- Home -
- Prawo -
- Przybywa metod na oszukiwanie butelkomatów. Kombinatorzy zgarniają dziesiątki tysięcy złotych
Przybywa metod na oszukiwanie butelkomatów. Kombinatorzy zgarniają dziesiątki tysięcy złotych
System kaucyjny już rozkręcił się na dobre i nie trzeba było długo czekać na pierwsze mniej legalne zachowania mieszkańców naszego kraju. Oszukiwanie butelkomatów przybiera już obecnie dosyć pokaźne rozmiary. Oszuści zgarniają w ten sposób dziesiątki tysięcy złotych.

Butelkomaty to zaawansowane technicznie maszyny. Jednak oszuści mają na nie swoje sposoby
Jak informuje polskieradio24.pl, oszuści już znaleźli swoje sposoby na oszukiwanie butelkomatów w Polsce. System kaucyjny od początku budził wątpliwości – aż 23% Polaków nie słyszało o nim w ogóle.
Nietrudno było przewidzieć, że to właśnie czynnik ludzki będzie w tym wypadku najsłabszym ogniwem całego systemu. To właśnie błędy pracowników skanujących opakowania zwrotne za pośrednictwem czytników wykorzystują często oszuści. Na czym to polega? Często to sami pracownicy sklepu wprowadzają w błąd system, wielokrotnie skanując ten sam kod kreskowy, a do zaplombowanego worka transportowego wrzucając bezwartościowe śmieci.
Jak informuje Polskie Radio, tego typu proceder może w ciągu miesiąca przynieść korzyści w skali kilku tysięcy złotych. System kaucyjny jest kosztowny – czy to dlatego oszuści zabrali się za jego przechytrzanie?
Metoda "na sznurek" lub "na wędkarza" to kolejny sposób na oszukiwanie butelkomatów
Wydaje się to głupie i niewiarygodne, ale miłośnicy wędkarstwa mogą potajemnie oszukiwać butelkomaty. Dlaczego? Ponieważ przymocowanie do szyjki butelki PET lub metalowej puszki cienkiej żyłki wędkarskiej (lub wytrzymałego sznurka) pozwala na wyszarpnięcie butelki z automatu tuż po tym, jak naliczył on już kaucję za wrzuconą butelkę.
Gdzie tego typu metody są raportowane? W Polsce oszuści stosują je przede wszystkim w mniejszych sklepach, gdzie znajdują się mniej zaawansowane technicznie maszyny.
Preparowanie naklejek to następny sposób na oszukiwanie maszyn w sklepach
Oszuści od jakiegoś czasu wzięli sobie również za cel preparowanie etykiet, co ma na celu wrzucenie do maszyny opakowania mającego prawidłowy kod kreskowy oraz piktogram polskiego systemu, jednak niepodlegającego pierwotnie kaucji w Polsce. Kaucja 50 gr za opakowanie oznacza, że sieci handlowe nie uwzględniają jej w cenach na półkach – a oszuści wykorzystują to zamieszanie informacyjne.
Najczęściej są to butelki pochodzące z zagranicy lub inne odpady plastikowe, które są po prostu zwykłymi śmieciami.
Inne metody oszukiwania butelkomatów są także naprawdę ciekawe
Butelkomaty działają w określony sposób i opierają się na sczytywaniu kodów, a dawniej tylko kodów kreskowych. Już jakiś czas temu w krajach zachodnich wymyślono więc metodę noszącą miano "spoofingu materiałowego".
Polegała ona na powieleniu ważnego kodu na kartce papieru, która następnie była zwijana w kształt sztywnego cylindra, aby mogła zostać umieszczona w butelkomacie.
Dzisiaj jednak tego typu oszustwo jest coraz częściej niemożliwe do przeprowadzenia, ponieważ nowoczesne maszyny posiadają przede wszystkim systemy wykrywania kształtu opakowania, a także weryfikujące gęstość oraz przepuszczalność świetlną materiału. Nowoczesne butelkomaty są także zaprojektowane w taki sposób, aby odróżniać prawdziwy plastik od papierowej tuby czy metalowej rury PCV.
zobacz więcej:
11.03.2026 13:33, Piotr Janus

Sprawdziliśmy oświadczenia majątkowe urzędników. Chaos, błędy i brak kontroli. Tak łatwo można ukryć majątek
11.03.2026 13:09, Miłosz Magrzyk
11.03.2026 12:04, Mateusz Krakowski
11.03.2026 11:13, Joanna Świba
11.03.2026 10:22, Joanna Świba
11.03.2026 9:10, Marcin Szermański
11.03.2026 8:34, Marcin Szermański
11.03.2026 8:11, Aleksandra Smusz
11.03.2026 7:03, Filip Dąbrowski
11.03.2026 6:39, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 22:18, Filip Dąbrowski
10.03.2026 21:10, Mateusz Krakowski
10.03.2026 18:35, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 15:53, Rafał Chabasiński
10.03.2026 15:41, Rafał Chabasiński
10.03.2026 13:59, Miłosz Magrzyk
10.03.2026 12:50, Marcin Szermański
10.03.2026 12:46, Aleksandra Smusz

Kilka centymetrów różnicy w szynach decyduje o miliardach euro. Tak działa najważniejszy punkt na mapie Polski, o którym nie słyszałeś
10.03.2026 11:15, Piotr Janus
10.03.2026 9:08, Jakub Bilski
10.03.2026 8:34, Piotr Janus
10.03.2026 7:46, Aleksandra Smusz
10.03.2026 7:20, Mateusz Krakowski
10.03.2026 6:15, Aleksandra Smusz
09.03.2026 17:33, Joanna Świba

Bez tego jednego dokumentu będziesz musiał dopłacić tysiące do starych rachunków za prąd. Termin mija lada dzień
09.03.2026 16:14, Jerzy Wilczek
09.03.2026 13:33, Aleksandra Smusz
09.03.2026 13:26, Marcin Szermański

























