Konserwatyzm światopoglądowy musi umrzeć, bo stoi na drodze do naszej przyszłości

Gorące tematy Rodzina Społeczeństwo Zdrowie dołącz do dyskusji (1119) 04.03.2019
Konserwatyzm światopoglądowy musi umrzeć, bo stoi na drodze do naszej przyszłości

Emilia Wyciślak

Konserwatyzm światopoglądowy musi umrzeć. Blokuje nam dostęp do drzewa, na którym wisi jabłko poznania dobra i zła. Blokuje potencjalnie korzystne zmiany w prawie i medycynie. I niebezpośrednio doprowadza do ludzkiej krzywdy.

Zdaję sobie sprawę z tego, że przywiązanie do tradycji jest czymś ważnym. Ostatecznie bez tego nie mielibyśmy żadnej kultury, ponieważ szybko porzucalibyśmy nasze dotychczasowe zwyczaje. A tak mamy ludowe tradycje, piękne i godne kultywowania. Cały folklor opiera się zresztą o to, że nie odeszliśmy od tego, co tkwi głęboko w naszym duchu. Patriotyzm historyczny opiera się też w dużej mierze na celebrowaniu czynów bohaterów, wspominaniu tych, dzięki którym jesteśmy tu, gdzie jesteśmy, czczenia ich pamięci i przypominania, dlaczego jesteśmy takim, a nie innym narodem. To jest piękne do poziomu, w którym czuje się faktyczną radość.

Niemniej, konserwatyzm światopoglądowy musi umrzeć, jak Kartagina, jak Troja, powinien zostać posypany popiołem. Ponieważ nie odnosi się już do tradycji, ale trzyma nas w miejscu, blokuje zmiany w prawie, podpiera szkodliwe zachowania i wiedzie donikąd, bo jest uparty jak osioł.

Konserwatyzm światopoglądowy

Konserwatyzm w przyjemnym znaczeniu kojarzy się z blokowaniem postępu dla samego postępu, utrudnia powielanie się szkodliwych i modnych wzorców, wreszcie: stoi w opozycji do konsumpcjonizmu. Twierdzi, że chroni uświęconą tradycję, która, jak napisałam wcześniej, jest piękna.

Tyle że nie.

W przeszłości konserwatyzm blokował emancypację kobiet. Po co im prawa głosu? Po co ma w tych głupiutkich głowach rodzić się myśl, że mogą mieć wpływ na politykę? Gdyby zwyciężył, w brytyjskim parlamencie nie byłoby Margaret Thatcher, a w polskim parlamencie nigdy nie pojawiłyby się te wszystkie posłanki, które tak znamy i kochamy (lub nienawidzimy).

W przeszłości konserwatyzm penalizował homoseksualizm. W ten sposób Alan Turing, człowiek, który dołożył sporą cegiełkę do rozwoju tego, co ostatecznie zostało komputerem, musiał brać leki hormonalne i w ostateczności popełnił samobójstwo.

W przeszłości (odległej) konserwatyzm blokował badanie ludzkiego, martwego ciała (bo godność pochówku!), przez co medycyna stała w miejscu. Andreas Wesaliusz się postawił i udowodnił aż dwieście błędów pochodzących ze starożytnego pojmowania ciała.

To liberalizm wymusił zmiany w szkodliwym prawie. Mimo to, w Polsce konserwatyzm światopoglądowy trzyma się świetnie i czasami odbija w takich kierunkach, że ostatecznie pogrąży nas wszystkich.

Człowiek jest koroną stworzenia

Pamiętacie, z jaką histerią spotkał się spot Gilette? Nagle „tradycyjne” podejście do kobiet, czyli pogwizdywanie na nie, zaczepianie i traktowanie w sposób przedmiotowy okazało się dla wielu komentujących czymś normalnym. Przecież zawsze tak było! Przecież to komplement! Nie wszyscy mężczyźni się tak zachowują! Wspieranie zmian, które nie uprzedmiotowiają kobiet, jest dla niektórych nie do zrozumienia. Pomyślmy jednak o czymś zupełnie innym. Popatrzmy na badania, które pokazują, że jesteśmy sto lat za budowaniem domów ze strzechy.

1. Bicie dzieci

Czerwiec, rok 2018. Rzeczpospolita zamówiła u SW Research badanie opinii na temat tego, czy Polacy są zwolennikami kar cielesnych. 47,4% respondentów było za, częściej wśród mężczyzn (57% na 38% wśród kobiet). Klaps nie zaszkodzi, pas nie zaszkodzi, kabel od żelazka nie zaszkodzi. Pisałam już o tym, że bicie dzieci jest nieakceptowalne. WHO uważa, że powinno się to skończyć. Tak, światowa organizacja zdrowia. Tutaj macie ich raport na ten temat.

Jeśli poczytacie czasami komentarze pod niektórymi artykułami, znajdziecie stwierdzenia w stylu „a, ojciec mi kiedyś przywalił i wyrosłem na dobrego człowieka”. No najwyraźniej nie, skoro popierasz przemoc.

2. Rozwód

Rok 2013. CBOS robi badania (jeszcze za rządów Platformy Obywatelskiej). 13% respondentów jest zdania, że małżeństwa, bez względu na powody, nie powinny się rozchodzić. 56% dopuszcza rozwody, ale jest ich przeciwnikiem. Tylko 26% uważało, że państwo nie powinno czynić przeszkód.

I wiecie co? Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro tak utrudnił rozwody, że teraz byli małżonkowie będą musieli naprawdę się natrudzić, żeby w ogóle się rozejść, a i zaboli ich to po kieszeni. Państwo uważa, że mogą pić, bić, znęcać się, mogą przestać się kochać, ale niech zostaną ze sobą. I już!

3. Związki partnerskie i homoseksualizm

Ostatnio na prawicy pojawiło się straszliwe wycie, gdy okazało się, że 56% badanych przez IPSOS uznało, że związki partnerskie są w porządku. Ale przeciwko małżeństwom jednopłciowym pojawiły się głosy sprzeciwu. Na „nie” jest 54% respondentów. Jeśli chodzi o prawo do adopcji dzieci, przeciwnych jest 77%. Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne mówi wprost, że nie jest to nic złego, badania wskazują na to, że dzieci były wychowywane normalnie. Ale w Polsce lepiej, żeby maluch siedział w domu dziecka, niż żeby wychowywali go, o zgrozo, geje. Jeszcze go zgwałcą, bo konserwatywne myślenie podpowiada, że homoseksualizm = pedofilia. Tak samo, jak kiedyś wierzono, że czarnoskórzy przenoszą zarazki, a Żydzi mordują chrześcijańskie dzieci na macę. Poważnie.

4. In vitro

In vitro pozwala ludziom mieć dzieci. Tak w skrócie, chyba nikomu nie trzeba wyjaśniać, jak działa. 71% Polaków było za in vitro, ale posłanka PiS Marzena Wróbel mówiła o zamrażaniu istot ludzkich, które tak sobie mogą przetrwać przez dziesięciolecia. Pani poseł, człowieka jako takiego nie da się zamrozić. Fizyka nam na to nie pozwala, w przeciwnym razie już dawno mielibyśmy komory kriogeniczne i sięgali do gwiazd, przyszłości i tak dalej. Zamraża się zapłodnione zarodki, które nie są ludźmi.

Rząd in vitro więc nie ułatwia.

5. Seks!

Tutaj mamy ciekawy temat, o który będziemy się kłócić aż do skończenia świata. Dane o aborcji przytaczałam już wcześniej. Dane o edukacji seksualnej przytaczałam już wcześniej, wszystko możecie przeczytać. Konserwatyści uważają, że wręczymy czterolatkom dildo i każemy je im sobie umieszczać. 45% Polaków (sondaż IPSOS dla Oko.Press) uważa, że kompromis aborcyjny powinien pozostać bez zmian, 42% chciałoby go złagodzić. Ale na przykład Ordo Iuris i „Wiadomości TVP” grzmiało swego czasu, że 60% Polaków jest za pełną ochroną życia od samego poczęcia.

6. Eutanazja

58% Polaków jest zdania, że nieuleczalnie choremu i bardzo cierpiącemu człowiekowi można podać środki, które przyspieszą jego odejście. 39% jest przeciw. Tak było w 2013, według sondażu CBOS. Według badań, na które powołuje się Newsweek, 45% Polaków jest za eutanazją, ale drugie tyle jest przeciw.

Wiecie, jak to jest, kiedy osoba, którą kochacie tak mocno, że aż to boli, umiera? Umiera powoli, zżerana rakiem, aż powoli traci świadomość. Kiedy półprzytomnej nie jest w stanie już pomóc żaden z dostępnych leków przeciwbólowych, kiedy krzyczy z bólu dzień w dzień, pojękuje, męczy się, nie przełyka, więc umiera powoli z głodu i pragnienia? Kiedy bezradni obserwujecie, jak z dnia na dzień gaśnie w oczach i umiera tak ciężko, że wolelibyście sami umrzeć, niż na to patrzeć? Kiedy płuca zalewa jej płyn wysiękowy, kiedy dochodzi do odwróconej perystaltyki i ta osoba dławi się żółcią? I tak dzień za dniem?

Czy to ludzkie utrzymywać ten stan? Wszyscy rozczulali się nad Alfiem Allenem, bo Watykan powiedział, że zapewni mu opiekę paliatywną (czyli poumiera sobie trochę dłużej). Wszyscy liczyli na cud, kiedy czasami cudów nie ma i podtrzymywanie kogoś w ciągłym cierpieniu jest zwyczajnie niemoralne.

Ale hej, ochrona życia, tak? No właśnie, skoro o tym mowa…

7. Kara śmierci

Jesteś bestią? Giń! Według sondażu SW Research dla „Rzeczpospolitej” z 2017 roku, 45,3% Polaków to zwolennicy przywrócenia kary śmierci. Bo po co utrzymywać takiego gnoja, co wymordował całą rodzinę i gwałcił dzieci? Państwo go utrzyma, opierze, wszystko mu zapewni i będzie sobie pasożyt żył, potwór jeden. Kiedy myślimy o karze śmierci, przed oczami staje nam Anders Behring Breivik, który z uśmiechem pozywa norweskie państwo.

Kara śmierci jest jednak tylko zemstą. Nijak ma się to do funkcji prawa karnego. Prawo ma być sprawiedliwe. Śmierć to żadna sprawiedliwość, nie spełnia funkcji naprawczej, niczego dobrego nie wnosi. Niczego nie kompensuje. A ile było przypadków, że skazano niewinnych?

Zresztą, mamy tu pewną hipokryzję. Aborcja nie, bo Pan Bóg będzie się gniewał. Kara śmierci tak, chociaż Zbawiciela skazano na tę samą karę i ten, wisząc na krzyżu, przebaczył przestępcy. Przebaczył też swoim mordercom. No to jak w końcu jest z tym „nie zabijaj”?

Dożywocie też poradzi sobie z odseparowaniem bestii od społeczeństwa.

8. Gwałt

W społeczeństwie dawniej uważano, że za wszystkie seksualne występki winna jest kobieta. Jak nie jest posłuszna w domu, to mąż idzie i się łajdaczy – jej wina. Jak ją zgwałcili, to z pewnością dlatego, że ubrała się źle, poszła w nie to miejsce, co trzeba, po co prowokowała i tak dalej. W dalszym ciągu policja i prokuratura nie zapewnia ochrony kobietom, które zostały zgwałcone, często robią im wymówki, nie dowierzają. Słynna sprawa z Biedrzychowej z ostatnich czasów: zbiorowy gwałt na nastolatce, a tu ksiądz wyprawia mszę za gwałciciela, a cała wieś uważa, że dobry chłopak był.

Nadal uważa się, że kobieta powinna spełniać obowiązki wobec męża. 33% gwałcicieli to mężowie. No bo jak to, nie ma ochoty? To jej święty obowiązek!

Człowiek zatrzymany

Połowa powyższych przypadków nie jest nawet rozpatrywana w kategoriach moralności. Nic nie stoi na przeszkodzie, by zakazać klapsów. Nic nie stoi na przeszkodzie, by pozwolić homoseksualistom zawierać małżeństwa. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby uczyć dzieci, że nikt obcy nie może ich dotykać. Nic nie stoi na przeszkodzie, by ułatwić rozwody. Nic nie stoi na przeszkodzie, by społeczeństwo potępiało gwałcicieli. I wiecie co? Społeczeństwa konserwatywne się nie sprawdzają. Zachwycamy się bogatą, konserwatywną i tradycyjną Japonią (gdzie bogiem nie jest rodzina, a firma, ale kobiety dalej traktowane są jak maszyny do rodzenia dzieci), a mają kolosalny problem, bo byli trzeci na świecie pod względem najniższego współczynnika urodzeń. Tak to właśnie działa konserwatyzm światopoglądowy.

A wiecie, gdzie doszło do największej poprawy współczynnika urodzeń w Europie? W Bułgarii, gdzie mamy aborcję na życzenie do dwunastego tygodnia. W Słowenii, gdzie mamy aborcję na życzenie do dziesiątego tygodnia ciąży. W Czechach, gdzie ciążę można przerwać w trzech pierwszych miesiącach ciąży.

Najwięcej dzieci rodzi się w Irlandii, Francji i Szwecji. Gdzie aborcja jest legalna, a w dwóch ostatnich krajach mamy jeszcze do czynienia z edukacją seksualną.

Świętość rodziny, co?

Wielkim problemem jest to, że konserwatyzm stoi też na drodze najlepszej rzeczy, do której możemy dążyć, czyli transhumanizmowi. Transhumanizm uważa, że powinniśmy wykorzystywać wszystkie dostępne metody, żeby poprawiać nasze obecne życie. Nosimy okulary, sztuczne zęby, protezy, by-passy. Poprawiamy nosy, usta, piersi, odsysamy tłuszcz.

Dlaczego więc nie możemy się klonować? Dlaczego blastule wykorzystywane jako embrionalne komórki macierzyste są ciągle przedmiotem kontrowersji? Kościół wścieka się na badania genetyczne, poszukiwanie genu nieśmiertelności. Dlaczego mamy tyle kontrowersji przy próbach modyfikacji DNA (tzw. inżynierii genetycznej), które mogłyby pomóc osobom chorym (transfer DNA z komórki jajowej osoby zdrowej do osoby chorej)?

Konserwatyzm światopoglądowy stoi w opozycji do nauki. Kiedy Jacek Wilk zapytał na jednej grupie o małżeństwa jednopłciowe (czy raczej wykluczył ich istnienie) i w konsekwencji dostał szereg merytorycznych argumentów, to kiedy zapytano go o to, jakie ma badania na potwierdzenie swojej tezy, powiedział „wystarczy się rozejrzeć”. Kiedy Krzysztof Bosak na tej samej grupie stoczył batalię światopoglądową i poproszono go o źródła i badania, napisał Tweeta, że z młodymi nie da się teraz rozmawiać, bo chcą tylko badań, a powinno być „na chłopski rozum”. Łukasz Warzecha po moim artykule o tym, że się myli przy okazji bicia dzieci, powiedział, że przywołane przeze mnie badania i apele nie są dla niego żadnym merytorycznym źródłem. Bo im nauka przyniesiona z Zachodu kojarzy się z dyktowanymi przez lewicę statystykami.

Konserwatyzm światopoglądowy musi więc umrzeć. Stoi nam na drodze do społeczeństwa, w którym nie krzywdzi się innych. Stoi nam na drodze do społeczeństwa, które będzie leczyć choroby i wydłużać życie. I wreszcie: stoi nam na drodze do decydowania o tym, co powinno nam gwarantować prawo: wolność, rozumiana jako możliwość podejmowania przez nas wyborów i decydowania o tym, co jest dobre, a co złe.

Oddajcie moje jabłko!

1 119 odpowiedzi na “Konserwatyzm światopoglądowy musi umrzeć, bo stoi na drodze do naszej przyszłości”

  1. Przeczytałem nagłówek i już pomyślałem, ze to przykład humoru niskich lotów, którym raczą nas prawicowi redaktorzy z chrapką na bycie zabawnym. Ale całe szczęście, ze to rozsądnie uargumentowany postulat. Dziękuję, ze napisała Pani to, co wielu myśli.

  2. I zaraz poleci fala gówna w stronę autorki…
    Zgadzam się z autorką, ja nie widzę (mojej) przyszłości w Polsce właśnie przez głęboko zakorzeniony konserwatyzm, wszystko co nowe jest złe bo kiedyś tego nie było a bo bóg się zezłości…

    • Ale zawsze możesz wyjechać, w odróżnieniu od wielu pokoleń Polaków, którzy emigrować musieli.

    • Ciekawe jak to się mogło stać, że w XX wieku najszybciej rozwijały się takie konserwatywne kraje jak USA, czy Japonia, z których pochodzą największe korporacje na świecie, podczas gdy postępowa Europa, a szczególnie jej wschodnia część coraz bardziej ustępowała pola.

        • Tak. To komuniści uznawali się i ciągle z resztą uznają się za tzw. postępowców. Podobnie robi cała lewica. Jeśli wyznajesz takie poglądy to możesz mieć małe spięcie w mózgu, bo takie są fakty.

          • Kraje komunistyczne to przykład wyjątkowego konserwatyzmu światopoglądowego.
            W PRLu prezerwatywy kupowało się spod lady prosząc o wkład do gazety albo śmieszne gumki.

          • „W PRLu prezerwatywy kupowało się spod lady prosząc o wkład do gazety albo śmieszne gumki” – to nie żaden „konserwatyzm”, wtedy praktycznie wszystko kupowało się spod lady. A patrząc na jakość ówczesnych produktów to chyba nawet lepiej,że mało kto używał ówczesnych prezerwatyw bo były pewnie równie bezpieczne jak przed wielu laty serwer unimilu po ataku gumisiów.

      • USA konserwatywne ? Owszem ale przede wszystkim stany tzw. „pasa rdzy” – najbiedniejsze, o najniższym dochodzie na mieszkańca, często ze skażonym środowiskiem. Najszybciej rozwijające się stany to są właśnie te najbardziej liberalne np. Kalifornia

  3. No to trzeba iść na wybory i wyrażać swój światopogląd, a nie siedzieć w domu obrażonym na świat i to że inni decydują za ciebie.

  4. No na zachodzie to mają swój progres. W krajach gdzie zbrodnie były nagłaśniane na cały kraj, bo zdarzały się rzadko, teraz nawet lokalne gazety nie mieszczą w rubryki przestępstw, gwałtów i zbrodni z jednego tygodnia.
    Holandia , tam gdzie pracowałem kilka lat i będę wracał , musi ukrywać statystyki i nimi manipulować aby nie straszyć lokalnej społeczności (czyli kłamać „dla dobra”). Najczęściej ukrywają pochodzenie sprawców aby nie było wiadomo że to imigranci i uchodźcy. Mnóstwo przestępstw popełnianych przez Polaków, innych imigrantów ze wschodu , a teraz doszli uchodźcy.
    Piszę Pani o śmierci konserwatyzmu, ale to liberałowie jako pierwsi stracą jakikolwiek głos w społeczeństwach. Sprowadzili miliony…bardziej zaciekłych konserwatystów z bliskiego wschodu. Pederaści boją się nawet w pracy mówić o swoich wynaturzeniach, aby nie zostali napadnieci przez beżowych kolegów z pracy, a co dopiero swobodnie się afiszowac na ulicy. Co oczywiście jest wspaniałe, bo uwielbiam jak ludzie ponoszą konsekwencje swoich czynów i decyzji.
    Takie artykuły to dla mnie kolejny dowód na to, że tonący brzytwy się chwyta. Poszedł cynk, że liberałowie nie mają poparcia i teraz wszędzie słychać „muszą” „musimy” „to ostatnia szansa” hahah.
    Poza tym 4 z ośmiu podpunktow opisanych to REGRES a nie progres. A widząc że artykuł napisała kobieta , to dorzucam od siebie , że chyba lepiej było jak kobiety nie miały wpływu na politykę i nie mogły głosować. Mam nadzieję, że dożyję do czasów , w których znowu tak będzie.

      • Jak mnie ciśnie to znajduję jakąś progresywna liberałke na dyskotece, panna wyzwolona czyt. ździra zboczona , to taka mi z chęcią poluzuję. Minus jest taki, że dla mnie stałe związki są nużące i za jakiś czas trzeba lecieć po nową. Ale na szczęście dla mnie, tvn i kobiece periodyki typu cosmopolitan , co chwilę produkują dla mnie kolejne rozwiązłe zdzirki :)

    • Dziękuję, że opisałeś to, o czym także spora część społeczeństwa myśli. Nie zgadzam się, aby zabijano nienarodzone dzieci. Nie zgadzam się, aby o sprawach intymnych moim dzieciom opowiadał ktoś obcy, to ja, jako rodzic, jestem od ich wychowania, także seksualnego i od nauczenia ich, że ta sfera wiąże się przede wszystkim z dopowiedzialnością, a nie tylko przyjemnością.
      Kara śmierci to nie zemsta, kara śmierci za morderstwo z premedytacją ma odstraszać ludzi od jego popełniania.
      Gwałt oczywiście nie jest winą kobiety i sprawca powinien być ukarany, ale nie można karać kogoś za gwałt bez udowodnienia mu winy, a ostatnio obserwuję w prasie zjawisko, że potencjalny sprawca już jest naznaczony i ukarany zanim jeszcze udowodniono mu winę.
      Rozwód, a czy pomyślałaś szanowna autorko o traumie dzieci z takiego małżeństwa? Jeśli tradycja chrześcijańska mówi o nierozerwalności małżeństwa, to po pierwsze, małżonkowie starają się dobierać staranniej, po drugie całe życie pracują nad sobą, nad relacją małżeńską i relacją z Bogiem. Starają się naprawiać to, co złe, a nie jak tylko coś się zaczyna psuć, to wywalają na śmietnik.

      Szanowna Pani, to, co Pani proponuje to jest upadek cywilizacji, a nie jej rozwój. To jest sprowadzenie człowieka do roli zwierzęcia kierującego się tylko własnymi popędami.

  5. Brzmi jak jakiś manifest komunistyczny. Na szczęście obywatele tego kraju skutecznie opierają się marksizmowi kulturowemu przez co żyjemy w społeczeństwie, które dąży do tego by nie krzywdzić innych, a winy są przebaczane w imię miłosierdzia. Jednocześnie pragnę zauważyć, że to lewica (nieważne czy NSDAP, czy pod wodzą Stalina) ma parszywy zwyczaj strzelania ludziom w potylice i to często profilaktycznie. https://uploads.disquscdn.com/images/92611e90aa61cb2b112087996d29802fec014b46f857ebe31218792389f6461e.jpg

    • Ładna grafika, ciekawe według jakiej miary mierzy przestępczość i religijność, bo przypis niestety ucięło.

      • A co ma wspólnego pedofilia z konserwatyzmem światopoglądowym, czy religią? Czy potrafisz wskazać, którąkolwiek religię, która dopuszczałaby takie zachowania? Czy znasz kogoś o konserwatywnych poglądach, kto by się na coś takiego godził? Jaki jest stosunek kościelnej pedofilii do pedofilii w ogóle (np. w zestawieniu z tym co się dzieje w szkołach)?

        • Tyle samo co zestawienie religijności z przestępczością – chciałem pokazać bezsensowność Twojego porównania

          • Zestawienie religijności jako pewnego stylu życia, który ogranicza zachowania przestępcze już w zarodku, tj. jeszcze przed interwencją prawa stanowionego ma akurat przeogromny wpływ na przestępczość.

          • Nie. Wpływ na przestępczość głównie ma większe zagęszczenie mieszkańców o różnym statusie zamożności. Tam gdzie są głównie wsie i niewiele przemysłu – ludzie poza niedzielną mszą nie mają wielu alternatyw, a i okradać nie ma kogo skoro wszyscy wokół klepią taką samą biedę.

            Zauważ też że najczęściej im większa religijność – tym większe nagromadzenie pedofilii wśród kleru, co wynika z łatwowierności ludzi i bezkarności duchownych. Ten schemat powtarza się na całym świecie, nie tylko w Polsce.

        • jestem w stanie wskazać kościół który chroni pedofilów ukrywających się pod jego przykrywką. myślę, że też jesteś w stanie.

    • Gdyby Polacy opierali się w równym stopniu komunizmowi socjalnemu i mentalnemu, żylibyśmy w bogatym, bezpiecznym i porządnym kraju…

      Z mapki można wywnioskować, że brak ciągłości zamieszkania powoduje większą przestępczość, a religijność nie ma z tym wiele wspólnego. Potrzebna byłaby warstwa gęstości zaludnienia. (Zerknij na Górny Śląsk, gdzie przestępczość idzie w parze z religijnością.)

  6. Co to za hipokryzja? Kara śmierci jest niemoralna a aborcja i eutanazja już tak? Zakaz rozwodów jest niemoralny ale fakt że ok 75% młodocianych przestepcop pochodzi z rodzin niekompletnych już nie jest. Statystyki urodzeń w Europie? Spoko. Szkoda że rozmnażają się imigranci. Po za tym progresywna Szwecja jest liderem w ilości gwałtów. Edukacja seksualna w młodym wieku żeby dziecko wiedziało że nikt obcy nie może go dotykać? Świetnie! Szkoda tylko że dzieci są chronione prawem. Chyba że jest to odpowiedź na MAP, ruchu który identyfikuje się jako progresywny. I dlaczego jest takie wielkie parcie na edukację seksualną dzieci? Ale skoro jest nacisk na odpowiednią edukację seksualną, po co aborcja na życzenie? W krajach progresywnych w których jest odpowiednia edukacja aborcja powinna zniknąć bo świadomość konsekwencji swoich działań powinna być odpowiednio wysoka. Wiele jednak wskazuje że aborcja nie jest czymś płynącym z praw reprodukcyjnych tylko ucieczka przed odpowiedzialnością. Tak jak eutanazja i kara śmierci :)

    • Ale w sumie na równi z aborcją trzeba by zakazać antykoncepcji, bo to też ucieczka przed odpowiedzialnością – tylko nie zawsze udana.

      • Na równi z aborcją trzeba by zakazać antykoncepcji, bo to też ucieczka przed odpowiedzialnością

        Jeśli dla ciebie i pryśnięcie gazem w pysk napastnika i wpakowanie mu kuli między oczy to to samo – może… Mi się jednak wydaje Gwidon,że jest drobna różnica.

  7. Stek bredni i przeinaczeń. Skoro dopuszczacie eutanazję ( bo starzy są obciązeniem) to dlaczego nie kare śmierci – bandyci i pedofile są większym obiązeniem spoleczeństwa. Swoboda seksualna to żadna nowość – Rzym, Babilon a w 20 wieku np ZSRR ( zwłaszcza lata 20te )

    • Marksizm kulturowy cechuje chaos i taki jest ten artykuł. Prawdę mówiąc nie wierzę, by autorka wierzyła w to co spłodziła. To raczej prowokacja, która ma na celu zwiększenie ruchu na stronie. Taki clicbait.

      • Zważywszy na to, że większość czytelników BP ma poglądy skierowane w prawo, wygląda to na całkiem dobry powód.

  8. Straszne brednie. Na rozwalanie cywilizacji nie ma i nie będzie zgody. Pani głos jest potwierdzeniem tezy, ze prawa wyborcze dla kobiet to jednak byl błąd.

  9. Margaret Thatcher była przewodniczącą partii konserwatywnej.

    Dlatego była wybitna. Odsyłam na wikipedie po więcej informacji.

    • Wybitni to mogą być naukowcy czy artyści. Ona była zwyczajnie uparta jak osioł, co akurat w ówczesnym tragicznym położeniu Anglii było wskazane.

      • Upór od wybitności nie jest tak daleko. Wbrew pozorom poza znajomościami i innymi pierdułami jest tak: jak naprawdę chce się osiągnąć sukces to trzeba pracować nad sobą i nie tylko.A w tym upór akurat pomaga.

  10. „Stoi nam na drodze do społeczeństwa, w którym nie krzywdzi się innych.”

