1. Home -
  2. Nieruchomości -
  3. Awaria pralki w wynajmowanym mieszkaniu. Kiedy koszt naprawy ponosi lokator, a kiedy właściciel?

Awaria pralki w wynajmowanym mieszkaniu. Kiedy koszt naprawy ponosi lokator, a kiedy właściciel?

Lokator ma obowiązek dbać o sprzęt i ponosić koszty jego drobnych napraw. Wszelkie kosztowne reperacje spoczywają na właścicielu. Także ewentualna wymiana pralki, choć niekoniecznie na nową.

Żywotność nowoczesnych pralek zazwyczaj wynosi do 10 lat

Wiele osób wynajmujących mieszkania regularnie płaci za ich reperacje. Często wynika to z ich nieświadomości co do posiadanych uprawnień.

Dla przeciwwagi nie brakuje też lokatorów, którzy domagają się od właścicieli niewielkich napraw, zaniedbując przy tym pralki. Na szczęście istniejące przepisy precyzyjnie regulują obowiązki obu stron.

Najemca musi konserwować pralkę i usuwać wady wynikające z bieżącego zużycia

Po jego stronie znajdują się więc takie zadania, jak odkamienianie, czyszczenie filtra, wymiana uszczelki czy paska napędowego. Odpowiada też za ewentualne uszkodzenia wynikające z jego winy.

Wśród nich można wymienić np. przeciekanie urządzenia po tym, gdy zostało przeładowane, czy spalenie pompy po zaniedbaniu czyszczenia filtra.

Najemca musi też malować ściany i wymieniać żarówki – drobne nakłady obciążają lokatora na mocy art. 681 k.c.

Właściciel ma obowiązek sfinansować poważniejsze naprawy

Są nimi wszelkie reperacje, które nie mieszczą się w pojęciu drobnych prac serwisowych. To np. kosztująca co najmniej kilkaset złotych wymiana łożyska czy programatora.

Chodzi o awarie, których usuwanie wykracza poza dbanie o urządzenie na bieżąco, zwłaszcza wynikające z jego zużycia.

Kiedy serwis okazuje się nieopłacalny, właściciel musi zapewnić najemcy działający sprzęt. Może być to zarówno nowa pralka, jak i sprawna kupiona z drugiej ręki.

Jeśli właściciel zwleka z naprawą, można żądać obniżenia czynszu – art. 664 k.c. pozwala na to za czas trwania wady ograniczającej przydatność lokalu.

Przedstawione zasady wynikają z Ustawy o ochronie praw lokatorów

W art. 6a mowa jest o tym, że właściciel ma obowiązek zapewnić sprawne działanie urządzeń, które umożliwiają lokatorowi korzystanie z mediów, takich jak prąd i woda. Używanie pralki wpisuje się właśnie w ten przepis.

Jednocześnie w Ustawie o ochronie praw lokatorów wymienione są zadania spoczywające na najemcy. W art. 6b mowa jest o naprawie i konserwacji urządzeń sanitarnych, w które wyposażony został lokal.

Wiązanie z tym przepisem jedynie usuwania drobnych awarii wynika z tego, że najemca nie ma obowiązku inwestować w sprzęt właściciela, wychodząc poza obszar własnej eksploatacji. Analogiczne regulacje występują w Kodeksie Cywilnym (art. 662 § 1, 662 § 2 i 681). Jeśli właściciel zwleka z naprawą, można żądać obniżenia czynszu – art. 664 k.c. pozwala na to za czas trwania wady ograniczającej przydatność lokalu.

Praktyka najemców pokazuje, że nie zawsze dbają oni o cudzy sprzęt

Często zresztą długo nie niesie to za sobą istotnych konsekwencji. Przykładowo nowa pralka bez odkamieniania może z powodzeniem działać kilka lat. Takie uchybienia dają jednak właścicielom solidną podstawę do odmówienia pokrycia kosztów usunięcia ewentualnych usterek.

Z kolei likwidowanie drobnych awarii nieraz wyceniane jest przez fachowców na 200-300 zł. Aby ich uniknąć, warto dbać o sprzęt. Choć może to zająć nieco czasu, trud jest godny wysiłku. Dla przykładu regularne czyszczenie filtra pozwala na uniknięcie napraw kosztujących setki złotych.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi