1. Home -
  2. Państwo -
  3. 5 tysięcy euro za podpalenie. Tak Rosja rekrutuje cywilnych szpiegów, a nawet twoje dziecko

5 tysięcy euro za podpalenie. Tak Rosja rekrutuje cywilnych szpiegów, a nawet twoje dziecko

Wywiad się zmienia. Coraz częściej zamiast profesjonalnych agentów do prostych zadań rekrutuje się zwykłych ludzi. Ten trend nasila się szczególnie w Europie, a mianowicie w Holandii czy Niemczech, ale nic nie wskazuje na to, by Polska była zupełnie odporna na podobne zjawiska. Zdaniem ekspertów w działaniach tych biorą udział głównie państwa takie jak Rosja, Chiny czy Iran. Według holenderskich służb aktywność tego typu nasiliła się po rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku.

Miłosz Magrzyk03.04.2026 21:40
Państwo

Holenderskie służby alarmują: cywile w roli szpiegów

Holenderskie służby bezpieczeństwa alarmują: zagraniczne rządy rekrutują zwykłych obywateli Europy do działań szpiegowskich i sabotażowych, zamiast polegać wyłącznie na profesjonalnych agentach. Youssef Ait Daoud, dyrektor wywiadu i zagrożeń krajowych w holenderskiej National Investigations and Special Operations Unit, wyjaśnia, że rekrutacja odbywa się głównie online i nastawiona jest na finansową zachętę.

Zjawisko określa się mianem „przestępczości jako usługi". Chodzi o to, że cywile dostają konkretne polecenia – np. zebranie danych czy dokonanie drobnego aktu sabotażu – i są za nie wynagradzani pieniędzmi oraz solidną dawką adrenaliny. Zlecenia nie wymagają doświadczenia w wywiadzie. Większość komunikacji i transakcji odbywa się przez internet, a najczęściej wykorzystywaną aplikacją jest Telegram – ten sam komunikator, którego twórca komunikatora Telegram został aresztowany we Francji w związku z zarzutami o współudział w przestępstwach. Przez Telegrama da się zamówić nawet fachowców od podkładania bomb. Wygląda to tak, że osoba dostaje propozycję: „Chcesz podpalić coś za 5 tys. euro?" – i wielu młodych ludzi, skuszonych szybką gratyfikacją, się na to decyduje.

Nastolatkowie wciągnięci w poważne przestępstwa państwowe

Zwykli mieszkańcy mogą zostać w ten sposób wciągnięci w poważne przestępstwa o wymiarze państwowym, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji. W 2025 roku dwóch 17-latków zostało zatrzymanych za rzekomy spisek z Rosją polegający na mapowaniu ruchu internetowego, a w 2026 roku czterech innych nastolatków zatrzymano po eksplozji przed synagogą w Rotterdamie – według ministra sprawiedliwości Davida van Weela trzeba było sprawdzić, czy nie zwerbował ich Iran.

Rosyjski wpływ po inwazji na Ukrainę – cywile są wciągani w grę wywiadów

Polska, ze względu na ogromną popularność komunikatorów internetowych wśród dzieci – a temat ochrony nieletnich w sieci wraca regularnie w debacie publicznej – nie jest wyjątkiem. To, co dzieje się w Holandii, może wkrótce mocno zagrozić także nam.

W Europie obserwuje się bowiem kolejne próby destabilizacji państw poprzez „cywilnych agentów", co wpisuje się w szerszą strategię ingerencji Kremla w politykę międzynarodową. Do takich działań często wybiera się osoby bez przeszłości kryminalnej – zarówno nastolatków, jak i dorosłych, chcących szybko zarobić i przy okazji poczuć dreszczyk emocji. Problem polega na tym, że wiele z tych osób angażuje się w działalność, która na gruncie prawa karnego stanowi szpiegostwo – nawet jeśli sami tego nie rozumieją.

Jak rządy reagują na nowe zagrożenie?

Rządy nie pozostają bierne. Holandia zaostrzyła przepisy, uznając ujawnianie danych na rzecz obcych państw za przestępstwo, nawet jeśli informacje nie mają charakteru tajemnicy państwowej. Problem w tym, że udowodnienie współpracy cywila z zagranicznym wywiadem bywa bardzo trudne. Wymaga żmudnych śledztw opartych na cyfrowych śladach – często wiąże się to z ustalaniem odpowiedzialności karnej za atak hakerski i analizą aktywności w sieciach telekomunikacyjnych. I chociaż skala tego zjawiska jest trudna do dokładnego oszacowania, w ostatnich latach odnotowano wzrost liczby prób rekrutacji cywilów w całej Europie.

Za szpiegowanie trafisz na kilka lat do więzienia

Kara za szpiegostwo jest dotkliwa. W myśl art. 130 Kodeksu karnego ten, kto współpracuje z obcym wywiadem lub działa na jego korzyść przeciwko Polsce, podlega karze co najmniej 5 lat więzienia; jeśli przy tym przekazuje informacje, które mogą zaszkodzić Polsce, grozi mu przynajmniej 8 lat więzienia albo nawet dożywocie; natomiast osoba, która zgłasza gotowość współpracy z obcym wywiadem, gromadzi lub przechowuje takie informacje albo próbuje je zdobyć w systemach informatycznych, może zostać skazana na od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Warto pamiętać, że w polskim prawie funkcjonuje również obowiązek zawiadomienia o przestępstwie – szpiegostwo znajduje się na liście czynów, o których każdy, kto posiada wiarygodną wiadomość, musi niezwłocznie powiadomić organy ścigania. Za zaniechanie tego obowiązku grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi