1. Home -
  2. Państwo -
  3. Depopulacja Polski galopuje. Sytuacja jest gorsza niż myśleliśmy

Depopulacja Polski galopuje. Sytuacja jest gorsza niż myśleliśmy

Sytuacja demograficzna Polski od jakiegoś czasu nie jest najlepsza. Czy to jednak niezbyt łagodne określenie na ten kryzys? Raczej tak. Z danych GUS-u wynika, że demografia Polski to problem, który pogłębia się w zastraszającym tempie. Związek Miast Polskich prosi rząd o interwencję w tej sprawie.

ZMP prosi rząd o pilne działania w sprawie depopulacji Polski

Jak donosi PAP, Związek Miast Polskich apeluje do rządu o pilne działania, gdyż depopulacja galopuje w tempie, który odbiega nawet od najczarniejszych prognoz demograficznych:

Zmiany zachodzą tak szybko, że dalsze odkładanie koniecznych działań zagraża podstawowym interesom państwa. Depopulacja w wielu miejscach stawia pod znakiem zapytania efektywność zasadniczego podziału administracyjnego kraju – rośnie liczba gmin, w tym także małych miast, które nie są w stanie wykonać przydzielonych im ustawami zadań publicznych. Zwiększa się zasięg obszarów zagrożonych trwałą marginalizacją, pogłębiany przez procesy migracyjne, trwają niekorzystne zmiany przestrzenne wokół miast.

Przedstawiciele ZMP podkreślają, że państwo nie reaguje na to zjawisko w odpowiedni sposób. Dlatego przedstawiciele związku apelują do rządu, aby ten uchwalił Strategię Rozwoju Kraju 2035 i podjął działania, mające na celu zapanowanie na tą sytuacją.

Polska ma tak złą sytuację demograficzną, że zwrócił na nią uwagę nawet sam Elon Musk. Bynajmniej nie jest to powód do dumy dla naszego kraju. W Polsce mamy do czynienia ze starzejącym się społeczeństwem, a także ujemnym przyrostem naturalnym, znacznie poniżej zastępowalności pokoleń.

Kryzys demograficzny uderza w samorządy, które coraz częściej nie mogą realizować swoich zadań

Przedstawiciele ZMP podkreślają, że sytuacja jest na tyle zła, że niektóre samorządy już za chwilę może czekać kompletny paraliż. Autorzy apelu do rządu piszą, że gminy w Polsce potrzebują innej niż dotychczas polityki społecznej i energetycznej.

Nie jest tajemnicą, że ubytek ludności w wieku produkcyjnym szczególnie uderza w średnie i małe miasta. Już teraz widzimy to, jak na dłoni w niektórych regionach – wiele z nich przypomina wyludnione pustynie, w których nie ma młodych ludzi, a perspektywy życia tam rysują się w czarnych barwach.

Przedstawiciele ZMP mają niestety rację – prawo w Polsce nie nadąża za kurczącą się populacją, a wiele standardów (np. sieć szkół, transport, usługi) jest projektowanych pod wzrost, a nie spadek ludności. To dlatego samorządy często mają problem z funkcjonowaniem wielu sektorów, które muszą być utrzymywane, mimo że liczba mieszkańców Polski spada.

Oczywiście dzisiaj tego nie widzimy aż tak jaskrawo, gdyż w ostatnich latach napływ ludności zza naszej wschodniej granicy zatarł nieco ten obraz, jednak coraz częściej nie da się przejść obojętnie obok tragedii demograficznej Polski, która pogłębia się szybciej, niż prognozowali demografowie.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi