- Home -
- Moto -
- Dojeżdżasz do pracy busem większym niż 7-osobowy? Teraz można w nich przewozić połowę pasażerów
Dojeżdżasz do pracy busem większym niż 7-osobowy? Teraz można w nich przewozić połowę pasażerów
Ile osób może być w busie według najnowszych restrykcji? Okazuje się, że w wypadku tych większych przepisy są bezwzględne. I bezmyślne, bowiem nie pojawiają się żadne wyłączenia co uderzy m.in. w osoby dojeżdżające wspólnie do pracy, ale i w duże rodziny.

Ile osób może być w busie według obostrzeń?
Generalnie wobec poruszania się pojazdami samochodowymi - z wyłączeniem transportu zbiorowego - pojawia się jedynie obowiązek zakrywania ust i nosa. Generalnie, bowiem w przepisie ograniczającym sposoby przemieszczania się pewna regulacja dot. pojazdów samochodowych pojawia się i dotyczy busów.
Chodzi o pojazdy, które przeznaczone konstrukcyjnie są do przewozu więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, także te pow. 7 osób.
Jak stanowi §26 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia epidemicznego: "do odwołania, w przypadku gdy przemieszczanie się następuje":
Powyższy przepis nie dotyczy jedynie transportu zbiorowego, a wszystkich tego rodzaju pojazdów samochodowych. Bez rozróżniania na to, kto się w pojeździe znajduje (nawet rodzina), ani po co jedzie (jedyne wyłączenie dotyczy transportu niepełnosprawnych). Literalna wykładnia nakazywałaby stwierdzić, że chodzi tutaj także o rodziny.
Absurdów ciąg dalszy
Z kolei §26 ust. 1 pkt 3 dotyczy pojazdów mniejszych. Stanowi, że w wypadku, gdy przemieszczanie się następuje
Z czego do powyższego, czyli pojazdów powyżej 7-osobowych i nie większych niż 9-osobowe zastosowano już wyłączenie dot. osób wspólnie zamieszkujących bądź też gospodarujących.
Przepis określający ile osób może być w busie wydano na podstawie art. 46b pkt 12 ustawy epidemicznej, którego złamanie grozić może dualną odpowiedzialnością - wykroczeniową (z art. 54 k.w.), a także administracyjną. Kara administracyjna za nieodpowiednie przewożenie osób dużym busem wynika z art. 48a ust. 1 pkt 1 ustawy epidemicznej i stanowi, że:
Wprowadzenie takiego przepisu to kolejny dowód na to, że zmian w prawie się raczej za bardzo nie konsultuje.
Warto także dodać, że wykładnia językowa nie jest wystarczająca, bowiem prowadzi do absurdu. To, że przepis wskazuje na pewną treść wcale nie oznacza, że jest to wystarczające do właściwego odczytania zawartej w nim normy prawnej. Te rozważania jednak należy zostawić na odrębny wpis.
zobacz więcej:

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański
21.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 10:43, Piotr Janus

Student po trzecim roku będzie czytać twoje akta sądowe. To nie jest rozwiązanie problemu - to nowy problem
21.03.2026 9:34, Igor Czabaj
21.03.2026 8:16, Marcin Szermański
























