- Bezprawnik -
- Państwo -
- Babcia walczyła z ZUS o 300 zł przez 3 lata. Wyrok otwiera drogę wszystkim w podobnej sytuacji
Babcia walczyła z ZUS o 300 zł przez 3 lata. Wyrok otwiera drogę wszystkim w podobnej sytuacji
Opiekun sprawujący pieczę nad dzieckiem na podstawie orzeczenia sądu nie musi formalnie przysposabiać dziecka, by otrzymać pieniądze z programu "Dobry Start". Brzmi jak oczywistość, ale orzecznictwo ZUS musiało zmienić rozstrzygnięcie sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny.

Wystarczy jedna źle sformułowana definicja legalna, by skomplikować życie wielu polskim rodzionom
Od 2018 r. funkcjonuje w naszym kraju program Dobry Start, który służy wsparciu finansowemu dla rodzin na rozpoczęcie roku szkolnego. Można dzięki niemu otrzymać raz w roku 300 zł, które przysługuje na każde dziecko wciąż uczące się w szkole aż do osiągnięcia przez nie 20 lat. Jeżeli dziecko jest niepełnosprawne, próg ten wzrasta do 24 lat. W przypadku opieki naprzemiennej każde z rodziców dostaje po 150 zł.
Wniosek może złożyć matka, ojciec, opiekun prawny dziecka lub opiekun faktyczny dziecka. Z tym ostatnim pojęciem pojawił się bardzo istotny problem. Tak się bowiem składa, że stosowne rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie szczegółowych warunków realizacji rządowego programu Dobry start zawiera jego definicję prawną. Znajdziemy ją w §3 pkt 3):
§ 3. Ilekroć w rozporządzeniu jest mowa o:
opiekunie faktycznym – oznacza to osobę faktycznie opiekującą się dzieckiem, jeżeli wystąpiła z wnioskiem do sądu opiekuńczego o jego przysposobienie;
Co jednak w sytuacji, gdy dana osoba sprawuje opiekę nad dzieckiem na innej podstawie? Może się tak przecież zdarzyć. Mam na myśli przede wszystkim umieszczenie dziecka decyzją sądu w pieczy zastępczej na podstawie art. 1121 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego albo pieczy bieżącej wynikającej bezpośrednio z art. 109 §2 pkt 5) tej samej ustawy.
Z taką sytuacją zmierzyła się pewna kobieta, która od 2022 r. sądziła się o pieniądze z programu Dobry Start. Sprawowała cały czas pieczę nad swoją wnuczką na podstawie decyzji sądu rejonowego. Problem w tym, że ZUS odmówił jej świadczenia, powołując się na przywołaną wyżej definicję opiekuna faktycznego. Babcia nie złożyła wniosku o przysposobienie dziecka, więc pieniądze się jej nie należą. Taką wykładnię literalną zastosował Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie.
Sprawą zainteresował się jednak Rzecznik Praw Dziecka, co zakończyło się złożeniem skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego. 11 lutego wydał on przełomowy wyrok w tej sprawie.
NSA nie zostawił suchej nitki na definicji opiekuna formalnego
NSA w wyroku o sygnaturze I OSK 47/24 odszedł od upartego trzymania się brzmienia przepisu na rzecz wykładni celowościowej i prokonstytucyjnej. Innymi słowy: przyjrzał się rzeczywistemu celowi norm dotyczących programu Dobry Start i osadził je w ramach przepisów Konstytucji RP. Bez trudu doszedł do dość oczywistego wniosku, że uzależnianie świadczenia od złożenia wniosku o formalne przysposobienie, który w tym przypadku nie jest właściwie do niczego potrzebny, nie ma żadnego sensu.
Sędziowie wskazali, że Dobry Start ma na celu pokrycie przynajmniej części wydatków osób sprawujących opiekę nad dzieckiem na coroczny zakup szkolnej wyprawki. Niewątpliwie osoby opiekujące się nim w ramach pieczy bieżącej również takie wydatki ponoszą. Tym samym "różnicowanie dzieci ze względu na formę sprawowanej opieki ustalonej przez sąd rodzinny nie służy celowi tego świadczenia". Dokładnie takie sformułowanie możemy znaleźć w uzasadnieniu wyroku.
Warto także wspomnieć o przywołaniu przez NSA najważniejszej chyba dyrektywy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w postaci obowiązku kierowania się przede wszystkim najlepszym interesem dziecka. Siłą rzeczy w tym przypadku jego dobro wymaga, by opiekunowie otrzymali pieniądze z programu Dobry Start. Sędziowie powołali się także na kilka przepisów Konstytucji RP: gwarancję ochrony praw dziecka i obowiązek zapewnienia dziecku bez opieki pomocy władz publicznych, obowiązek szczególnej pomocy rodzinom w trudnej sytuacji materialnej i społecznej oraz ochrona i opieka naszego państwa nad rodziną.
NSA zauważył także, że istnienie zacytowanej wyżej definicji opiekuna faktycznego wcale nie wyklucza zastosowanie wykładni celowościowej, jeśli literalne brzmienie przepisu stoi w sprzeczności z normami konstytucyjnymi. Powołanie się bezpośrednio na treść ustawę zasadniczą w gruncie rzeczy wiele mówi o tym, jak bardzo złym rozwiązaniem było bezrefleksyjne trzymanie się treści tej definicji.
Wyrok sprawia, że ZUS traci podstawy do odmawiania opiekunom świadczenia z programu Dobry Start
Konsekwencje wyroku są dość jasne. Otwiera on drogę innym osobom w podobnej sytuacji do otrzymania świadczenia. Sądy niższej instancji najprawdopodobniej nie będą orzekać w kontrze do rozstrzygnięcia NSA. Już wcześniej wiele wojewódzkich sądów administracyjnych rozstrzygało na korzyść opiekunów sprawujących pieczę bieżącą. Tym samym ZUS nie będzie miał powodu, by odmawiać takim osobom przyznania świadczenia. Powoływanie się na samo brzmienie przepisów niewiele da, a jedynie przeciągnie postępowanie.
Cała sprawa powinna też stanowić nauczkę dla osób przygotowujących treść rozporządzeń. Zbytni formalizm przy przyznawaniu świadczeń rodzinnych nie tylko oznacza konkretną ludzką krzywdę, ale także może zostać zakwestionowany przez sądy. Lepiej więc zastanowić się kilka razy nad konsekwencjami, zanim sformułuje się określoną definicję legalną.
27.05.2026 14:22, Rafał Chabasiński
27.05.2026 13:43, Marek Śmigielski
27.05.2026 12:58, Mateusz Krakowski

Sprawdzisz, czy w twojej firmie kobiety i mężczyźni zarabiają tak samo. Ministerstwo udostępnia aplikację
27.05.2026 12:18, Edyta Wara-Wąsowska
27.05.2026 11:19, Edyta Wara-Wąsowska
27.05.2026 10:25, Marcin Szermański
27.05.2026 9:44, Edyta Wara-Wąsowska
27.05.2026 9:09, Marek Śmigielski
27.05.2026 8:17, Marek Śmigielski

Koniec z kasowaniem punktów karnych za szybką jazdę. Od czerwca kierowców czeka przykra niespodzianka
27.05.2026 7:45, Mateusz Krakowski
27.05.2026 6:48, Aleksandra Smusz
26.05.2026 16:13, Joanna Świba

Babcia mieszka w drewnianej chacie w centrum miasta. Żebrze, choć siedzi na majątku wartym 5 milionów
26.05.2026 15:25, Aleksandra Smusz
26.05.2026 14:39, Miłosz Magrzyk

Singiel płaci 770 zł miesięcznie za podstawowe produkty. Tyle wydaje, zanim w ogóle pomyśli o przyjemnościach
26.05.2026 13:51, Aleksandra Smusz
26.05.2026 13:00, Miłosz Magrzyk
26.05.2026 12:13, Edyta Wara-Wąsowska

Wpisują to w tytuł przelewu, by fiskus nie tknął ich pieniędzy. Tak ludzie bronią się przed zapłatą podatku
26.05.2026 11:37, Edyta Wara-Wąsowska
26.05.2026 10:47, Piotr Janus
26.05.2026 9:54, Edyta Wara-Wąsowska
26.05.2026 9:16, Edyta Wara-Wąsowska
26.05.2026 8:27, Rafał Chabasiński
26.05.2026 7:40, Mateusz Krakowski
26.05.2026 6:49, Rafał Chabasiński
25.05.2026 18:59, Joanna Świba
25.05.2026 16:07, Marcin Szermański
25.05.2026 15:18, Aleksandra Smusz
























