5G w Plusie to coś więcej, niż tylko szybszy internet. To nowe WiFi

Lokowanie produktu Technologie dołącz do dyskusji (117) 25.07.2020
5G w Plusie to coś więcej, niż tylko szybszy internet. To nowe WiFi

Marek Krześnicki

Myślałem, że 5G to tylko taki nieco szybszy internet. Myliłem się.

20 lat temu do domu rodziców zawitał internet. Dodam, internet nie byle jaki. Firma, której nazwy już nie pamiętam, zainstalowała sieć osiedlową, dzięki której Marek Krześnicki – wtedy uczeń gimnazjum – miał stały dostęp do internetu. A to było nie byle co, bo wciąż najpopularniejszym sposobem dostępu do internetu był wówczas dostęp przez klasyczną sieć telefoniczną (co blokowało możliwość rozmów).

I ta prędkość! Całe 128 kilobitów na sekundę!

Młodszych czytelników upewniam: tak, dobrze przeczytaliście, chodzi o kilobity. A i tak byłem zachwycony tą oszałamiającą wówczas prędkością, wystarczającą nawet do oglądania materiałów wideo czy pobierania plików mp3 w czasie liczonym w minutach, nie godzinach. Ale to były, trzeba przyznać, inne czasy. 20 lat w internecie to nawet nie epoka, to całe okresy geologiczne. Najpopularniejszy wtedy portal w Polsce składał się z kilku obrazków i kilkudziesięciu odnośników. Porównując ówczesny internet do obecnego, to trochę tak, jakby porównać samolot braci Wright z myśliwcem F-35. Jedno i drugie wznosi się w powietrze, ma skrzydła i stery, ale jednak już na pierwszy rzut oka widać, że to urządzenia innego gatunku.

Internet zmienił się właśnie tak mocno. Co prawda portale wciąż wyglądają mniej więcej podobnie, ale zdecydowanej zmianie uległ sposób korzystania z treści w sieci. Również same treści uległy znacznej transformacji. Po pierwsze, coraz częściej korzystamy z internetu nie za pomocą tradycyjnych komputerów czy laptopów, a smartfonów i tabletów. Po drugie, internet nie jest już tylko zbiorem tekstów. To (czasami nawet przede wszystkim) ogromna składnica multimediów. Serwisy streamingowe czy kanały telewizyjne dostępne online – to codzienność prawie każdego użytkownika internetu.

Trudno mi sobie wyobrazić dzień bez muzyki słuchanej za pomocą TIDALA czy kolejnego odcinka serialu na HBO GO. Choć doskonale pamiętam pobieranie całych albumów w formacie *.mp3 (o kupowaniu fizycznych płyt nie wspominając), to już od lat jestem zadowolonym użytkownikiem TIDALA. To była pierwsza tego rodzaju usługa, za którą zacząłem płacić abonament. Od razu pokochałem to, że nie jestem ograniczony tym, co mam fizycznie w telefonie czy odtwarzaczu – ot, kliknięcie i mam dowolną muzykę w dowolnym miejscu o dowolnym czasie. To się nazywa wolność!

Ale to była wolność warunkowa, ograniczona i z problemami. Była – bo już nie jest

Technologia 5G niesie za sobą nowy powiew wolności, pokazując jak wielki jest jeszcze potencjał urządzeń technologicznych w dostarczaniu nieograniczonego dostępu do wiedzy, pracy albo rozrywki.

Dzięki sieci Plus miałem do dyspozycji smartfon Motorola Edge, umożliwiający dostęp do pierwszej, komercyjnej sieci 5G w Polsce. Efekty przeszły moje najśmielsze oczekiwania, i to nie tylko dlatego, że Motorola wręcz sama zachęcała do korzystania z multimediów. Po części to efekt fantastycznego, jasnego ekranu, po części mocnych podzespołów – w końcu ultraszybki internet wymaga równie wydajnych urządzeń służących do korzystania z niego.

Transfery w ramach sieci 5G Plusa są bowiem co najmniej imponujące. 500 megabitów na sekundę – to więcej, niż stacjonarny światłowód dostępny w mojej firmie. Ba, to cztery tysiące (!) razy szybciej niż mój pierwszy dostęp do internetu. Albo, żeby nie cofać się do pradawnych dziejów: to sto razy więcej niż w moim prywatnym iPhonie. Sto razy. To nie deklasacja, to nie postęp. To inna planeta.

Pobranie filmu w minutę jest niemożliwe? Plus mówi: hold my beer

No dobrze, ale co to oznacza w praktyce? Koniec z buforowaniem materiałów dostępnych na żądanie. Pobranie jednej, pełnometrażowej produkcji dostępnej na HBO GO zajmuje jedną minutę sekund trzydzieści. Odcinek serialu – nawet tak długi jak epizody Gry o tron – ściąga się w mniej niż 30 sekund. Całe albumy w TIDAL pobierają się tak szybko, że do zmierzenia czasu potrzebna byłaby fotokomórka jak na zawodach lekkoatletycznych. Gry? Proszę bardzo, nawet najbardziej pamięciożerne pożeracze czasu wolnego ściągają się w mgnieniu oka. W zależności od ich rozmiaru – od kilku do kilkunastu sekund. Dosłownie: najpopularniejsze aplikacje pobierają się w sekundę-dwie. A przypominam, że wciąż mówimy o technologii, która mieści się w kieszeni.

LTE+ w Plusie

Ale szybsze transfery to dopiero początek zmian, które będą możliwe dzięki sieci 5G. Przykładowo, znaczący wzrost znaczenia pracy zdalnej pokazał, jak ważna jest infrastruktura sieci. Szybki internet jest niezbędny do sprawnego prowadzenia wideokonferencji czy po prostu pracy w ramach home office. Internet dostępny przez sieć 5G powoduje, że nie ma żadnej różnicy w komforcie pracy w biurze czy w domu lub w terenie.

5G to nowe WiFi

Niesamowita jest wygoda, którą daje szybkość sieci 5G. To przeskok porównywalny z pojawieniem się WiFi – dziś standardu dostępnego niemal wszędzie, ale przecież jeszcze dwadzieścia lat temu „dostęp do internetu” oznaczał konieczność korzystania z podłączenia kablowego. Stabilnego, szybkiego, ale jednak to był internet na uwięzi. Dziś bez WiFi nie sposób sobie wyobrazić korzystania z internetu. I jestem przekonany, że z 5G będzie identycznie.

A to dopiero początek zmian. Powszechny dostęp do sieci 5G pozwoli na korzystanie z usług, które obecnie są traktowane jako ciekawostki. Już teraz można na przykład korzystać z usług cloud gamingu – najbardziej wymagające gry nie wymagają już mocnego komputera, a jedynie (i aż) szybkiego internetu. Komputer czy telefon służą bowiem w takiej sytuacji wyłącznie do sterowania i wyświetlania, a sama gra jest uruchamiana na serwerach usługodawcy. Bez szybkiego internetu – zarówno jeśli chodzi o transfery, jak i opóźnienia w transmisji pakietów – ani rusz. Sieć 5G pozwoli na korzystanie z takich dobrodziejstw w dosłownie dowolnym miejscu, o dowolnej porze. Usługi rozszerzonej rzeczywiści (AR) czy transmisje sportowe w wysokiej rozdzielczości również wymagają niesamowicie szybkich transferów.

Transferów, które już teraz można uzyskać w historycznym centrum Gdańska.

Artykuł powstał we współpracy z siecią Plus

117 odpowiedzi na “5G w Plusie to coś więcej, niż tylko szybszy internet. To nowe WiFi”

  1. 5G czyli … aspekt baśniowy, opisany w artykule.
    Proponuję przejechać się w Sudety do jakiejś miejscowości turystycznej i skonfrontować marketingową fikcję i fantastykę z twardą rzeczywistością. Jak „działa” internet LTE Plusa.
    A oni coś mówią o 5G…

    • Ale czemu oceniasz 5G na podstawie LTE? :D Bo chyba czegoś nie zrozumiałem z tej wypowiedzi.
      Chociaż podejrzewam, że nie znasz nawet podstawowych parametrów i charakterystyki 5G, stąd te beznadziejne porównania.

      • Sądzisz, że trzeba być maszynistą, żeby stwierdzić, że pociąg wlecze się niemiłosiernie? :-) Na jakiej podstawie mam wierzyć, że 5G Plusa będzie działał znakomicie? Moje doświadczenie z mobilnym internetem u róznych operatorów sięga jeszcze Gprs Maniaka w Idei, a Twoje poza teoretycznymi deklaracjami nijak mającymi się do rzeczywistości gdzie? :-)

        • Sądzę, że nie trzeba być maszynistą, żeby to stweirdzić, ale też trzeba odróżnić stary skład intercity od chociażby takiego Magleva. No chyba, że właśnie korzystasz z 5G w Sudetach i stwierdzasz, że działa beznadziejnie. Ale podejrzewam, że nie.
          Poczytaj sobie co to Massive MIMO i dlaczego wraz z wprowadzeniem 5G zniknie problem przepełnienia nadajników. O ile się nie mylę możliwości połączeniowe wzrosną nawet do 1 mln odbiorników/km2.
          Jedną z największych bolączek 4G jest właśnie to na co narzekasz i 5G ma wyeliminować te bolączki.
          Oczywiście to co mamy aktualnie jest jedynie marketingową papką i na pełne wprowadzenie tej technologii trzeba będzie poczekać wiele lat, ale jak to zrobią tak jak powinno się robić, to nie powinno powodować żadnych problemów z dużymi skupiskami ludzi.

          • Młody człowieku, swoje zabawne teoretyczne pouczenia i dobre rady możesz sobie … zachować dla siebie, są one … nic nie warte póki nie płacisz mi za internet, a nie zanosi się by tak miało być :-)
            „zniknie problem”, tak oczywiście – u nas na takie deklaracje mawia się „w grudniu po południu”.
            Pozdrawiam :-)

          • A co ma wiek do tego? Uwielbiam jak w dyskusjach o tematyce specjalistycznej podnoszony jest temat wieku. Bo ludzie koło 30 to nie wiedzą nic, a nagle jak osiągają 70 to się stają mega wykształceni i najlepiej słuchajmy tylko dziadków. :D Podejście całkowicie oderwane od rzeczywistości, szczególnie w czasach, kiedy to dziecko z końcówki podstawówki kilkukrotnie lepiej ogarnia technologiczne zagadnienia, niż jego rodzice.
            Poza tym jakie dobre rady? Ja tu nie udzielałem żadnych rad. Jedynie pokazuje czym cechuje się dana technologia, bo najgłośniej o niej mówią osoby, które nie mają o tym pojęcia.
            I tak, problem zniknie. Jak 5G zawita u nas na dobre. Podejrzewam, że jakieś 2-3 lata do wstępnego wprowadzanie, a potem kolejne 2-3 lata na zaawansowany rozwój(przetargi na o wiele wyższe częstotliwości i ich wykorzystanie). Choć nie mam danych od operatorów i nie wiem jakie mają dokładnie plany.
            Na koniec, co byś nie narzekał, mobilny internet w Polsce jest jednym z najlepszych na świecie w kwestii ceny i pokrycia terenu. Potwierdzi to większość osób podróżujących, więc nie wiem skąd ten ton wypowiedzi jakbyśmy mieli z internetem jakieś poważne problemy. Za to w miejscowościach turystycznych póki co najlepiej się przełączyć na pasma 3G, które co prawda są wolniejsze, ale nie raz o wiele bardziej responsoryjne, niż zatłoczone 4G. (I to dopiero jest moja pierwsza rada)

          • Wielmożny jaśnie Panie, Wasza Wysokość, czy pamiętasz pakiety Plusa za 9 zł z okolic 2004 roku? Tak czy nie, korzystałeś czy nie korzystałeś? Już wiesz co ma wiek do rzeczy?
            Ech, że Ci się chce strzępić język na tak bezwartościowe komentarze.
            Dzięki, oczywiście wezmę Twoje zdanie pod uwagę i poczekam 2-3 lata :-)

          • Korzystałem jeszcze z telefonów domowych, bo komórki były wielkim rarytasem, a jak już ktoś miał komórkę, to nie miał na niej internetu. Więc nadal nie wiem co wiek ma do rzeczy. Co ma dyskusja o pakietach z plusa sprzed 16 lat do wprowadzania nowej generacji standardu sieci?
            To tak jakby się pytać czy korzystałeś kiedyś z dorożek(kiedy były najbardziej popularnym środkiem transportu) pod postem o wprowadzeniu nowego auta elektrycznego.
            W ogóle to odpowiedzi dostaję od jednej osoby, czy prowadzę jakąś dziwną multikonwersację?

          • Tak, ta sama. Tak, od „dorożki”, proces ewolucyjny, kilkanaście lat autentycznego, własnego doświadczenia. Nie teoretyzowania które budzi uśmiech (politowania).
            No widzisz, a moja przygoda z telefonami zaczęła się na Motoroli D160 w Simplusie, Czyli jak to się mawia w żartach „b!, b, b, b!” (nie), nigdy w życiu nie podłączyłeś także Sony Ericssona T65 jako modem do komputera, z kontekstu tego co piszesz widać, że nie masz nawet o tym bladego pojęcia, a „wap” to pewnie według Ciebie jakiś napój :-)
            Ech…

          • Brawo, że toi wiesz, tylko wciąż nie wiem co ma ta zamierzchła wiedza do aktualnych tematów.
            To tak jakbym się śmiał z dzieci, że nie wiedzą co to są dyskietki. Tylko po co miałby to wiedzieć? Do niczego im się to nie przyda, tak samo jak i mi się nie przyda wiedza co to wap, czy jak podłączać T65 jako modem.
            Za to teoria i wiedza jak działają AKTUALNE rozwiązania już jest istotna. I nie rozumiem tego uśmiechu politowania, kiedy się przedstawia od strony technicznej jak działa określone rozwiązanie.

          • Kompletnie nie rozumiem jako kto występujesz w tej dyskusji. Jako inżynier nadzoru sieci, wieloletni praktyk czy może jednak jako teoretyk który przeczytał kilka linijek jakiegoś technicznego opisu i zapewnia mnie, że „lepiej ogarnia” i teraz już wszystko będzie działać znakomicie? Jeśli jako ten pierwszy to dobrze wiesz, że to gruszki na wierzbie, bo te opowieści powtarzają się cyklicznie i mają one pokrycie w rzeczywistości może w warunkach testowych, jeśli ten drugi to podzielałbyś moje zdanie, ale niestety wszystko wskazuje, że jako ten trzeci i tu pojawia się pytanie – po co Ty w ogóle się mieszasz między wódkę a zakąskę i polemizujesz? Zrozum, a widzę, że masz z tym spory problem – Twoje zdanie, pomijając kwestię taką iż nie ma ono dla mnie żadnego znaczenia, nie ma także ogólnie żadnej praktycznej wartości. Absolutnie.
            Bez urazy, ale totalnie mnie śmieszą tacy „pouczacze”.
            Miłego dnia.

          • >Więc nadal nie wiem co wiek ma do rzeczy

            A bo widzisz – z wiekiem ludzie uczą się odróżniać reklamy od prawdy ;)

          • Akurat myślę, że Mateusz umie weryfikować prawdę. Gorzej jest z odwzorowaniem izometrycznym, który żyje nadal w latach dwutysięcznych.

          • Acha, jeszcze taka uwaga – „przełączyć się na pasma 3G” – tak, jak się domyślasz, oczywiście to robiłem. Przepraszam, ale nasza rozmowa nie ma sensu, Ty jesteś totalnym teoretykiem.

          • >wraz z wprowadzeniem 5G zniknie problem przepełnienia nadajników

            może zniknie, może nie. Ale sam nadajnik wiosny nie czyni, trzeba go do czegoś podłączyć. Co z tego, że mam Lamborgini skoro do jazdy mam tylko drogi gruntowe?

          • Za rok, czy dwa lata odbiorniki 5G będą już w komórkach ze średniej półki. Podejrzewam, że podczas kolejnej wymiany telefonu już będzie w czym przebierać, a za kilka lat na rynek nawet nie wejdą modele bez obsługi tego standardu. Podobnie jak jest aktualnie z 4G. Praktycznie nie da się kupić komórki bez obsługi tego standardu. :)

          • Sporo w tym prawdy , jednym z wymogow sieci 5G jest podlaczenie kazdego nadajnika BTS do sieci swiatlowodowej ale nikt nie wspomnial jaka przepustowosc beda mialy te swiatlowody :) jesli taka jak w angli , usa , chinach czy korei to bedzie mozna liczyc na realny transfer do 2Gb/s

          • Ma wyeliminować, ale jak będzie już blisko to pojawi się 6G i wszystko zacznie się od początku

      • On nie ocenia „5G na podstawie LTE” tylko wydajność sieci szkieletowej Plusa. Jeśli nie działa nawet 50% prędkości LTE to pełna przepustowość 5G jest fikcją.

        • Niestety tak już jest i jeszcze jakiś czas będzie że duże aglomeracje szkielet będą miały dobry, a im mniejsze skupisko tym gorzej. W miastach to nie światłowód jest problemem tylko nadajnik, w górach odwrotnie.
          Ponieważ apetyt rośnie w miarę jedzenia to nie pamiętamy z tego jak cieszyliśmy się że w komórce w ogóle jest internet. gdyby dzisiejsze powolne i niemiłosiernie zapchane sieci istniały 10 lat temu byłyby 8 cudem świata.

    • Może jak opisujesz wifi, to trochę zaktualizuj wiedzę, zamiast opierać się o standard z 2009 r.(podejrzewam, że mówisz o 802.11n) Aktualnie jest standard 802.11ax(czy raczej w nowym nazewnictwie wifi 6), który pozwala na przesył do 10Gb/s. Raczej żaden dostawca w Polsce nie zapewni takiej przepływności, żeby standard ax sobie z nią nie poradził.

      • WiFi N 2,4GHz w SISO wyrabia mi 50 Mbps (prędkość teoretyczna 150Mbps), WiFi N 2,4GHz w MIMO 2×2 wyrabia mi 90Mbps (Prędkość teoretyczna 300Mbps), WiFi AC 5GHz w SISO wyrabia mi 140 Mbps (Prędkość teoretyczna 433Mbps), WiFi AC 5GHz w MIMO 2×2 nie wiem ile mi wyrabia, nie mam sprzętu który by to obsłużył (komputery z kartami z MIMO to rzadkość, nawet w najwyższych półkach), ale podejrzewam że jak w N czyli prawie 2x (prędkość teoretyczna 867Mbps)

        • Wszystko zależy od warunków, odległości, sprzętu itp. U mnie w domu w okolicy 5m od routera(z podstawowym sprzętem od operatora) 802.11ac 5GHz SISO osiągam około 300 Mbps, co jest limitem w umowie z operatorem. W pokoju na drugim końcu mieszkania mam 100 Mbps co można uznać za wynik w miarę ok. I to wszystko przy użyciu routera, który nawet nie ma anteny zewnętrznej.
          Za to kable są fajne, ale jak masz przystosowane do nich mieszkanie oraz urządzenie z portem ethernet(a pewnie poza PC i TV to żadne urządzenie w domu tego nie ma). W sumie to nie widzę u siebie opcji ciągnięcia kabli przez całe mieszkanie, do sprzętu, który nawet nie ma wejścia na kabel tylko po to, żeby mieć trochę szybszy internet.

        • Może wifi 6 jeszcze mało urządzeń wspiera, to już wifi 5 praktycznie każde nowsze urządzenie.

  2. Tytuł strasznie clickbajtowy. Przede wszystkim nie ma co porównywać 5G do wifi z jednego powodu. Retransmisja, czy nadawanie w pasmach 5G (jak i wszystkich poprzednich generacjach) jest nielegalne bez licencji. Za to prawie każdy telefon może sobie zrobić hotspot wifi i podłączać do niego kompatybilne urządzenia bez konsekwencji prawnych. To są dwie zupełnie inne technologie przeznaczone do zupełnie czego innego.
    Aktualnie wszyscy się jarają tymi prędkościami 5G, a tymczasem u operatorów królują miesięczne pakiety danych na poziomi 10-30 GB. Są to śmieszne wartości, które przy wykorzystaniu max przepływności 5G na poziomie chociażby tych 500Mb/s można wyczerpać dosłownie w kilka minut. Bez dobrych nielimitowanych paczek ofert z internetem komórkowym(tak jak jest to w przypadku internetu stacjonarnego) wszystkie te super prędkości są mało warte. Bo co z tego, że sobie obejrzę na mieście filmiki na YT 8K 60 klatek na sekundę, skoro po kilku filmikach skończy mi się transfer?
    Oczywiście 5G ma masę innych zalet, a wszyscy ramie w ramię utknęli przy porównywaniu wielkości transferów… pewnie dlatego, że je się da zmierzyć, a inne rzeczy już niekoniecznie.

    • Chociaż w niektórych sieciach są oferty na nielimitowane korzystanie z niektórych serwisów VoD (chociaż nie wiem czy brak limitu dotyczy każdej jakości, rozdzielczości wideo).

      • Ale do tych ofert nielimitowanych spokojnie wystarczą niższe przepływności. :D Sam oglądam Netflixa na komórce na 3G i nie ma problemów z buforem. 2 godzinny film w jakości HD ma jakieś 600MB.

  3. Ojej, jakie piękne mydlenie oczu. 500 Mb/s i to w telefonie. Policzmy – jedno małe osiedle 1000 telefonów x 500 Mb/s = 500000 Mb/s = 500 Gb/s i niby jaką Plus ma sieć szkieletową jak jeden światłowód 10 Gb/s obrabia 10 osiedli? Reklama rozbija się już przy prostej matematyce. A większe miasto z 400 tysiącami telefonów? A ponoć w reklamach nie można oszukiwać. I jeszcze jedno oszustwo – z jakiego serwisu autor ściągał dane z tą prędkością 500 Mb/s przez sieci publiczne? Z serwera Plusa podłączonego do masztu 5G?

      • Upraszcza oczywiście, ale po części ma rację. Szkielet Plusa leży i kwiczy, stąd dopóki prawie nikt z tych kilkunastu nadajników 2600MHz w 5G w skali Polski nie korzysta, to wyniki są w miarę przyzwoite. Jak wszyscy się rzucą na nową technologię i zaczną pompować Mb jak z kabla, to się szybko okaże, że przysłowiowy król jest nagi.

      • Wlasnie ma racje i udowodnil matematycznie a trwajacy sezon na covid19 to udowodnil , jesli ludzie zaczna korzystac z sieci typu netflix i beda ogladac filmy w 4k „no bo maja telewizor 4k to czemu ogladac w 720p” to dopiero zacznie sie kwik.

  4. 5G owszem ,ale powiedz kiedy słuchałeś całej płyty danego wykonawcy w dodatku na smartfonie …mówienie o 5 G w kontekście ściągania filmów i całych płyt i filmów na smartfona trąci mi gimbazą . Szybkość jest ok ale mówienie o zasysaniu z sieci … taki limit 20 GB wykorzystasz w ciągu dnia .

    • Przecież nielimitowany net w komórce nie kosztuje strasznych pieniędzy. Synowi załatwiłem za jedyne 30 zł/miesiąc. Oczywiście z oferty biznesowej, ale zawsze znajdzie się w rodzinie ktoś, kto ma działalność.

