Dzielenie konta na Netflixie? Serwis ma już pomysł, jak to utrudnić

Technologie Zakupy dołącz do dyskusji (48) 12.03.2021
Dzielenie konta na Netflixie? Serwis ma już pomysł, jak to utrudnić

Jerzy Wilczek

Subskrypcja Netflixa nie jest może gigantycznym wydatkiem, ale sporo klientów i tak „optymalizuje” ten koszt. I dzieli się dostępem do konta. Amerykański gigant chyba wreszcie wpadł na pomysł, jak sobie z tym poradzić. I niewykluczone, że już niebawem dzielenie konta na Netflixie wcale nie będzie takie proste.

Dzielenie konta na Netflixie jest niezwykle popularne – szacuje się, że robi to nawet 1/3 wszystkich użytkowników popularnego serwisu streamingowego. Czasem „dzielą się” członkowie rodzin czy bliscy przyjaciele – ale nieraz w ten sposób dogadują się nawet zupełnie obce osoby, które po prostu chcą płacić mniej za oglądanie ulubionych seriali czy filmów.

Udostępnianie kodów do kont to rzecz jasna gigantyczny problem dla władz serwisu, ale i złamanie jego regulaminów. Pilnowanie klientów, żeby tego nie robili, to jednak spory problem, nawet dla amerykańskiej firmy, która ma dostęp do najnowocześniejszych technologii.

W tej chwili Netflix jednak testuje metodę, która może zapobiec masowemu dzieleniu kontami.

Dzielenie konta na Netflixie. Nowy komunikat dla użytkowników

„Jeśli nie mieszkasz z właścicielem tego konta, musisz mieć własne konto, by kontynuować oglądanie” – takie komunikaty zaczęli dostawać użytkownicy, którzy byli podejrzewani przez netflixowe algorytmy o korzystanie z cudzych kont.

W takiej sytuacji serwis prosił użytkowników o weryfikację konta przez maila czy przez SMS. Lub o założenie własnego konta.

Na razie ta metoda weryfikacji testowania jest m.in. w USA – i póki co nie słychać podobnych doniesień z Polski.

Netflix potwierdził amerykańskim mediom, że testy trwają – i dodał, że firma co roku przeprowadza nawet „setki” testów na swoich klientach.

Raczej jednak trudno się spodziewać, że serwis odpuści kontrolę kont – i jeśli metoda się sprawdzi, pewnie będzie stosowana coraz szerzej.

Bo niby Netflix na brak subskrybentów nie narzeka – ma już nich ponad 203 mln. Jednak można sobie wyobrazić, ilu klientów miałby, gdyby wszyscy stosowali się do regulaminów… Poza tym bitwa pomiędzy platformami się zaostrza i w niedalekiej perspektywie żadna z nich nie będzie mogła sobie pozwolić, by widzowie Netflixa omijali subskrybcje.