Jednoosobowa działalność? Niebawem będziesz płacić CIT zamiast PIT. Rząd szykuje rewolucję w podatkach

Firma Gorące tematy Podatki dołącz do dyskusji (210) 17.04.2018
Jednoosobowa działalność? Niebawem będziesz płacić CIT zamiast PIT. Rząd szykuje rewolucję w podatkach

Udostępnij

Marek Krześnicki

CIT dla małej firmy – to jeden z wielu pomysłów, które mają być wdrożone przy okazji dużej reformy podatkowej. Jakie zmiany szykuje ministerstwo finansów dla przedsiębiorców?

Festiwalu pomysłów na mniejsze i większe zmiany w prawie ciąg dalszy. Dopiero co zapowiedziano obniżkę podatków dla małych przedsiębiorców, w tym – obniżka ZUS dla tych, których przychody nie przekraczają dwuipółkrotności minimalnego wynagrodzenia za pracę. Zapowiedziano też obniżkę podstawowej stawki CIT z obecnych 15% do raptem 9%. Okazuje się, że to tak naprawdę korekty w porównaniu do tego, co szykuje się nam w najbliższych latach. Bo na horyzoncie szykuje się prawdziwa rewolucja.

CIT dla małej firmy. Będzie lepiej?

Jednym z nich ma być zmiana sposobu rozliczania podatku dochodowego (swoją drogą – a czy Ty już wiesz, jak rozliczyć PIT online?) przez przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Obecnie, jeśli właśnie w tej formie prowadzi swoją firmę, przedsiębiorca podlega podatkowi dochodowemu od osób fizycznych, czyli PIT. CIT (Corporate Income Tax) jest natomiast płacony przez przedsiębiorców będących spółkami.

To się zmieni. Jak powiedział Rzeczpospolitej Maciej Żukowski, dyrektor Departamentu Podatków Dochodowych w Ministerstwie Finansów:

Mali i średni przedsiębiorcy rozliczający obecnie PIT staną się CIT-owcami. Dlatego będą mogli skorzystać ze stawki 9 proc. CIT.

CIT-owcami będzie zatem każdy przedsiębiorca, niezależnie od formy prowadzenia działalności: działalności jednoosobowej, spółki cywilnej czy spółki osobowej lub kapitałowej. A to oznacza, że obecne ustawy podatkowe będą de facto musiały zostać napisane od nowa. Nieaktualna przecież będzie samo oznaczenie obecnej ustawy o CIT – „o podatku dochodowym od osób prawnych”.

Najistotniejsza zmiana jest taka, że spowoduje to realne zmniejszenie podatków dla przedsiębiorców. Z drugiej strony nastąpi – najprawdopodobniej – możliwość rozliczania się ryczałtem albo kartą podatkową. Ponieważ na razie nie znamy szczegółów zmian (w szczególności samych projektów ustaw) to trudno powiedzieć, ilu przedsiębiorców będzie mogło skorzystać z atrakcyjnej, 9% stawki podatku.

Nie sposób jednak nie zauważyć, że sama koncepcja jest ze wszech miar słuszna. Uproszczenie podatków dochodowych, wraz z zapowiadanym uproszczeniem zasad naliczania podatku VAT, dają nadzieję, że Polacy będą mogli skupić się na prowadzeniu działalności, zamiast tonąć w papierach i toczyć walki z urzędnikami co do interpretacji przepisów prawa podatkowego.

Prawo dobre to prawo proste – i miejmy nadzieję, że na zapowiedziach się nie skończy.

210 odpowiedzi na “Jednoosobowa działalność? Niebawem będziesz płacić CIT zamiast PIT. Rząd szykuje rewolucję w podatkach”

  1. Ale w przedsiębiorstwach płacących CIT występowało podwójne opodatkowanie: najpierw CIT od firmy, potem PIT od wypłaty wynagrodzenia/dywidend.

    Mam rozumieć, że w planach jest, że przedsiębiorcy będą płacić tylko CIT i nic więcej? Bo w taką gwiazdkę nie uwierzę.

    • Ale tam jest chyba tak (nie jestem specjalistą w tej działce), że spółka ma odrębną osobowość prawną i płaci CIT, a wspólnik jako osoba fizyczna płaci PIT od tego, co ze spółki wyciąga.

      W przypadku JDG w praktyce firma to ty, więc jestem ciekaw, jak to rozwiążą. Mam nadzieję, że po mojej myśli ;)

      • Też jestem ciekawy ale z doświadczenia wiem że jak idą takie zmiany to w drugą stronę. Do tego trzeba będzie doliczyć wyższą kwotę za obsługę księgowości, no i już tak łatwo nie będzie się dało obracać kasą firmową, bo będą to pieniądze spółki. Ciekawe czy ogarną to w jakiś przystępny sposób?

      • Dobrze myślisz, bo tak własnie jest. Firma płaci CIT, a osoba fizyczna żeby wyciągnąć ze spółki pieniądze musi zapłacić PIT (od dywidendy lub wynagrodzenia). To się właśnie nazywa podwójne opodatkowanie w spółkach.

        Dlatego średnio wierzę że po prostu wprowadzą CIT (i to niski) w działalnościach gospodarczych, bo to daje dodatkowe opcje do nadużyć:
        1) Prezes/wspólnik będzie mógł założyć JDG i wystawiać faktury na usługi swojej spółce i w ten sposób zapłaci CIT/CIT a nie jak wcześniej CIT/PIT
        2) Na rynku będzie dodatkowa dyskryminacja dla pracujących na umowę o pracę. Już teraz bardziej się opłaca „zatrudnić” pracownika prowadzącego działalność gospodarczą. Po obniżce jeszcze bardziej będzie się opłacało współpracować jako firma-firma bo prowadzący JDG będzie skłonniejszy pracować za niższą stawkę brutto, bo netto i tak zostanie mu więcej w kieszeni niż pracownikowi na etacie.

    • Ale nie placisz CIT-u od kwoty która idzie na wynagrodzenia bo to są koszty uzyskania przychodu. Chyba, że się mylę to proszę o sprostowanie.

      • Wszystko zależy na jakiej podstawie wypłacasz pieniądze. Jeśli wypłacasz wspólnikowi z tytułu umowy o dzieło, czy pracę to nie płacisz od tego CITu, bo jest to koszt dla spółki, a jeśli wypłacasz jako dywidendę to wtedy następuje podwójne opodatkowanie.

      • Ja się obawiam jeszcze dodatkowej dyskryminacji pracujących na etacie. Już teraz bardziej się opłaca „zatrudnić” pracownika prowadzącego działalność gospodarczą. Po obniżce prowadzący JDG będzie skłonniejszy pracować za niższą stawkę brutto, bo netto i tak zostanie mu więcej w kieszeni niż pracownikowi na etacie.

        Myślę że to po prostu spowoduje także obniżenie stawek za wynagrodzenie, przynajmniej w branżach gdzie łatwo zastąpić pracownika na etacie kimś z JDG.

    • Haha, koryto trzeba uzupełnić, więc zrobią nam lepiej, najpierw zapłacimy 9%, i to niby tak dobrze nam zrobią, ale zaraz potem nawet 32%pit i jeszcze będzie nam szanowny naczelny socjalista wciskał jak nam teraz dobrze.

    • 9% dla małych firm ….wymierna podstawa do rozważań nie powinien być przychód ze względu na koszta. To moze zabić wiele małych firm.

    • Tak jak z emeryturami będzie – chwalą się, że będą te fundusze zakładowe „jak w UK”, tylko nikt nie mówi o tym, że w UK nie ma ZUSu, są TYLKO te fundusze. U nas wszystko będzie x2.

  2. Wolałbym czytać tu o wprowadzonych zmianach prawa, niż o zapowiedziach. Bo robi się dziwne zamieszanie i nie wiem co już jest i czy coś zostało odrzucone. Takie zapowiedzi mogą być elementem kampanii wyborczej.

    • Jak nie będziemy opiniowali takich projektów, a czytelnicy dodatkowo w komentarzach nie pisali jakie to mądre lub głupie, to pewnie właśnie wchodziłby w życie nowy kodeks pracy ;)

  3. pisory dadzą 9% podatku dla jakiś niewielkich dochodów a dla dużych wg. nich 4000 miesiecznie podatku bedzie 25%. bedą sie chwalić ze obniżyli tymczasem pani basia za parzenie herbaty zarabia 10 tys. i to wg. kaczora jest mało

      • A stać? Dług publiczny przekroczył bilion złotych, z rzekomych afer VAT jest ułamek pieniędzy które hucznie zapowiadano. Życie jak za Gierka – na kredyt, a w TVP propaganda sukcesu.

        • A ile wynosi dług publiczny w stosunku do PKB? Zapomnial kolega, że tak się go liczy? O nadzwyzkach budżetowych też nic Ci się o uszy nie obiło nie? No tak w sumie tvnowska propaganda porazki. Za PO żyło się lepiej…

          • Niech kolega sprawdzi skąd pochodzą te „nadwyżki” budżetowe. To są niewykonane inwestycje, pieniądze których nie dostały samorządy i służba zdrowia. Oczywiście ciemny lud klaszcze z zachwytu, nie wiedząc że jest to zwyczajna sztuczka księgowa. A obecne PKB nie jest w żadnym stopniu zasługą rządu – przypomnisz sobie moje słowa gdy do Europy zawita recesja.

        • Pokaż mi kraj który nie ma długu (jest na deficycie co rok) i powiedz mi prosze jak wyglądał dług za poprzednich rzadow. Pokaż mi również ile wtedy wynosiły emerytury. I pokaż chociaż jednego seniora, który mial dofinansowanie do leku. Chociaż jednego…

          • Ja tylko komentuję wyborcze zapowiedzi pisowców obiecujących emerytom leki za darmo – dzięki temu oszukali tłumy ludzi a z obietnic oczywiście się nie wywiązali. Co więcej – służba zdrowia jest w stanie znacznie gorszym niż za poprzedników.

  4. Co za idiota to pisal. Przejscie z pit na cit to podniesienie podatku o 9 procent. Firma placaca cit placi ten podatek ale wlasciciel firmy by wyplacic sobie dywidende wiec placi dodatkowo pit. W dzialalnosci gospodarczej jest tylko pit wiec jest taniej o 9 procent

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *