. Niestety Sąd wykluczył z tego katalogu policjantów. Stwierdził, że policjanci to osoby "muszące się charakteryzować odpornością psychiczną i twardym charakterem w walce z przestępczością". Ponadto powinni wiedzieć z jakim "towarzystwem" mają do czynienia. Oskarżony jest kibicem i ma zawodowe wykształcenie. Trudno więc spodziewać się po nim wyszukanych manier. Sąd był pewien, że jakby oskarżony powiedział do swojego kolegi, żeby ten pokazał mu ryj, to kolega by się nie obraził.
Epilog
Sąd uznał. że wypowiedź oskarżonego nie jest zniewagą policjanta podczas wykonywania obowiązków służbowych. Na całe szczęście kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa, a nie policjantów.
zobacz więcej:
29.03.2026 12:19, Mateusz Krakowski

Seniorka miała zapłacić 93 zł za paczkę. Obca kobieta w kolejce powiedziała jedno zdanie i zaoszczędziła jej 28 zł
29.03.2026 11:37, Aleksandra Smusz
29.03.2026 10:15, Mateusz Krakowski

Przedszkola każą rodzicom podpisywać zgodę na wezwanie karetki. Co się stanie, gdy jej nie podpiszesz?
29.03.2026 9:01, Miłosz Magrzyk
29.03.2026 8:21, Miłosz Magrzyk
29.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 6:22, Mateusz Krakowski
29.03.2026 5:33, Rafał Chabasiński
28.03.2026 20:09, Marcin Szermański
28.03.2026 19:19, Rafał Chabasiński
28.03.2026 18:14, Rafał Chabasiński
28.03.2026 17:03, Rafał Chabasiński
28.03.2026 16:02, Marcin Szermański
28.03.2026 15:10, Miłosz Magrzyk
28.03.2026 14:29, Rafał Chabasiński
28.03.2026 13:24, Piotr Janus
28.03.2026 12:22, Piotr Janus
28.03.2026 10:36, Rafał Chabasiński
28.03.2026 9:24, Marcin Szermański
28.03.2026 8:26, Rafał Chabasiński
28.03.2026 8:16, Mariusz Lewandowski

„Proszę zatrzymać zepsuty produkt". Sklep tylko udaje, że jest miły i tak naprawdę wpuszcza cię w pułapkę
28.03.2026 7:20, Piotr Janus

Właściciele mieszkań w blokach masowo kupują panele na farmach. Rachunki za prąd spadają im o kilkadziesiąt procent
28.03.2026 6:42, Aleksandra Smusz
28.03.2026 4:30, Aleksandra Smusz
27.03.2026 21:47, Aleksandra Smusz

























