- Home -
- Moto -
- Nadmierna „troska” egzaminatora doprowadziła do unieważnienia przez sąd egzaminu na prawo jazdy, mimo że nie było w tym winy kursantki
Nadmierna „troska” egzaminatora doprowadziła do unieważnienia przez sąd egzaminu na prawo jazdy, mimo że nie było w tym winy kursantki
Czas trwania egzaminu na prawo jazdy jest określony w przepisach. Zdarzają się de facto egzaminy nieco krótsze niż faktycznie mogą być. Jak się okazuje, taki egzamin może być potem unieważniony — nawet, jak skrócony został w trosce o osobę zdającą.

Czas trwania egzaminu na prawo jazdy
Egzamin na prawo jazdy jest szeroko uregulowany w szeregu ustaw i rozporządzeń. Są wśród nich takie normy, które określają ramy czasowe trwania takiego egzaminu. Co do zasady egzamin praktyczny trwa 40 minut. Jest jednak pewien wyjątek, bo według § 23 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach
Pewna kobieta, zdająca w Łodzi egzamin praktyczny na prawo jazdy kat. B, zakończyła go w 24 minuty. Co ważne, nie podeszła ona do czterech zadań, a mimo to egzaminator uznał wynik pozytywny. Oczywiście przepisy, określające czas trwania egzaminu, wynikały naonczas z innego rozporządzenia, niż powyższe (miały miejsce zmiany w egzaminach), ale w tej materii przepisy się co do ich treści nie zmieniły.
Skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
O ile zgodnie z postanowieniem WSA w Białymstoku z dn. 29.05.2008 r. (sygn. akt II SA/Bk 22/08) wynik egzaminu praktycznego nie ma charakteru decyzji administracyjnej, to przesłanie go do starostwa, już procedurę administracyjną wszczyna.
Tak też marszałek województwa łódzkiego wydał decyzję o unieważnieniu egzaminu. Samorządowe kolegium odwoławcze ją podtrzymało. Na tym etapie skargę do WSA w Łodzi złożył zarówno egzaminator, jak i zdająca, twierdząc, że egzamin odbył się jak najbardziej poprawnie.
Egzaminator wskazał, że z powodu konfliktów w WORD-zie, egzaminy odbywały się w warunkach niestandardowych — miał miejsce strajk włoski, przez co występowały znaczne opóźnienia w zakresie przeprowadzania egzaminów. Dodał również, że wyjazd na drogi, na których występowały duże zatory drogowe, spowodowałby wydłużenie czasu trwania egzaminu do ponad 1,5 godziny, a także wywołałby taki stres u zdającej, że nie byłaby ona w stanie ukończyć zadań egzaminacyjnych.
Zdająca kobieta natomiast stwierdziła, że wykonała wszystkie polecenia egzaminatora i w zasadzie, to nie ma o czym mówić, skoro na protokole z egzaminu, widniał napis „pozytywny”.
Wyrok sądu
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi (sygn. akt III SA/Łd 140/19) oddalił zarówno skargę egzaminatora, jak i zdającej.
Uznano, iż
Oznacza to, że niezależnie od okoliczności, a także dobrej woli egzaminatora, co do redukcji poziomu stresu u zdającego, egzamin na prawo jazdy należy przeprowadzić przede wszystkim zgodnie z prawem. Skoro na drodze występują korki, to — no cóż — egzamin będzie po prostu dłużej trwał.
05.04.2026 9:25, Marcin Szermański
05.04.2026 8:16, Piotr Janus
05.04.2026 7:38, Aleksandra Smusz
05.04.2026 6:16, Jerzy Wilczek
04.04.2026 20:44, Mariusz Lewandowski
04.04.2026 17:22, Mariusz Lewandowski
04.04.2026 16:57, Piotr Janus
04.04.2026 9:32, Marcin Szermański
04.04.2026 9:04, Aleksandra Smusz
04.04.2026 8:33, Mateusz Krakowski
04.04.2026 7:46, Piotr Janus
04.04.2026 7:00, Mateusz Krakowski
04.04.2026 6:23, Mariusz Lewandowski
04.04.2026 6:22, Mariusz Lewandowski
04.04.2026 5:19, Jerzy Wilczek
03.04.2026 21:40, Miłosz Magrzyk
03.04.2026 16:19, Rafał Chabasiński
03.04.2026 14:47, Aleksandra Smusz
03.04.2026 14:01, Mateusz Krakowski
03.04.2026 13:14, Marcin Szermański
03.04.2026 12:30, Edyta Wara-Wąsowska
03.04.2026 11:43, Rafał Chabasiński
03.04.2026 10:44, Edyta Wara-Wąsowska
03.04.2026 10:01, Edyta Wara-Wąsowska
03.04.2026 9:24, Mateusz Krakowski
03.04.2026 8:36, Aleksandra Smusz
03.04.2026 7:53, Marcin Szermański





























