1. Home -
  2. Społeczeństwo -
  3. Chcesz coś za darmo? Proszę bardzo. Psycholog znalazł sposób na roszczeniowych klientów

Chcesz coś za darmo? Proszę bardzo. Psycholog znalazł sposób na roszczeniowych klientów

Zjawisko żądania wykonania usługi za darmo jest dobrze znane niektórym przedsiębiorcom. Zwłaszcza tym udzielającym się w mediach społecznościowych.

Ciekawy pomysł psychologa: darmowa godzinna rozmowa za odpracowanie 10 h wolontariatu

Witold (imię zmienione) jest psychologiem i udziela się w mediach społecznościowych. Nieodpłatnie udostępnia w ten sposób wiele materiałów.

Podzielił się ze mną zmartwieniem, z którym zmagał się od dłuższego czasu, i tym, jak z niego wybrnął. Otóż regularnie otrzymywał wiadomości od klientów oczekujących tego, że udzieli im konsultacji za darmo.

Autorzy maili w roszczeniach stosowali różnorodną argumentację: od tego, że spotkanie jest za drogie, poprzez trudną sytuację życiową, aż po wymawianie Witoldowi robienia majątku na krzywdzie innych.

Jako psycholog doskonale wiedział on, że na takie wiadomości najlepiej po prostu nie reagować. Ale w pewnym momencie pomyślał, że nie warto wrzucać wszystkich do jednego worka, by nikogo przypadkiem nie skrzywdzić.

Stwierdził, że mimo wysokich kosztów działalności od czasu do czasu może on zgodzić się na darmową sesję. Ale pod jednym warunkiem: jeśli klient odpracuje rozmowę z nim w którejś ze wskazanej przez niego fundacji jako wolontariusz.

Zgodnie z ustalonymi zasadami godzinna konsultacja za 300 zł wymagała zrealizowania w ten sposób 10 h. Wybór organizacji był szeroki: schroniska dla zwierząt, hospicja, fundacje pomagające dzieciom z ubogich rodzin itp.

Widząc takie warunki, zdecydowana większość osób domagających się usługi za darmo wycofywała się z korespondencji albo wybierała odpłatną sesję.

Tylko nieliczni akceptowali taki „cennik”. Jeśli trochę się ich uzbierało, to dlatego, że Witold przedstawił mi tę historię po dłuższym czasie od wdrożenia opisanej strategii.

Dodajmy dla jasności sprawy, że nie poprzestawał on na deklaracji o czyimś wolontariacie, lecz wymagał jego potwierdzenia stosownym dokumentem.

Zaprezentowana metoda stanowi interesujący sposób na radzenie sobie z roszczeniowymi klientami niezależnie od branży

Pozwala na szybki odsiew naciągaczy i wyłonienie z grona potencjalnie potrzebujących tych, którzy za daną usługę uczciwie chcą dać coś w zamian.

Dziesięć godzin wolontariatu jako ekwiwalent 60-minutowego spotkania z psychologiem za 300 zł to sporo czasu. Jednak Witold jest przedsiębiorcą i ponosi spore koszty prowadzonej działalności. „Na czysto” z tej sumy zostaje mu znacznie mniej niż połowa.

Wszystkie osoby, jakie odpracowały godzinną sesję całodziennym wolontariatem, bardzo z niej skorzystały

Często byli to młodzi ludzie, którzy włożyli duży wysiłek w „zarobienie” na rozmowę z Witoldem. Stąd później chłonęli z uwagą każde jego słowo i wdrażali z powodzeniem w życie wszystkie wskazówki.

Wygląda więc na to, że zapłacenie wolontariatem za konsultację psychologiczną stanowi ciekawy sposób na rozpoczęcie skutecznej terapii.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi