Domniemanie niewinności to jedna z podstawowych zasad państwa prawa. Okazuje się jednak, że Prokuratura Krajowa w komunikatach prasowych nie odróżnia oskarżonych od skazanych prawomocnym wyrokiem. Zwykle przejęzyczenia czy świadome lekceważenie prawa?

W treści komunikatu prasowego Prokuratury Krajowej, dotyczącego skierowania aktu oskarżenia przeciwko 7 osobom podejrzanym o udział w grupie przestępczej zajmującej się przemytem papierosów, znajdziemy takie oto zapisy:

Prokuratorzy zarzucają przestępcom kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz udział w niej, przemyt do Polski wyrobów tytoniowych podlegających oznaczeniom znakami skarbowymi akcyzy i reglamentacji pozataryfowej (…) Przestępcy nie mniej niż szesnaście razy podjęli również próbę przemytu papierosów.

Domniemanie niewinności – o co w tym chodzi?

Jak wynika z komunikatu, postępowanie w powyższej sprawie znajduje się dopiero na etapie skierowania aktu oskarżenia, czyli zakończenia postępowania przygotowawczego. O ile akt oskarżenia nie będzie miał braków, o losach oskarżonych zdecyduje sąd. Tymczasem, zgodnie z art. 5 §1 kodeksu postępowania karnego (stosowanym również w sprawach o wykroczenia):

Oskarżonego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem.

Nie jest to zresztą jedyny przepis konstytuujący zasadę domniemania niewinności. Konsekwencją tej zasady jest uznanie, że oskarżony nie musi dowodzić swojej niewinności, jak i nie można go przymusić do dostarczania dowodów przeciwko sobie. Realizując te zasady, ustawodawca m.in. wskazał, że oskarżony ma prawo do odmowy składania wyjaśnień (art. 175 kodeksu postępowania karnego)

Oskarżony ma prawo składać wyjaśnienia; może jednak bez podania powodów odmówić odpowiedzi na poszczególne pytania lub odmówić składania wyjaśnień. O prawie tym należy go pouczyć.

Tymczasem, za przestępcę uważa się (w ślad za słownikami języka polskiego) osobę, która popełniła przestępstwo. W ślad za słownikowym rozumieniem pojęcia „przestępca” należy uznać, że jest nim tylko osoba która została prawomocnie skazana za przestępstwo lub wykroczenie (również skarbowe).

O ile można zrozumieć, że w potocznym rozumieniu „przestępcą” określa się niekiedy również osoby, co do których prawomocny wyrok jeszcze nie zapadł, o tyle brak takiego rozróżnienia w przypadku komunikatów Prokuratury Krajowej – podlegającej bezpośrednio Prokuratorowi Generalnemu, którym obecnie jest Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro – jest co najmniej niepokojący. Organy publiczne działają na podstawie i w granicach prawa – tak stanowi wciąż obowiązująca Konstytucja z 1997 r. Niestety, ale tego rodzaju komunikaty przywodzą na myśl historię sprzed wielu lat, kiedy pewien minister zapewniał na konferencji prasowej, że „Już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie” – za co później został prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie został zobowiązany do publiczny przeprosin oraz zapłatę zadośćuczynienia.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Historia lubi się powtarzać?

Jeśli chciał(a)byś uzyskać poradę prawnika w powyższym lub też innym zakresie, to z redakcją Bezprawnik.pl współpracuje zespół prawników specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.