Prawdopodobnie kupisz dziś jakieś zabawki na dzień dziecka. Na parę kwestii warto zwrócić uwagę

Codzienne Zakupy dołącz do dyskusji (14) 01.06.2019
Prawdopodobnie kupisz dziś jakieś zabawki na dzień dziecka. Na parę kwestii warto zwrócić uwagę

Udostępnij

Radosław Tyburski

Wow, dzień dziecka 2019! Dzisiaj kupowanie zabawek nie ma zasad, jutro nie istnieje! Tutaj właśnie powinna pojawić się figura rozsądnego rodzica. Chwila, chwila, powinien powiedzieć odpowiedzialny rodzic, zanim przystąpimy do zakupu, należy zadać pytanie: na co uważać kupując zabawki?

Oczywiście jest to trochę nudne podejście, ale jak pokazuje poradnik UOKiK „kupujemy bezpieczne zabawki”, bardzo rozsądne.

Oznakowanie CE. Niebezpieczny ołów i ftalany

Przede wszystkim zabawka powinna mieć oznakowanie CE. Jego brak dyskwalifikuje zabawkę pod kątem zgodności z wymogami koniecznymi do dopuszczenia produktu do obrotu na rynku europejskim. W szczególności brak oznakowania może oznaczać, że produkt nie spełnia norm co do zawartości szkodliwych substancji takich jak ołów i ftalany. Przekroczenie stężenia tych substancji w zabawkach jest szczególnie niebezpieczne – dlatego, że może dotknąć mały organizm dziecka. Może ktoś kojarzy książkę popularnego pisarza Johna Grishama „Kancelaria”. Fabuła dotyczyła między innymi sprawy urazu mózgu małego chłopca. Uraz powstał właśnie dlatego, że w jego zabawkach stwierdzono przekroczenie dopuszczalnych normy ołowiu. Zabawka była zakupiona od nieznanego producenta.

Wyrazem dodatkowej dbałości producenta, jest zamieszczenie na zabawce informacji o zgodności produktu z polską normą PN-EN 71. Nie jest to obowiązkowe, ale na pewno mile widziane.

Na co uważać kupując zabawki dla dzieci w wieku poniżej 3 lat?

Jeżeli zabawka jest nieodpowiednia dla dzieci w wieku poniżej 3 lat, producent powinien informować o tym na opakowaniu. Prezenty dla dziecka w wieku poniżej 3 roku życia nie powinny posiadać drobnych części, którymi po odpadnięciu dziecko mogłoby się zadławić, albo długich sznurków, którymi mogłoby się opleść i udusić. Ostrzeżenia nie będą posiadały zabawki, których cechy sprawiają, że są oczywiście nieodpowiednie dla dzieci w wieku poniżej 3 lat. To, że zestaw małego chemika jest nieodpowiedni dla szkraba, powinien wiedzieć już rodzic.

UOKiK zwraca uwagę też na to, żeby niezależnie od ostrzeżenia i tak sprawdzić, czy drobne elementy zabawek nie odpadną pod naciskiem, czy po pociągnięciu.

Niebezpieczny hazard w grach komputerowych

Obok tradycyjnych zabawek, coraz większą popularnością cieszą się też wirtualne dobra, kupowane dla dzieci w ramach różnych gier on-line. Coraz głośniej mówi się, że niektóre rodzaje transakcji w takich grach mogą zawierać elementy hazardu (patrz: „Loot boxy w grach komputerowych to też hazard„). Jest to o tyle niebezpieczne, że zjawisko nie jest uregulowane w prawie. Dzieci – jak to dzieci – są wyjątkowo podatne na uzależnienie od elementów opierających się na mechanizmach hazardu. Producenci gier, którzy przedkładają zysk nad cokolwiek, mogą z łatwością wykorzystać młody umysł, do wciągnięcia go pod płaszczykiem gry nawet w uzależnienie.

Warto może z okazji dnia dziecka poświęcić chwilę na sprawdzeniu, na czym dokładnie polega gra, o której dofinansowanie prosi nasza pociecha i czy na pewno nie ma tam mechanizmów, które mogą okazać się uzależniające.

Ostrzeżenia dotyczące tego na co uważać kupując zabawki można mnożyć. Najważniejszy środek ostrożności – zdrowy rozsądek

UOKiK wylicza ostrzeżenia, o których producent powinien informować na opakowaniu, gdy nie są oczywiste. Przykładowo, w przypadku plastikowej hulajnogi, na opakowaniu producent powinien umieścić pouczenie o dopuszczalnej wadze dziecka, powinności założenia ochraniaczy i o tym, że hulajnogą nie można jeździć w ruchu ulicznym. Oczywiście ostrzeżenia warto czytać – zawsze może tam być coś, co nam nigdy nie wpadłoby do głowy. Ale działa to też w drugą stronę. Może producentowi nie przyszło na myśl coś, co w sytuacji konkretnego dziecka, może stanowić zagrożenie.

Warto więc – zdroworozsądkowko- sprawdzić wszystkie mechaniczne elementy zabawki – np. czy dziecko może przyciąć sobie nimi palce, czy sznurki huśtawki są odpowiedniej jakości i po prostu zachować trzeźwe, krytyczne spojrzenie na produkt, który mamy zamiar kupić.

Ostatecznie, to na rodzicu leży największa odpowiedzialność w odnalezieniu odpowiedzi na pytanie, na co uważać kupując zabawki? Sztuka w tym, żeby nie popsuć nadgorliwym trzymaniem się zasad dnia dziecka 2019!