Rodzeństwo to grupa „0”, gorzej ze szwagrem
W podatku od spadków i darowizn kluczowe znaczenie ma nie to, czy „jesteśmy rodziną” w potocznym sensie, ale do jakiej grupy podatkowej zalicza nas ustawa. To właśnie od tej kwalifikacji zależy, czy fiskus w ogóle upomni się o podatek, a jeśli tak – w jakiej wysokości.
brat i siostra są objęci tzw. grupą zerową, czyli szczególnym zwolnieniem podatkowym. W praktyce oznacza to, że darowizna dokonana pomiędzy rodzeństwem może być całkowicie wolna od podatku, niezależnie od jej wartości. Nie ma znaczenia, czy chodzi o kilka tysięcy złotych, kilkaset tysięcy czy nawet nieruchomość. Warunkiem jest jedynie dopełnienie formalności, takich jak zgłoszenie darowizny do urzędu skarbowego w ustawowym terminie.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja szwagra lub szwagierki, czyli małżonka rodzeństwa. Choć w języku potocznym często traktujemy taką osobę jako „bliską rodzinę”, ustawa podatkowa widzi ją już inaczej. Małżonek brata lub siostry należy do II grupy podatkowej, a nie do pierwszej. To oznacza, że nie przysługuje mu pełne zwolnienie podatkowe przewidziane dla najbliższych.
Po przekroczeniu stosunkowo niskiej kwoty wolnej od podatku (do 27 090 zł) darowizna od szwagra albo na jego rzecz będzie opodatkowana według stawek właściwych dla II grupy. Jak więc widać różnica podatkowa jest kolosalna! Darowizna pomiędzy rodzeństwem może być całkowicie neutralna podatkowo, natomiast identyczna darowizna dokonana pomiędzy szwagrem a szwagierką może już wygenerować realny obowiązek zapłaty podatku.
Darowizna od rodzeństwa ostatecznie bez podatku, nawet jeżeli to pieniądze z majątku wspólnego
W praktyce przez to pojawia się poważny problem interpretacyjny, gdy darowizna od rodzeństwa finansowana jest z majątku wspólnego małżonków. Teoretycznie darczyńcą jest brat lub siostra, ale formalnie środki pieniężne albo nieruchomość należą do obojga małżonków. I właśnie w tym miejscu przez lata rodziło się pytanie, które spędzało sen z powiek podatnikom: czy fiskus nie uzna, że skoro przedmiot darowizny pochodzi z majątku wspólnego, to w rzeczywistości darowizna jest dokonywana nie tylko przez rodzeństwo, lecz także przez jego małżonka, a więc przez osobę zaliczaną już do II grupy podatkowej.
Taka interpretacja prowadziłaby do bardzo niebezpiecznego wniosku, że część darowizny – „przypisana” małżonkowi rodzeństwa – powinna zostać opodatkowana, mimo że intencją stron było wyłącznie przekazanie majątku pomiędzy rodzeństwem. Problem ten był szczególnie widoczny przy darowiznach pieniężnych, gdzie źródłem środków jest wspólne konto małżonków, ale równie dobrze dotyczył nieruchomości objętych wspólnością majątkową. Dopiero jednoznaczne stanowisko organów podatkowych, potwierdzające że pochodzenie pieniędzy z majątku wspólnego nie czyni automatycznie małżonka darczyńcą, pozwala dziś uznać takie darowizny za bezpieczne podatkowo.
Interpretacja, która wszystko zmienia
Najnowsza interpretacja indywidualna Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 11 grudnia 2025 r. (nr 0111-KDIB2-3.4015.383.2025.1.JS) porządkuje ten problem w sposób jednoznaczny – i korzystny dla podatników. Dyrektor KIS nie miał wątpliwości. Kluczowe znaczenie ma to, kto jest stroną umowy darowizny. I zdaniem skarbówki małżonek rodzeństwa obdarowanego (a więc szwagier), wyrażając zgodę na dokonanie takiej darowizny (a zgoda ta przy większych kwotach lub nieruchomościach jest wymagana), uznaje, iż stroną obdarowującą jest nie jeden z małżonków, a więc brat obdarowanego, a oboje. Na szczęście zdaniem skarbówki ma to charakter czysto techniczny i nie rodzi skutków podatkowych. Jak wskazuje dyrektor KIS:
W kontekście opodatkowania podatkiem od spadków i darowizn przedmiotowej darowizny zgoda taka będzie neutralna podatkowo, w żaden sposób nie powodując, iż żona Pani brata stała się stroną umowy darowizny zawartej między Panią a Pani bratem (…). opisana transakcja w relacji Pani – Pani bratowa – nie będzie podlegać opodatkowaniu podatkiem od spadków i darowizn, gdyż do żadnej umowy pomiędzy Panią a Pani bratową nie dochodzi.
Owszem, darowizna rodzi skutki podatkowe, ale – jak podkreślono – wyłącznie w relacji siostra–brat. A ta relacja mieści się w zwolnieniu przewidzianym w art. 4a ustawy o podatku od spadków i darowizn, pod warunkiem spełnienia standardowych formalności, a więc zgłoszenie jej do organu podatkowego (w razie niedopełnienia tego obowiązku, niestety podatek stanie się należny).
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj