Rynek nadal w strachu przed działaniami Trumpa. Ale może być lepiej
Jak podaje fxmag.pl, zdaniem ekonomistów z Credit Agricole obecna, słaba kondycja dolara ma swoje źródło w dwóch fundamentalnych problemach, które niepokoją inwestorów.
Po pierwsze, rynek walutowy obawia się potencjalnych szkód gospodarczych, jakie może wyrządzić polityka administracji prezydenta Donalda Trumpa. Po drugie, nastroje osłabiają prognozy dotyczące dalszego pogłębiania się długu publicznego Stanów Zjednoczonych, co jest związane z planowanymi bodźcami fiskalnymi.
Warto przy tym zwrócić uwagę na narastający w ostatnich tygodniach konflikt między Donaldem Trumpem a przewodniczącym Rezerwy Federalnej, Jerome’em Powellem. Jak wskazują analitycy, spekulacje na temat ewentualnego odwołania szefa Fed szkodzą dolarowi, ponieważ rynek obawia się, że nowy przewodniczący będzie bardziej skłonny do „wykonywania poleceń Trumpa” i prowadzenia luźniejszej polityki monetarnej.
Mimo tych negatywnych czynników, analitycy Credit Agricole nie spodziewają się załamania amerykańskiej waluty - wręcz przeciwnie, ich zdaniem obecne problemy mają charakter przejściowy.
Odrodzenie gospodarki USA w 2026 r. To może pomóc dolarowi
Jak twierdzą ekonomiści Credit Agricole,
Po części uważamy, że negatywny wpływ polityki Trumpa na gospodarkę powinien być znaczący, ale tylko przejściowy. Gospodarka USA może zacząć się odradzać w drugiej połowie 2025 i odbić w 2026 roku, gdy uwaga przeniesie się z handlu na politykę bodźców fiskalnych. Może to pozwolić Rezerwie Federalnej wstrzymać się z agresywnym łagodzeniem polityki, zwłaszcza jeśli inflacja w USA pozostanie stabilna
Co ciekawe, analitycy nie mają też przy tym wątpliwości, że dolar nie utraci swojego statusu głównej waluty rezerwowej świata - choć takie sugestie pojawiały się wcześniej ze strony innych ekonomistów.
Prognoza kursu dolara. Już w przyszłym roku możliwy znaczący wzrost
Pozostaje zatem pytanie, jakiego poziomu kursu dolara - zdaniem ekonomistów Credit Agricole - możemy oczekiwać w najbliższych miesiącach. Najnowsza prognoza zakłada, że do końca września 2025 r. notowania dolara (względem złotówki) wzrosną do poziomu 3,69 zł.
Następnie, do końca grudnia, dolar ma nieznacznie potanieć do 3,66 zł. Prawdziwe odbicie ma jednak nadejść w 2026 r. Zgodnie z prognozą banku, kurs USD/PLN ma systematycznie rosnąć, osiągając 3,68 zł na koniec marca, 3,74 zł na koniec czerwca, 3,79 zł na koniec września i wreszcie 3,85 zł na koniec grudnia 2026 r.
Nie da się zatem ukryć, że prognoza ekonomistów Credit Agricole jest dość optymistyczna - zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że obecnie kurs dolara wynosi 3,64 zł.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj