1. Home -
  2. Państwo -
  3. Na Zachodzie latają w kosmos, a w Polsce wymyślają butelki, których nie wrzucisz do automatu

Na Zachodzie latają w kosmos, a w Polsce wymyślają butelki, których nie wrzucisz do automatu

System kaucyjny ledwo ruszył, a już budzi szereg gorących emocji. Jedną z większych afer ostatnich dni było wprowadzenie butelki 3,001 litra przez Ustroniankę. Firma wprowadziła ją po to, by sprytnie ominąć system kaucyjny w Polsce.

Butelka 3,001 litra wprowadzona na rynek przez Ustroniankę budzi emocje

Wprowadzenie na rynek butelki, która co do za zasady ma omijać ledwo uruchomiony w Polsce system kaucyjny, wzbudziło falę komentarzy publicystów, w tym Jana Śpiewaka, według którego tego typu zachowanie firmy Ustronianka jest niczym innym, jak przejawem polskiego kombinatorstwa i dziwnie pojętej innowacyjności, która uruchamia się wtedy, gdy trzeba ominąć przepisy.

Po co wprowadzono tego typu butelkę? Ponieważ system kaucyjny obejmuje trzy rodzaje opakowań: butelki plastikowe do 3 litrów, puszki do 1 litra, a od 1 stycznia 2026 r. system będzie obejmował także szklane butelki wielorazowego użytku do 1,5 litra.

Wodę Ustronianka w butelce 3,001 litra będzie można kupić od jutra w Kauflandzie w cenie 2,69 zł. Znajdziemy ją bardzo łatwo, gdyż w gazetce sklepu jest ona oznaczona napisem „butelka nie podlega systemowi kaucyjnemu”.

Jan Śpiewak wygłasza często opinie, które są skrajne i prowokują do myślenia. Jednak w tym wypadku wielu komentujących przyznaje mu rację i sądzi, że trafnie diagnozuje problem polskiej skłonności do obchodzenia przepisów. I nie chodzi tutaj tylko o umiejętności naginania prawa przez indywidualnych klientów, ale także zachowanie dużych firm i koncernów, które od lat specjalizują się w lawirowaniu pomiędzy pachołkami prawnymi, czego przejawem jest np. przerzucanie opłat nakładanych na firmy przez państwo na klientów. Możemy spojrzeć na tę sprawę w ten sposób, ale nie brakuje także osób, które postrzegają ją zupełnie inaczej.

Rozwiń

Niektórzy sądzą jednak, że ten ruch Ustronianki jest mistrzowski i uzasadniony

Nie brakuje jednak głosów, że tego typu ruch firmy Ustronianka jest jak najbardziej zasadny. Dlaczego? Ponieważ według nich było tylko kwestią czasu, aż któryś z producentów napojów wprowadzi na rynek produkt, skierowany do osób, którym nie podoba się obecny system kaucyjny. Według niektórych komentujących na profilu X Jana Śpiewaka Ustronianka po prostu wstrzeliła się w potrzebę klientów, którzy uważają tego typu system za bezsensowny i uprzykrzający ludziom w Polsce życie.

Niektórzy komentujący idą dalej i sądzą, że tego typu pomysły są dobrym przejawem kreatywności polskich przedsiębiorców, za co trzeba ich chwalić, a nie ganić i mówić, że są niepomysłowi i nieinnowacyjni. Inną kwestią jest oczywiście fakt, że ta pomysłowość polskich przedsiębiorców kończy się często tam, gdzie trzeba wymyślić coś naprawdę innowacyjnego. Wtedy niestety często to się nie udaje, o czym mówią nam rankingi innowacyjności polskich firm, w których Polska nie zajmuje nigdy wysokiego miejsca.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi