- Home -
- Inwestowanie -
- Limitowany banknot 20 zł ma jeszcze większy potencjał kolekcjonerski. Wszystko przez błąd produkcji
Limitowany banknot 20 zł ma jeszcze większy potencjał kolekcjonerski. Wszystko przez błąd produkcji
Czy produkt o wartości kolekcjonerskiej może mieć jeszcze większy potencjał, a tym samym zyskać dodatkowo na wartości? Tak i czasami nie chodzi o wielką unikatowość, a... błąd w produkcji. Tak też może być z najnowszym banknotem wydanym 5 listopada przez Narodowy Bank Polski.

Coś w NBP poszło nie tak
Początkiem listopada pisałem o nowym banknocie 20 złotych wypuszczonego przez NBP z okazji 1000-lecia koronacji pierwszego króla Polski, Bolesława I Chrobrego. Możesz za niego płacić w sklepie, choć nie warto, bo jego wartość kolekcjonerska jest o wiele większa, niż sugeruje to nominał. A kto wie, być może jest jeszcze większa.
Banknoty emitowane przez Narodowy Bank Polski są prawnym środkiem płatniczym w Polsce.
A przynajmniej niektórych egzemplarzy. Przypominam: NBP wydał najnowszą "dwudziestkę" z okazji okrągłej rocznicy koronacji Bolesława I Chrobrego w ograniczonym nakładzie 70 000 sztuk. Unikatowe banknoty można kupić za 160 złotych, a więc 8-krotnie więcej niż wynosi ich nominał. Problem w tym (choć może nie jest to problem?), że część nakładu nosi znamiona błędów zaistniałych w procesie produkcyjnym lub poprodukcyjnym.
O co chodzi?
Nierówna jakość produkcji banknotów w NBP
Jak informuje choćby Gazeta Krakowska, problem w niektórych egzemplarzach tkwi w postaci "pofalowanego papieru". Kupując banknot kolekcjonerski w stanie fabrycznym nowym, można naturalnie wymagać, aby nie był on w żaden sposób naruszony czy pognieciony. I faktycznie nie jest, ale część z nowych "dwudziestek" jest jednak pofalowana, jakby ktoś wylał na nie wodę.
Tweet not found
The embedded tweet could not be found…
Część kolekcjonerów i miłośników numizmatyki nie gryzie się w język i twierdzi, że "NBP wypuszcza buble". Z drugiej strony, cytowany przez Gazetę Krakowską Mateusz Wójcicki, specjalista od pieniądza papierowego zauważa, że podobne fałdy - choć faktycznie wyraźnie mniej zauważalne - były również widoczne między innymi na kolekcjonerskim banknocie o nominale 19 złotych. Dodaje przy okazji, że wygląda to na nieregularność w jakości produkcji, a widoczne fale mają "wynikać z błędu w procesie suszenia farby lub z chwilowego zawilgocenia arkuszy papieru" z naciskiem na pierwszą opcję.
Czy to oznacza, że część kupujących otrzyma banknoty o mniejszym potencjale kolekcjonerskim? Niekoniecznie.
Czasami błędy w produkcji windują ceny do góry
Mateusz Wójcicki stwierdza jednocześnie, że pofałdowane 20-stki mogą otrzymać w gradingu (w numizmatyce profesjonalne określenie wartości, stanu zachowania i autentyczności) niższe oceny niż egzemplarze bez skaz. To jak najbardziej prawda, ale jest też druga strona medalu.
Gdyby okazało się, że odsetek "bubli" w nowym 20-złotowym banknocie był stosunkowo mały, to - kto wie - być może w przyszłości właśnie takie sztuki zyskałyby dodatkowo na wartości. Kolekcjonerzy cenią sobie bowiem m.in. banknoty z widocznymi błędami drukarskimi czy innymi skazami, o ile rzeczywiście są dość unikatowe. To samo tyczy też kolekcjonerskich monet z wyraźnymi brakami w produkcji.
Możliwe więc, że - oczywiście za jakiś czas - wygranymi będą te osoby, które otrzymały "wybrakowany" banknot "Tysiąclecie koronacji Bolesława Chrobrego".
zobacz więcej:
10.04.2026 10:25, Rafał Chabasiński
10.04.2026 9:46, Marcin Szermański
10.04.2026 9:01, Edyta Wara-Wąsowska
10.04.2026 8:26, Mateusz Krakowski
10.04.2026 7:44, Mateusz Krakowski

Mieszkania są tak koszmarnie drogie, że niektórzy próbują zamieszkać w piwnicy. Ale to nie takie proste
10.04.2026 7:04, Miłosz Magrzyk
09.04.2026 18:35, Mariusz Lewandowski

Czy można przeparkować samochód na swojej posesji po spożyciu alkoholu? Zapadł wyrok, który to rozstrzyga
09.04.2026 18:17, Marcin Szermański
09.04.2026 17:04, Jakub Kralka

Kupili mieszkania za 5 tys. zł, a teraz mają problem. Prawda o tragedii byłych lokatorów mieszkań komunalnych
09.04.2026 16:17, Aleksandra Smusz
09.04.2026 15:33, Marek Śmigielski
09.04.2026 15:16, Mateusz Krakowski
09.04.2026 14:47, Marcin Szermański
09.04.2026 14:01, Igor Czabaj

Przesiadka na "elektryka" właśnie stała się bardziej dostępna. Ile można zaoszczędzić dzięki nowemu programowi?
09.04.2026 13:06, Edyta Wara-Wąsowska
09.04.2026 12:29, Edyta Wara-Wąsowska
09.04.2026 11:47, Edyta Wara-Wąsowska
09.04.2026 11:05, Aleksandra Smusz
09.04.2026 10:22, Mateusz Krakowski
09.04.2026 9:40, Marek Śmigielski
09.04.2026 9:02, Edyta Wara-Wąsowska
09.04.2026 8:39, Igor Czabaj
09.04.2026 7:50, Marcin Szermański
09.04.2026 7:20, Jerzy Wilczek
09.04.2026 7:02, Marek Śmigielski
08.04.2026 22:32, Piotr Janus
08.04.2026 15:32, Piotr Janus
08.04.2026 14:45, Mateusz Krakowski
08.04.2026 14:31, Aleksandra Smusz

























