Jeśli wkurza cię, że na Bookingu zawsze 130 osób akurat przegląda twój hotel, dobre wieści – Unia Europejska zrobiła z tym porządek

Codzienne Gorące tematy Technologie dołącz do dyskusji (131) 22.12.2019
Jeśli wkurza cię, że na Bookingu zawsze 130 osób akurat przegląda twój hotel, dobre wieści – Unia Europejska zrobiła z tym porządek

Joanna Majkowska

Firma Booking.com zobowiązała się wprowadzić zmiany dotyczące sposobu przedstawiania konsumentom ofert dostępnych na stronie. Dzięki temu będą oni mogli bardziej świadomie dokonywać wyborów, a stosowane techniki będą zgodne z wymogami prawa konsumenckiego Unii Europejskiej.

Firmy, które chcą prowadzić działalność w Unii Europejskiej, muszą spełniać unijne standardy prawa konsumenckiego.  Do najpopularniejszych w Polsce portali pozwalających znaleźć tani nocleg należą Booking i Airbnb. W przypadku pierwszego z nich do tej pory stosowanych było wiele technik manipulacyjnych mających nakłonić użytkowników do skorzystania z oferty. Wśród nich wymienić można wywieranie presji czasowej na użytkowników i pojawianie się komunikatów „to już ostatni pokój w tej cenie”, co niekoniecznie było zgodne z prawdą. Gdy Booking dostosuje praktyki prawa UE, konsumenci nie będą wprowadzani w błąd co do obowiązujących rabatów i ofert.

Zmiany najpóźniej za pół roku

Booking dostosuje praktyki do prawa UE najpóźniej do 16 czerwca 2020. A co dokładnie ma zostać zmienione? Przede wszystkim konsumenci mają być informowani, że wszelkie stwierdzenia takie jak „to ostatni dostępny pokój” odnoszą się jedynie do oferty na platformie Booking.com.  Zniknąć ma też pojawiające się do tej pory przedstawianie korzystnej oferty jako ograniczonej czasowo, jeśli potem będzie ona dostępna w tej samej cenie. Ponadto portal ma także jasno wskazywać, czy zakwaterowanie oferowane jest przez właściciela apartamentu, czy przez hotel.

Gdy Booking dostosuje praktyki do prawa UE, konsumenci będą bardziej świadomi rzeczywistych cen rezerwacji

Do tej pory dużym problemem było także wprowadzanie konsumentów w błąd co do rzeczywistej ceny danej rezerwacji. Teraz portal ma wyświetlać całkowitą kwotę, jaką zapłacą konsumenci przy korzystaniu z konkretnej oferty. Chodzi tu przede wszystkim o dodatkowe opłaty i podatki. Mają być one obliczane z góry, w jasny i widoczny sposób. Rabaty natomiast będą wyświetlane w zestawieniu z ceną podstawową.

Działalność portalu zgodnie z normami UE będzie monitorowana

Po wprowadzeniu zapowiadanych zmian krajowe organy ochrony konsumentów będą kontrolować realizację zobowiązań przez Booking.com. To jednak nie jedyna platforma, której działanie ocenią organy. Jak podkreśla jednak Didier Reynders, unijny komisarz ds. sprawiedliwości i konsumentów Komisja Europejska i krajowe organy ochrony konsumentów będą nadal monitorować wszystkie internetowe platformy turystyczne, aby zapewnić uczciwe korzystanie z internetu dla konsumentów.