E-składka ZUS okazała się sposobem na płatników. W ubiegłym roku do ZUS trafiło ponad 20 mld więcej

Firma Państwo Podatki dołącz do dyskusji (54) 09.01.2019
E-składka ZUS okazała się sposobem na płatników. W ubiegłym roku do ZUS trafiło ponad 20 mld więcej

Udostępnij

Joanna Buchwałd-Musińska

Wszystko wskazuje na to, że  e-składka ZUS okazała się strzałem w dziesiątkę. Jak twierdzi prezes ZUS, Gertruda Uścińska, tylko w 2018 r. do instytucji trafiło ponad 20 mld więcej niż w roku 2017.

E-składka ZUS

Wprowadzona z początkiem roku e-składka ZUS nie spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem. Dla przedsiębiorców oznaczała bowiem obowiązek terminowego opłacania zobowiązań do ZUS. W przeciwnym razie ubezpieczony tracił prawo do uzyskania zasiłku chorobowego wraz z pierwszym dniem miesiąca, za który opłata nie została uregulowana.

Jeżeli za część tego miesiąca ubezpieczony pobrał zasiłek, ubezpieczenie ustawało z dniem następnym po dniu, za który przysługiwało świadczenie. Co ważne, interesanci muszą wnioskować do ZUS o zgodę na nieterminowe uregulowanie zaległych składek, bez konsekwencji, tj. przerwania ciągłości trwania ubezpieczenia chorobowego. ZUS zastrzega jednak, że muszą być to rzetelnie umotywowane okoliczności.

Najwyraźniej bodziec ten był wystarczająco mobilizujący dla przedsiębiorców, ponieważ od początku roku 2018, czyli odkąd zaczęła obowiązywać e-składka ZUS na jedno, indywidualne konto każdego ubezpieczonego (nie jak dotąd na kilka osobnych rachunków) – na konto instytucji wpłynęło ponad 20 mld więcej niż w roku 2017. O zjawisku pisaliśmy już kilka miesięcy temu (zob.: e-składka ZUS – wpływy).

Dobra koniunktura gospodarcza

Szefowa ZUS podkreśla, że na zjawisko to składają się co najmniej dwa czynniki. Pierwszy, to wprowadzenie nowego systemu regulowania należności (e-składka). Drugi to dobra koniunktura gospodarcza kraju, przekładająca się na wzrost wynagrodzeń:

„Reforma poboru składek, która wymagała ogromnej pracy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, wpisała się w dobrą sytuację ekonomiczną naszego kraju. Wszystko to złożyło się na to, że w 2018 r. dokonano wpłat na blisko 260 mld zł. To prawie o 20 mld więcej niż w 2017 r. (…) Efekt tego wszystkiego jest taki, że w III kwartale 2018 r. nasze wpływy ze składek do FUS pokryły około 78 proc. wydatków. To historyczny wynik, ponieważ we wcześniejszych latach było to na poziomie 60-70 proc.”

Dzięki dobrej kondycji FUS, w roku ubiegłym ZUS zrezygnował z dotacji z budżetu cztery razy.

Jedno konto, więcej wpłat, mniej błędów

Jak podkreśliła szefowa ZUS, e-składka zminimalizowała margines błędów we wpłatach aż 790-krotnie. W tej chwili wynosi on 29 błędów w skali miesiąca. Szefowa ZUS zauważa również, że dzięki nowym rozwiązaniom zakład jest w stanie szybciej reagować na brak terminowych wpłat. Tym samym ZUS może w porę proponować dogodne rozwiązania dla przedsiębiorcy (np. rozłożenie zaległości na raty). Przypomnijmy, że w celu realizacji czynności usprawniających pobór zaległości ubezpieczonych, zakład powołał osobną komórkę – centrum umorzeń ZUS.