    Ludzie zawsze będą się krzywdzić, chyba że faktycznie wyhodujemy takiego „transhumana” łagodnego jak baranek i jak baranek pozwalającego się strzyc. Gdyby nie geny odpowiedzialne za agresję, to ludzkość byłaby dziś gdzieś na etapie ptaka dodo.

  11. Autorka próbowała napisać coś sensownego i wybitnego, niestety ani jedno ani drugie się nie udało. Co do ekukacji seksualnej i powszechnej antykoncepcji, to na przykładzie takiej WIelkiej Brytanii i statysykach z tego kraju można stwierdzić, że jedno nie idzie w prarze z drugim. Poza tym do autorki jak można uważać, że nienarodzone dziecko, w teoretycznie najbezpieczniejszym miejscu czyli łonie matki na życie nei zasługuje i na żaczenei mozna je zabić. A takiego zwyrola, co zgwałcił i zabił 10 kobiet już nie bo sprzeczne to jest z wizją autorki :D to jest tak zwana lewacka hipokryzja. Musicie się przyzwyczaić, że Polska będzie „ciemnogrodem”, bez względu na to ile knałów i stacji radiowych Soros w Polsce wykupi.

    • Prawo do życia jest zbyt konserwatywne. Podobnie jak wolność słowa, prawo do posiadania czy decydowania o sobie. Tfu, konserwatyzm.

  12. To jaką tę trudność w rozwodach wprowadził Ziobro? Czy na pewno już wprowadził? Ile więcej ich boli niż wcześniej, przed tymi zmianami?
    A jakieś potwierdzenie słów, że rządzący obecnie wolą, by w małżeństwie panowała przemoc niż żeby dać rozwód? Może obcięli finansowanie pomocy społecznej albo policji dla działań przeciwdziałających takiej przemocy?

  13. Przecież nic nie stoi na przeszkodzie żeby zamrozić człowieka.
    (hej, Walt Disney ;)

    Rząd nie tylko nie ułatwia in vitro, ale je utrudnia. Niejaką alternatywę dla in vitro stanowi adopcja, której z kolei rząd nie ułatwia.

  14. Podsumuję podsumowanie Emilii.

    Cyt. „Konserwatyzm światopoglądowy musi więc umrzeć. Stoi nam na drodze do społeczeństwa, w którym nie krzywdzi się innych. Stoi nam na drodze do społeczeństwa, które będzie leczyć choroby i wydłużać życie. I wreszcie: stoi nam na drodze do decydowania o tym, co powinno nam gwarantować prawo: wolność, rozumiana jako możliwość podejmowania przez nas wyborów i decydowania o tym, co jest dobre, a co złe.

    1. „Konserwatyzm stoi na drodze do społeczeństwa, w którym nie krzywdzi się innych.”
    To infantylnie utopijna wizja. Taki stan można osiągnąć chyba w trojaki sposób: a) pełna kontrola władz nad życiem obywateli (pełna infiltracja, absolutny brak prywatności rozumianej tradycyjnie), b) zmodyfikowanie człowieka tak, aby nie był w stanie krzywdzić innych, c) redefinicja pojęcia „krzywdy”.
    Wszystkie powyższe opcje chętnie podejmowane są przez autorów światów dystopijnych czy państw totalitarnych. No, ale w wizji Autorki, to musi być raj na Ziemi.

    2. „Konserwatyzm przeszkadza w leczeniu chorób i wydłużaniu życia”.
    Cudowne uogólnienie, poparte nawet przykładami – eutanazją (Autorka uznaje to za metodę leczenia lub, co gorsza, wydłużaniem życia?) oraz oporem przed zburzeniem wszystkich barier (czyli pełną dowolnością) inżynierii genetycznej. Opór ten utożsamia wyłącznie z konserwatyzmem i powołuje się na KK. Co ciekawe, ostatnio głośno było o pewnych bliźniakach zmodyfikowanych genetycznie, których „twórca” spotkał się z reperkusjami ze strony władz swego kraju – bardzo konserwatywnego i katolickiego, bo przecież takie są Chiny).

    3. „Konserwatyzm stoi nam na drodze do decydowania o tym, co powinno nam gwarantować prawo: wolność, rozumiana jako możliwość podejmowania przez nas wyborów i decydowania o tym, co jest dobre, a co złe.”
    Byłbym gotów się założyć, że Autorka wcale nie rozumie, że ta generalna idea przez nią opisana jest wewnętrznie niespójna (jeśli nie sprzeczna). Ten postulat to nic innego jak całkowita relatywizacja prawa i etyki (Autorka chce sama „decydować, co jest dobre, a co złe”), czyli de facto wykreślenia pojęć: dobro, zło.
    Jedynym wyjściem z tego błędnego koła jest świat, w którym wszyscy myślą dokładnie tak samo. Dokładnie jak pani Emilia (jakaż to wspaniała wizja).


    W zasadzie chciałem tutaj ekstrapolować twórczość Autorki na ją samą, ale się powstrzymałem – niech jej płody mówią same za siebie.

  15. Łomatko i córko! Takiego czegoś dawno nie było na tym portalu. Chyba od czasu słynnych odjazdów Pani Redaktor Lalik. Co prawda jej zabrakło, ale jak to powiadają – natura nie znosi próżni. Natężenie durnot jest tak wielkie, że aż trudno się odnieść do wszystkiego. Dlatego w skrócie – proszę przeanalizować co obecnie dzieje się w USA. Jak ciekawie nastąpiło odwrócenie ról konserwatystów i liberałów.

  16. Szkoda mi czasu na pisanie o wszystkich teoriach autorki, ale np reklama Gilette, przecież to nie tylko konserwatyści byli nią oburzeni ale ludzie o różnych poglądach. Bo nagle progresywistom uroiło się, że męskość jest toksyczna. Nawet demokraci w USA mają dośc tych coraz bardziej skrajnych urojeń (ruch #walkaway). Zresztą tok rozumowania troche jak w nie których mediach: „co nie jest skrajną lewicą jest skrajną prawicą/konserwatyzmem” xD https://uploads.disquscdn.com/images/3b0f33e782b87c4a33a6779cabd138967146ef974bfc8e96e2f5bd398a0994fe.jpg

  17. A to dobre :D

    Witaj użytkowniku, jesteśmy takim spoko portalem, piszemy o prawie, społeczeństwie…

    a tu nagle myk manifest marksistowski, Bóg Honor Ojczyzna to faszyzm, zlikwidować Fundusz Kościelny, nie można krytykować LGBT tylko Kościół!!!!!!!!!!!11111111111111

  18. Ja spróbuję autorce wytłumaczyć jak to wygląda z drugiej strony, a więc z perspektywy konserwatysty, na przykładzie ideologii :

    1. Najpierw feministki wbrew nauczaniu Kościoła promują rozwiązłość seksualną, upowszechniają antykoncepcję itd. (od rewolucji w latach 60′ XX w.)

    2. Powstaje dzięki temu całe pokolenie mężczyzn, które jest nauczone, że kobieta to przedmiot seksualny i zabawka, ponieważ nie trzeba już brać odpowiedzialności.

    3. Potem feministki narzekają na uprzedmiotowienie kobiet przez mężczyzn.

    4. Większa rozwiązłość seksualna oznacza wzrost zdrad i częstsze rozpady związków. W wyniku tego mamy więcej zranionych kobiet, a to zwiększa poparcie dla feminizmu, a raczej dla jego postulatów, bo sam ruch do dziś pozostaje marginalny.

    5. Niektóre kobiety, nie czując oparcia w mężczyznach, wiedząc, że ci mogą odejść w każdej chwili, zaczynają popierać aborcję pomimo wewnętrznego rozdarcia oraz wbrew nauczaniu Kościoła. Niektórzy mężczyźni nauczeni, że kobieta to przedmiot seksualny, odkrywają, że w wyniku niewinnych igraszek może począć się dziecko, nawet mimo stosowanej antykoncepcji, więc również zaczynają popierać aborcję jako wentyl bezpieczeństwa.

    6. A feministki dalej walczą z uprzedmiotowieniem kobiet, promując antykoncepcję i aborcję. Dochodzą do wniosku, że wrogiem kobiet jest głównie Kościół, a trochę mężczyźni i natura.

    Wniosek: feminizm to rak doprowadzający społeczeństwo do podziałów i upadku, tak jak wszystko co ma swoje korzenie w marksizmie.
    https://uploads.disquscdn.com/images/ebbd44d0fc35eafbd972dd92c76d47ce4c1ec130098201b175ea203c33f48dd8.jpg

  19. Liberalizm jest super jeśli chodzi o postęp technologiczny i naukowy, ale czasem prowadzi do nadmiernego rozluźnienia i zepsucia obyczajów (seksualizacja młodzieży, upadek autorytetu Boga i rodziny, przyzwolenie na narkotyki etc)

    Miłosierdzie dla oprawcy jest obrazą dla jego ofiar, niemniej odsetek potencjalnie niewinnie uśmierconych (vide Tomasz Komenda) każe się zastanowić nad zasadnością kary śmierci.

    In vitro powinno być dozwolone, ale nie refundowane, bo przecież można adoptować:)

    Kompromis aborcyjny powinien pozostać niezmieniony – barbarzyństwem jest zarówno zmuszanie kobiety do urodzenia chorego dziecka, jak i pozwalanie nastolatce uciec przed konsekwencjami wpadki na dyskotece.

    A homoseksualiści powinni móc formalizować swoje związki, jednak na nazywanie ich małżeństwem, ani na adopcję dzieci nigdy bym nie pozwolił

    • Problem Liberalizmu i jego bękarciego dziecka Marksizmu jest to,że mówi wiele o wolności zapominając o drugiej stronie monety której na imię „Odpowiedzialność”.

      Kto nie potrafi wziąć odpowiedzialności jest nieodpowiedzialnym bachorem nie zasługującym na wolność.NIE MA WOLNOŚCI BEZ ODPOWIEDZIALNOŚCI.

  20. Gdyby te chore enuncjacje reprezentowały tylko obraz jakiegoś rozedrganego umysłu, nie było by problemu. To jest jednak wyznanie wiary tych, którzy siebie samych – co akceptowalne – ale również wszystkich pozostałych wpędzą w końcu do grobu. Niestety nie grobu „konserwatywnych przekonań”, a jak najbardziej realnego, ziemnego.

  21. 1.”„a, ojciec mi kiedyś przywalił i wyrosłem na dobrego człowieka”. No najwyraźniej nie, skoro popierasz przemoc – małego dziecka czy zwierząt bez pewnej formy przemocy nie da się wychować. Rzecz w tym,by to miało sens.Osobiście byłem bity i nie popieram bicia dzieci,no ale czasem chyba trzeba – zna ktoś inne SKUTECZNE pomysły ? Za zabawę w wieku 6-8 lat polegającą na przebieganiu przez jezdnię w te i z powrotem na przykład zasłużyłem.

    2. Rozwody – a proszę sobie popatrzeć na to z drugiej strony,nawet na niedawny artykuł Pani przełożonego – redaktora Kralki… W dobie rozwodów i związanego z nimi „postępowego” prawa kobiety takie jak Pani mają coraz mniejsze szanse na trwały związek. Konkubinat, samotna matka albo stara panna na stare lata – taki to „nowy wspaniały świat” pani wspiera.

    3 i 5.Homoseksualiści i adopcja przez nich dzieci – typowa kwestia ideologiczna i brednie.
    Po co homoseksualistom dzieci ? Traktują je jako kolejne trofeum po ślubie kościelnym czy są po prostu pedofilami ?! Zaś wciskanie gender i transseksualizmu w młodym wieku to jeszcze większa patologia. Zresztą z transseksualistami dochodzi do tego,że facet deklaruje się jako kobieta-lesbijka,wejdzie za panią do kibla i będzie się masturbował a Pani złego słowa nie będzie mogła mu powiedzieć.”Feministki TERF” nie wzięły się znikąd.
    Poza tym oczywiście homoseksualiści niech sobie między sobą robią co chcą. Ale mają się regularnie badać na AIDS i bez tych badań nie próbować oddawać krwi.

    4.Do in-vitro nic nie mam

    6.Eutanazja ? Skoro lewica jest tak za eutanazją dlaczego lewicowcy nie poddadzą się jej natychmiast. Eutanazja to ZABÓJSTWO albo SAMOBÓJSTWO. Jeśli chodzi o samobójstwo osób śmiertelnie chorych – można by się zgodzić na odstąpienie od kary w przypadku osób które udostępnią narzędzia,może też w wypadku notarialnej woli w takiej sprawie wyrażonej wcześniej. Tyle. Eutanazja „na życzenie” zwłaszcza taka o której decyduje lekarz skończy się na tym:
    – Pani Emilia jest blisko emerytury – Emilko wspomóż partię czynem umrzyj przed terminem ! – buch eutanazja ! (i niestety nas niepostępowych też to będzie dotyczyć)

    – za droga w leczeniu dla państwa/NFZ choroba – buch,eutanazja
    – jest się ciężko chorym,ma się sporo kasy na którą chętni są krewni czy nie tylko – buch,eutanazja (za łapówki czy z polecenia państwa)

    7.Kara śmierci jest sprawiedliwa. Ofiara lub jej krewni zamiast zapewniać zbrodniarzowi ciepłą pryczę i fundować mu z płaconych przez siebie podatków wygodne życie w więzieniu dostają pewność,że tego typu element który udowodnił brak swojego człowieczeństwa zostanie TRWALE WYELIMINOWANY i nikogo już nigdy nie skrzywdzi.

    W przypadku zabójców pokroju Tryniewicza – śmierć za śmierć i bezimiennna mogiła.
    Oczywiście karę śmierci należy stosować TYLKO i wyłącznie w sprawach gdzie jest 100% pewność.

    Kara śmierci powinna być za: Morderstwo kwalifikowane bez wyrażenia żalu przez sprawcę oraz za sprowadzenie istotnego zagrożenia zdrowia i życia dla ponad 1000 osób – poprzez defraudację,korupcję urzędniczą, wywołanie wojny,zbrodnie wojenne lub kierowanie komórką terrorystyczną której działania wymierzone są w ludność cywilną.
    No i jeszcze przypadek specjalny dla polityków – kara śmierci za próbę zniewolenia społeczeństwa poprzez forsowanie ustroju totalitarnego – naruszającego prawa człowieka
    podane w Powszechnej deklaracji praw człowieka z 10 grudnia 1948 roku (a a idealne było by dodanie do kompletu jeszcze pierwszych 7 poprawek do konstytucji USA)

    I niby dlaczego aborcja ok,eutanazja ok,ale kara śmierci dla morderców już nie ok ? Czyżby Pani Emilii zabijanie się podobało,ale boi się,że mogła by za to zostać zabita ?

    8.Gwałt. Należy walczyć z fałszywymi oskarżeniami o gwałt.
    Jednak za oczywisty i prawdziwy gwałt udowodniony ponad wszelką wątpliwość – sterylizacja i chłosta z tatuażem na czoło.Chłosta np ratanowym kijem jak w Singapurze lub batem. Oprócz ciężkich robót.

  22. Autorce tekstu konserwatyzm pomylił się z obskurantyzmem. Dawnoooo nie czytałem tak płytkiego i naiwnego sposobu myślenia. Największym błędem jest jednak przedstawianie pojedynczych przykładów i robienie z ich reguły tu autorka dopuściła się jawnej manipulacji.

  23. okazało się, że 56% badanych przez IPSOS uznało, że związki partnerskie
    są w porządku. Ale przeciwko małżeństwom jednopłciowym pojawiły się
    głosy sprzeciwu. Na „nie” jest 54% respondentów.

    Powiedziałbym że pała z matematyki się należy, ale skoro to kobieta pisała no to w sumie wiadomo czemu…

    • Może to tylko sondaże po lewacku. Komunistyczna praktyka zna takie przypadki, że poparcie przekracza 100% więc to,że sumuje się jako 110% to nic dziwnego.

      Zresztą humaniści nic nie zauważą,a jak w całej unii tak jak we Francji „lewica” zlikwiduje matematykę to będzie można bezkarnie zrobić sondaże gdzie będzie i 1000000% :P

  24. LOL.

    Ale zdajecie sobie sprawę, że ten „konserwatyzm” to „liberalizm tylko tak sprzed 100 lat”?

    Bo na pewno nie „zawsze tak było”, tylko kiedyś tak zaczęło być.

    Za następne sto ludzie będą z takim samym obrzydzeniem patrzyć na niektóre nasze poglądy dzisiaj.

  25. Jak wspaniałe badania! A jakie cudowne za nimi stoją instytucje! Bokszewia też walczyła z konserwatyzmem i też miała swoich uczonych. Pani się pojebał postęp z antykulturą. Co ma wspólnego z postępem lizanie się na ulicy dwóch pederastów? Albo walka z rodziną? Największy skok cywilizacyjny ludzkość zaliczyla dzięki 2 wojnie światowej. To jak pani taka glodna postępu to może zacznijmy się znów zabijać? Te pierdoły ktore wymienione zostały w artykule nie mają nic wspolnego z postępem. To kolejne fronty wojny ideologicznej jaką nam narzuca mainstream.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *