Ile trzeba zarabiać, by być w klasie średniej? Zestawienia zaczynają się już od 6 tys. zł brutto
O tym, kto w Polsce należy do klasy średniej, mówi nam Polski Instytut Ekonomiczny. Przedstawiciele PIE określają klasę średnią na podstawie wskaźnika EHDI (Equivalised Household Disposable Income). Wskaźnik ten jest obliczany poprzez podzielenie dochodu w gospodarstwie domowym przez określony wskaźnik zależny od liczby domowników.
Interia podaje, że średnia krajowa obliczana przez Główny Urząd Statystyczny jest w oparciu o zarobki około 6,5 mln pracujących, a w 2025 roku zatrudnienie wyniosło 15,138 mln pracujących. Oznacza to, że do klasy średniej może zostać zaliczona już ponad połowa pracujących Polaków.
Z obliczeń uwzględniających również wskazówki OECD wynika, że do klasy średniej zaliczają się osoby, które zarabiają od 6 600 zł do 17 600 zł brutto na osobę w gospodarstwie domowym.
Jednak jak podkreśla Paula Kukołowicz, analityk Polskiego Instytutu Ekonomicznego:
Gdyby wielkość klasy średniej oprzeć na subiektywnych ocenach własnego dochodu, to należałoby do niej 16,5 mln osób w wieku 24-64 lat, zamiast 11-12 mln spełniających kryteria obiektywne.
Niektórzy z nas jednak nie zgodzą się z takim postawieniem sprawy. Argumentem za tym, że klasa średnia nie powinna obejmować osób, zarabiających np. 6 tys. brutto, jest np. masowe branie przez takie osoby kredytów hipotecznych i konsumpcyjnych. Tego rodzaju zjawisko według niektórych z nas jest zaprzeczeniem pojęcia „klasa średnia”.
Polacy uważają się za klasę średnią, nawet jeżeli teoretycznie do niej nie należą
Z sondażu CBOS wynika, że Polacy wyzbyli się poczucia niższości wobec innych pracujących osób. Badanie pokazuje, że aż 75 proc. Polaków uważa się za przedstawicieli klasy średniej.
Czy zatem Polacy chcą należeć do elitarnego „klubu klasy średniej” z czysto materialnych powodów? Wątpię w to. Jednak większość ludzi postrzega tego typu rankingi jako element autodefinicji. Co to oznacza? Wiele osób, które kierują się takim myśleniem i zarabiają poniżej mediany, często deklaruje przynależność do klasy średniej z kilku powodów.
Jednym z nich jest sytuacja po 1989 roku. Po upadku PRL-u, wielu Polaków określało swój status społeczny nie w odniesieniu do zarobków, ale stylu życia. Dzisiaj również widzimy resztki tego zjawiska – wiele osób, które nie zarabiają dużo, czuje się klasą średnią właśnie przez to jak żyją – np. często podróżują, zwiedzają Polskę i inne kraje itd. To daje im poczucie, że należą do klasy średniej, nawet jeżeli wskaźniki ekonomiczne tego nie potwierdzają.
Inną sprawą jest oczywiście niechęć do bycia stygmatyzowanym nie tylko jako osoba biedna, ale także bogata. Często osoba biedna jest nadal postrzegana w Polsce jako niezaradna, a bogata jako np. cwaniak i kombinator. Klasa średnia jawi się tutaj jako tzw. złoty srodek, w którym każdy z nas czuje się bezpiecznie i unika stygmatyzacji.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj