Nad moją posesją lata dron. Czy mogę go legalnie strącić i zniszczyć?

Gorące tematy Prywatność i bezpieczeństwo Zbrodnia i kara dołącz do dyskusji (1010) 04.06.2019
Nad moją posesją lata dron. Czy mogę go legalnie strącić i zniszczyć?

Udostępnij

Paweł Mering

Żyjemy niewątpliwie w epoce cyfrowej, w której nie dość, że dostęp do informacji jest szerszy niż kiedykolwiek wcześniej, to sieci bezprzewodowe znajdują najróżniejsze zastosowania. Między innymi dzięki możliwości szybkiego przesyłu informacji, we współpracy z dostępnością technologii, drony stały się bardzo tanie i popularne. Czy można strącić drona, który lata nad naszą posesją?

Czy można strącić drona?

Jeden z naszych czytelników opisał nam pewien stan faktyczny

Szwagier buduje się na działce, obok domu, w którym mieszka. Pewnego popołudnia, ok tydzień temu, gdy na budowie już nikogo nie było, zauważył przez okno drona który krąży koło budowy. Wyszedł żeby zobaczyć co to jest. Dron krążył z różnych stron domu przez kilka minut, po czym odleciał. Nie wiadomo czy szwagier został zauważony. Ale po tej sytuacji, zaczęliśmy się zastanawiać, czy można podejmować w takich przypadkach próby strącenia drona (mógł to być złodziej, dokonujący rekonesansu)

Następnie autor wiadomości zapytał się, czy w przypadku skutecznego „zestrzelenia” owego drona mogą grozić jakieś konsekwencje, zarówno właścicielowi drona, jak i osobie, która go zniszczyła, a także, czy można sobie ot tak latać nad cudzą posesją.

Poczucie sprawiedliwości

Jestem w stanie zrozumieć autora wiadomości, że takie zachowanie pilotującego drona względem właściciela nieruchomości jest naganne. Niemniej jednak domniemywanie, że takie działanie stanowi de facto przygotowanie do popełnienia przestępstwa kradzieży, jest niedopuszczalną nadinterpretacją.

Pilot drona, zgodnie z przepisami rozporządzenia w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie wyłączenia zastosowania niektórych przepisów ustawy – Prawo lotnicze do niektórych rodzajów statków powietrznych oraz określenia warunków i wymagań dotyczących używania tych statków musi m.in. zapewnić, aby dron był używany w sposób niestwarzający zagrożenia dla innych osób, mienia lub użytkowników przestrzeni powietrznej.

Ingerowanie w przestrzeń właściciela jest również naruszeniem prawa własności, a właścicielowi przysługuje np. roszczenie negatoryjne o zaprzestanie latania dronem nad posesją.

Latanie dronem a przestępstwo

Pilot drona, który niepokoi właściciela posesji, może również narazić się na odpowiedzialność na płaszczyźnie prawa wykroczeń lub prawa karnego. Jak stanowi art. 107 Kodeksu wykroczeń:

Kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany.

Z kolei art. 190a Kodeksu karnego reguluje przestępstwo stalkingu

Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istonie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Są to jednak czyny zabronione, których popełnienie może nastąpić jedynie w pewnych okolicznościach. Wykroczenie z art. 107 k.w. wymaga działania celowego („w celu dokuczenia innej osobie”) więc z pozoru łatwiej narazić się na odpowiedzialność karną. Niestety, w tym wypadku, żeby popełnić owo przestępstwo, wymagana jest uporczywość. Jednorazowy przelot nad posesją nie jest z pewnością przestępstwem stalkingu.

Czy można strącić drona? Takie działanie mimo wszystko jest niedopuszczalne. Uszkodzenie cudzej rzeczy jest wszak co najmniej wykroczeniem. Sam przelot nad posesją nie jest podstawą do zastosowania obrony koniecznej, a korzystanie z urządzeń zakłócających łączność radiową również legalne nie jest.

Co można w takim razie zrobić?

Pomimo że Kodeks karny nie wydaje się zbyt pomocny dla właścicieli posesji, nad którymi latają drony, to nie jest to jednak jedyne narzędzie. Przestępstw jest bowiem więcej, niż zakłada to owa ustawa.

Przykładowo, art. 211 ustawy Prawo lotnicze stanowi, że wykonywanie lotów (a latanie dronem mieści się w zakresie przedmiotowym owej ustawy) niezgodnie z obowiązującym prawem, jest również przestępstwem — i to zagrożonym karą pozbawienia wolności do roku.

W wypadku, gdy nad posesją pojawia się dron, a mamy uzasadnione podejrzenie, że lot wykonywany jest bezprawnie, to najlepiej udać się na najbliższy posterunek policji i opisać ów stan faktyczny. Odpowiednie służby z pewnością zbadają, czy nie doszło do przestępstwa.