Prawo do namysłu. Umowy z bankiem nie trzeba będzie podpisywać od razu
Zgodnie z projektem nowej ustawy o kredycie konsumenckim, kredytodawca lub pośrednik kredytowy będzie miał obowiązek przekazać konsumentowi zindywidualizowane informacje w postaci formularza informacyjnego. Te informacje będą wiążące dla kredytodawcy przez okres co najmniej trzech dni roboczych od momentu ich przekazania.
Oznacza to, że po otrzymaniu dokumentu z banku będziemy mieć co najmniej trzy dni na spokojne przeanalizowanie oferty, porównanie jej z innymi i podjęcie w pełni świadomej decyzji. W tym czasie parametry kredytu, takie jak oprocentowanie czy całkowita kwota do zapłaty, nie będą mogły ulec zmianie.
Dotychczas zdarzało się, że warunki mogły być zmieniane, co narażało klientów na niepewność. Nowe przepisy mają ukrócić tę praktykę, dając klientowi realny instrument kontroli. Dodatkowo, na wniosek klienta, bank będzie musiał bezpłatnie udostępnić projekt umowy kredytowej na trwałym nośniku, na przykład w formie papierowej lub elektronicznej.
Skuteczniejsza ochrona w cyfrowym świecie
Prawo do namysłu jest szczególnie ważne w kontekście umów zawieranych na odległość. Jak pokazuje praktyka, to właśnie w internecie łatwo o podjęcie szybkiej decyzji pod wpływem impulsu. Projekt ustawy o kredycie konsumenckim przewiduje, że przedsiębiorca będzie musiał zapewnić specjalną funkcję odstąpienia od umowy. Ma być ona wyraźnie wyróżniona i łatwo dostępna na interfejsie internetowym, a jej użycie ma być tak samo proste jak zawarcie umowy.
Dodatkowo, przedsiębiorca nie będzie mógł projektować ani obsługiwać interfejsów w sposób, który wprowadza w błąd konsumentów, utrudniając im podjęcie świadomej decyzji. Te regulacje nie tylko zwiększają przejrzystość rynku, ale przede wszystkim budują świadomość klienta i dają mu narzędzia do obrony własnych interesów. Dzięki temu, konsument będzie miał pewność, że oferta, którą otrzymał, nie zmieni się, zanim podejmie ostateczną decyzję.
Nowe obowiązki dla kredytodawców
Wprowadzenie obowiązkowego czasu na namysł to tylko jeden z elementów szerszych zmian. Kredytodawcy będą mieli obowiązek dokonywania oceny zdolności kredytowej w interesie konsumenta, w celu zapobiegania nieodpowiedzialnemu udzielaniu kredytów. Będą musieli też dokumentować i przechowywać informacje na temat oceny zdolności kredytowej przez okres 5 lat. Jeśli wniosek zostanie odrzucony, bank będzie musiał niezwłocznie i bezpłatnie poinformować o tym konsumenta.
Ponadto, w przypadku opóźnień w spłacie, kredytodawca będzie zobowiązany do przekazania informacji o możliwości skorzystania z poradnictwa zadłużeniowego, co jest kolejnym przejawem troski o dobro konsumenta. To wszystko przekłada się na większe bezpieczeństwo finansowe klientów i sprawniejsze funkcjonowanie całego sektora.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj