Adwokat wreszcie legalnie i etycznie poprowadzi swoją firmę, a nawet pokieruje spółką z o. o.

Biznes Firma Gorące tematy dołącz do dyskusji (134) 26.10.2019
Adwokat wreszcie legalnie i etycznie poprowadzi swoją firmę, a nawet pokieruje spółką z o. o.

Udostępnij

Jakub Kralka

Polska adwokatura to jedna z najbardziej konserwatywnych organizacji, ale nawet ona ugięła się pod presją członków palestry i adwokaci wreszcie wkroczą aktywnie do świata biznesu. 

Ustawa Prawo o adwokaturze wprowadza pewne ograniczenia w wykonywaniu zawodu adwokata, zaś w dodatkowym stopniu rozszerza je §9 Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu (Kodeks Etyki Adwokackiej). Przedstawiciele palestry przez długi czas lobbowali, by ograniczenia zostały poluzowane, gdyż nie odpowiadały one rzeczywistości rynkowej, z którą muszą mierzyć się współcześni prawnicy. Chodziło głównie o katalog zachowań

Za kolidujące z wykonywaniem zawodu adwokackiego uznaje się w szczególności: a) zajmowanie w cudzym przedsiębiorstwie stanowiska zarządcy, sprawowanie funkcji członka zarządu, prokurenta w spółkach prawa handlowego oraz członka rady nadzorczej oddelegowanego do zarządu spółki prawa handlowego, chyba że jest to przejściowo sprawowana funkcja, mająca za cel wykonanie określonego i ograniczonego w czasie zlecenia klienta; b) podejmowanie się zawodowo pośrednictwa przy transakcjach handlowych, z wyjątkiem doradztwa przy zawieraniu umów oraz dokonywania w ramach działalności kancelarii adwokackiej czynności handlowych i finansowych niezwiązanych z wykonywaniem zawodu adwokata; c) prowadzenie kancelarii adwokackiej w tym samym lokalu z osobą prowadzącą inną działalność, gdy taka sytuacja byłaby sprzeczna z zasadami etyki adwokackiej lub mogła narazić dobre imię Adwokatury.

Na czym polega problem?

Zawód prawnika, w tym adwokata, w znaczącym stopniu na przestrzeni ostatnich lat ewoluował. Przede wszystkim wzrosła otwartość palestry i dziś uzyskanie uprawnień adwokata uzależnione jest w zasadzie tylko od zdania stosownych egzaminów po odbyciu aplikacji adwokackiej. Jest zresztą również kilka alternatywnych ścieżek, które osobom np. oddanym karierze naukowej w prawie pozwalają liczbę zdawanych egzaminów ograniczyć. Zarzuty o kastach i hermetycznych grupach, które można czasem usłyszeć jadąc np. taksówką są zatem kompletnie nietrafione.

To z kolei jednak szybko stało się problemem dla samych prawników, ponieważ choć nadal rynek potrzebuje wykwalifikowanej pomocy prawnej, dziś sam fakt bycia adwokatem nie gwarantuje dostatniego życia. W nowym serialu TVN (Chyłka-Zaginięcie) już po 10 minutach każą aplikantowi adwokackiemu wyp***. Czy aplikanci też pójdą strajkować? – ironizował Radosław Tyburski na łamach Bezprawnika.

Urynkowienie zawodu prawnika to oczywiście dobre zjawisko, które niesie za sobą wzrost konkurencji i podniesienia jakości świadczonych usług prawnych, natomiast w sytuacji gdy podmioty pokroju adwokatów zmuszone są do rywalizacji o klienta, dość nieludzkim wydaje się nakładanie na nich ograniczeń co do rodzaju lub formy organizacyjnej wykonywanej pracy.

Na czym naprawdę polega problem?

Zwłaszcza, że radcowie prawni, którzy od adwokatów różnią się niuansami, a sam podział wydaje się zbędny i niepotrzebny, od lat z powodzeniem zarządzają swoimi spółkami z ograniczoną odpowiedzialnością, na co ich samorząd kompletnie przymyka oko. W przypadku adwokatury zawsze wiązało się to z obawą o możliwość zarzutu naruszenia zasad etyki adwokackiej – zarówno, gdy adwokat chciał być prezesem w swojej spółce, jak i generalnie zajmować się mniej „adwokacką” działalnością.

Część prawników się bała, a część miała ten zakaz w poważaniu. I tak oto jedna z naszych czytelniczek napisała do redakcji z zapytaniem o jednego z płockich adwokatów, który budował w Rypinie drogę.

piszę do Państwa w ramach wyjasnienia pewnej ciekawostki (byc moze sprawa bedzie nadawac sie do publikacji na blogu), a mianowicie możliwości podjęcia zgodnie z Kodeksem Etyki Adwokackiej dodatkowej dzialalności pozaadwokackiej przez czynnego adwokata w postaci.. Wykonawstwa chodnika i ściezki rowerowej w drodze umowy z Urzędem Miasta (w załączeniu screen).

Czy czynny zawodowo adwokat, wpisany na listę i działający w ramach spólki partnerskiej, moze podejmowac sie bezposredniego wykonawstwa chodnika/sciezki rowerowej i podpisywac umowę nie jako pełnomocnik wykonawcy, ale jako sam wykonawca? Jak to sie ma do zapisu Kodeksu Etyki Adwokackiej tj §9 ust.1 i ust.2 pkt b? Czy taka dzialalnosc adwokata nie podwaza zaufania do Adwokatury majac na wzgledzie fakt, ze ORA czesto nie pozwala nawet na pośrednictwo nieruchomościami?

Sprawdziliśmy. Rzecz faktycznie miała miejsce:

To w dużej mierze był wielki problem dla adwokatów, którzy przegrywali rywalizację z adwokatami mniej rygorystycznie podchodzącymi do zasad etyki adwokackiej, radcami prawnymi czy doradcami podatkowymi, którzy zwykle działają przez spółki z o. o., a przecież też udzielają porad prawnych.

Kodeks Etyki Adwokackiej łaskawszy dla spółek i działalności

Problemu na łamach Bezprawnika nigdy nie zdecydowałem się podjąć, ponieważ ja nie wiedziałem, co ja uważam. Z jednej strony w zasadach etyki adwokatów nie doszukałem się wprost wyrażonego zakazu wykonywania innej działalności gospodarczej, niż usługi prawne. Z drugiej – miałem jednak świadomość, że żaden z moich kolegów adwokatów nie odważyłby się budować w Rypinie drogi, bojąc się jakiejś życzliwej duszy i ewentualnych konsekwencji. Niejako więc pewna praktyka kształtowała sposób interpretacji tych zasad.

Na szczęście Naczelna Rada Adwokacka zdecydowała się ten katalog zachowań kolidujących z wykonywaniem zawodu adwokackiego usunąć. Ta z pozoru niewielka zmiana otwiera adwokatom drogę do tego, by prowadzić działalność gospodarczą inną, niż usługi prawne. Na przykład łącząc ją ze sklepem internetowym, kwiaciarnią czy agencją reklamową. Co więcej, adwokat będzie mógł prowadzić ją także w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, której będzie prezesem lub członkiem zarządu. Bez obaw i konsekwencji.

Należy przy tym pamiętać, że nadal niedozwolone jest wykonywanie działalności adwokackiej w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (na co wprost wskazuje Prawo o adwokaturze). Naczelna Rada Adwokacka utrzymała też w mocy ogólną zasadę, że każda prowadzona przez adwokata działalność nie powinna uwłaczać godności zawodu, ograniczać niezawisłości adwokata czy podważać zaufania publicznego do Adwokatury. Dodano ponadto wymóg, by „biznes” nie stawał się dla adwokata priorytetem kosztem jakości świadczonych przezeń usług prawnych.

Adwokat poprowadzi firmę

No i jest jeszcze jedna kwestia – adwokat w zakresie swojej nieprawniczej działalności nie może się posługiwać swoim tytułem zawodowym. Czy to oznacza, że w cukierniach prawników nie znajdziemy pączków z adwokatem? Zwyczaj zapewne utrwali w tym zakresie praktyka.