  5. „sto razy więcej niż w moim prywatnym iPhonie” – przepraszam, ale tu chodzi o krytykę Twojego operatora, czy telefonu?
    Ja, przy wykorzystywaniu innego terminala, osiągam, w jednej z pozostałych sieci komórkowych, transfery około 10 razy lepsze (testowane przy relatywnie słabym sygnale).

  6. nie rozpędzajcie sie tak w ocenach i zachwycie.

    operatorzy mają możliwość regulowania jaka część łacza światłowodowego dochodząca do masztu jest przeznaczana dla najnowszej technologii.

    zatem są możliwe działania, że obcina się szerokość pasma dla GPRS i 3G, po to aby LTE działało jeszcze lepiej,
    i żeby się lepiej sprzedawało.

    bo ogólnie to nikt nie zauważy, że śrenio jak ma stary modem to coraz lepiej z transferem, ale jak kupi nowy, to nawet na tej samej infrastrukturze nagle cudoooo…

  7. Peany zachwytu 5G . A jeśli 100 użytkowników podłączy się do BTS a i pociągnie pliki to reszta sieci da radę ?

    • Te 100 a nawet 1000 użytkowników będzie siedzieć głównie na messengerze albo przeglądarce bo transfer będzie na tyle drogi żeby nikt nie pobierał dużych plików

  8. Witam,

    chcę ostrzec przed kupnem produktów Xiaomi w Media Expert.

    Firma ta posiada autoryzację Xiaomi jednak wprowadziła do obrotu w swoim sklepie sprzęt (telefony, odkurzacze i inne) z nielegalnego źródła (mnie trafił się telefon na rynek Kambodży) gdy uległ awarii to została reklamacja odrzucona ponieważ stwierdzili kłamliwie, że telefon był otwierany.

    Okazuje się, że praktyka Media Expert to standard. Ponieważ nie mogą wysłać produktu do jedynego autoryzowanego serwisu Xiaomi Polska (firma SERWIS CCS), ponieważ towar pochodzi z ich nielegalnego importu, który pominął autoryzowanego dystrybutora sprzętu na Polskę. Dlatego odrzucają reklamację dla zasady. Dlatego ostrzegam klientów tego marketu przed nabywaniem sprzętu w tym sklepie.

    Złe praktyki Media Expert psują wizerunek marki Xiaomi w Polsce. Polecam, aby uważać na zakupy w tym punkcie, ponieważ, generalnie kupując sprzęt Xiaomi w Media Expert mogą Państwo otrzymać sprzęt kupiony na AliExpers lub innych platformach handlowych, których gwarancja producenta nie obejmuje, a Media Expert Państwa gwarancję odrzuci!

    • Wołanie na puszczy. Xiaomi sama sobie robi koło pióra. Dostałem potwierdzenie od producenta, że powerbank jest uszkodzony, a reklamacja razem z pismem producenta została odrzucona. Po prostu trzeba się trzymać od produktów Xiaomi z daleka. I nie ma to nic wspólnego z ME.

      • Od kogo dostałeś odrzucenie reklamacji? W sensie od jakiej firmy czy od Xiaomi Polska czy jakiejś innej firmy? Gdzie kupowałeś ten Power Bank?

  9. Depopulacja ludzkości. Sposób myślenia ludzi się zmienił , to nie oni muszą udowadniać operatorowi że, 5G jest zabójcze. Jak do tej pory żaden operator nie udowodnił że technologia 5G nie ma wpływu na ludzkie zdrowie. Zaczęło się od ptaków i owadów kiedy nagle w miejscach działania 5G ich populacja nagle znikać . 5G jest mordercą . Nie przeciętnemu Kowalskiemu jest potrzebne 5 G a Armii i to nie polskiej a US Izrael. Zapytajcie Izrael dlaczego na swym terytorium zabronił budowy i działania technologi 5 G ?

  10. Powazna oferta pozyczki bez oszustwa
    Witam wszystkich, daje ci fundusze, które pomoga im zrealizowac swoje marzenia i zakonczyc swoje cierpienie. Udostepniam równiez ten fundusz kazdemu, kto szuka inwestycji w swoja dzialalnosc i inne projekty. Udzielam pozyczek, aby pomóc ludziom, którzy musza zaktualizowac swoja sytuacje finansowa.
    Adres e-mail: isabelakrupa02@gmail.com

  11. Pilna i niezawodna oferta pozyczki
    Jestesmy stowarzyszeniem inwestorów prywatnych. Oferujemy pozyczki indywidualne lub komercyjne o wartosci od 10 000 zl do 50 000 000 zl o wartosci 3% z maksymalnym okresem splaty wynoszacym 25 lat.
    Prosimy o kontakt mailowy: isabelakrupa02@gmail.com

  12. Witam, jestem Isabela krupa, prawowity i niezawodny pozyczkodawca. Czy masz dlugi?
    Czy masz zly kredyt? Czy zostales odrzucony przez bank, jesli potrzebujesz pozyczki na rozpoczecie wlasnej inwestycji biznesowej? Udzielam pozyczki na jasnych i latwych do zrozumienia warunkach z oprocentowaniem 2%. Udzielam pozyczek biznesowych, osobistych, studenckich, samochodowych i pozyczek na splate rachunków. Jesli potrzebujesz pozyczki, skontaktuj sie ze mna teraz: isabelakrupa02@gmail.com

  13. Nie ufam niczemu co z plusa i omijam szerokim łukiem od czasu wałka z lejkiem na LTE. Reklamowali jako internet bez limitu, okazało się że i owszem bez limitu, ale po 30gb włączali taką prędkość, że ledwo dało się przeglądarkę odpalić. No bo przecież internet był DO 100 MB, ale mogło być nawet i OD 1 kb/s

  14. W aktualnym wieku mając całą wiedzę świata w małym urządzeniu bardziej liczy się to jak szukamy wiedzy, niż jak dużo jej zapamiętamy. Bo przy aktualnym natłoku informacji tylko geniusze zapamiętają choćby ułamek całkowitej wiedzy. Oczywiście podstawy trzeba znać, ale też kogo zapytasz to zupełnie co innego uzna za podstawę. Ty mówisz o historii i geografii, a jak pogadasz z chemikiem to będzie zdziwiony, że nie znasz takich podstaw jak wiązania międzyatomowe, a jak z matematykiem to że nie pamiętasz wzorów skróconego mnożenia (może akurat masz te wiedzę, ale to jedynie przykład). Zawsze się znajdzie ogólna wiedza z dziedziny której ludzie nie ogarniają. Mnie na przykład całkowicie zaginają pytania w zakresie muzyki i sztuki, bo po prostu to nie jest zakres mnie interesujący i nie czuję żeby ta wiedza była mi do czegokolwiek potrzebna.
    Za to bym nie krytykował jakoś specjalnie młodszego pokolenia, bo w swoim życiu rozmawiałem z wieloma osobami, które z racji wieku nie umieją dobrze wykorzystać internetu(przedział powiedzmy 50-90lat) i szczerze powiedziawszy trafić na kogoś faktycznie ogarniętego jest ciężko. Większość ich wiedzy o świecie opiera się o zabobony, albo ‚bo tak mi moja babcia mówiła’. Zero aktualizacji prostych odkryć. Zero umiejętności zweryfikowania czegokolwiek. Tkwienie w swoich przekonaniach wypracowanych przez dziesięciolecia i całkowite zamknięcie głowy na cokolwiek co próbuje im się powiedzieć, ‚bo co taka młoda osoba może wiedzieć’. W końcu wiek im dał certyfikat nieomylności.
    W społeczeństwie zawsze jest najwięcej osób przeciętnych, więc jaki by świat nie istniał to nigdy większość osób nie będzie na tyle ogarnięta z wiedzą, żeby godnie reprezentować podstawową wiedzę z wielu dziedzin. Niezależnie czy mówimy tu o średniowieczu, czy o czasach internetu, który jest narzędziem o wiele lepszym niż książki jeszcze 30lat temu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *