1. Home -
  2. Moto -
  3. Dojeżdżasz do pracy busem większym niż 7-osobowy? Teraz można w nich przewozić połowę pasażerów

Dojeżdżasz do pracy busem większym niż 7-osobowy? Teraz można w nich przewozić połowę pasażerów

Ile osób może być w busie według najnowszych restrykcji? Okazuje się, że w wypadku tych większych przepisy są bezwzględne. I bezmyślne, bowiem nie pojawiają się żadne wyłączenia co uderzy m.in. w osoby dojeżdżające wspólnie do pracy, ale i w duże rodziny.

Paweł Mering04.11.2020 16:08
Moto

Ile osób może być w busie według obostrzeń?

Generalnie wobec poruszania się pojazdami samochodowymi - z wyłączeniem transportu zbiorowego - pojawia się jedynie obowiązek zakrywania ust i nosa. Generalnie, bowiem w przepisie ograniczającym sposoby przemieszczania się pewna regulacja dot. pojazdów samochodowych pojawia się i dotyczy busów.

Chodzi o pojazdy, które przeznaczone konstrukcyjnie są do przewozu więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, także te pow. 7 osób.

Jak stanowi §26 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia epidemicznego: "do odwołania, w przypadku gdy przemieszczanie się następuje":

Powyższy przepis nie dotyczy jedynie transportu zbiorowego, a wszystkich tego rodzaju pojazdów samochodowych. Bez rozróżniania na to, kto się w pojeździe znajduje (nawet rodzina), ani po co jedzie (jedyne wyłączenie dotyczy transportu niepełnosprawnych). Literalna wykładnia nakazywałaby stwierdzić, że chodzi tutaj także o rodziny.

Absurdów ciąg dalszy

Z kolei §26 ust. 1 pkt 3 dotyczy pojazdów mniejszych. Stanowi, że w wypadku, gdy przemieszczanie się następuje

Z czego do powyższego, czyli pojazdów powyżej 7-osobowych i nie większych niż 9-osobowe zastosowano już wyłączenie dot. osób wspólnie zamieszkujących bądź też gospodarujących.

Przepis określający ile osób może być w busie wydano na podstawie art. 46b pkt 12 ustawy epidemicznej, którego złamanie grozić może dualną odpowiedzialnością - wykroczeniową (z art. 54 k.w.), a także administracyjną. Kara administracyjna za nieodpowiednie przewożenie osób dużym busem wynika z art. 48a ust. 1 pkt 1 ustawy epidemicznej i stanowi, że:

Wprowadzenie takiego przepisu to kolejny dowód na to, że zmian w prawie się raczej za bardzo nie konsultuje.

Warto także dodać, że wykładnia językowa nie jest wystarczająca, bowiem prowadzi do absurdu. To, że przepis wskazuje na pewną treść wcale nie oznacza, że jest to wystarczające do właściwego odczytania zawartej w nim normy prawnej. Te rozważania jednak należy zostawić na odrębny wpis.

Dołącz do dyskusji

zobacz więcej:

Najnowsze
Warte Uwagi